malinka2109.01.2012 12:29
Inne
Witam wszystkich,
Ja jestem z Chorzowa i już wcześniej napisałam swoją opinię o tym psychopacie. Również miałam u niego staż na szczęście szybko udało mi się z niego wymiksować. Jeszcze przed rozpoczęciem stażu wylądowałam u niego na tzw. szkoleniu a potem dwa dni przed stażem pojechałam do urzędu pracy, żeby podpisać wszystkie dokumenty. I opowiedziałam wtedy tym pracownikom, że on jest nienormalny i wszystko to co napiasałam wcześniej. Co dziwne Panie się ze mną w zupełności zgodziły ale powiedziały, że niestety są bezradne bo jeżeli zrezygnuję to urząd mnie będzie musiał wyrejestrować. Najlepiej byłoby gdybym znalazła sobie jakąś pracę choćby na jeden dzień, żeby przedstawić im umowę np. roznoszenie ulotek i tak też zrobiłam bo to było jedyne rozwiązanie żeby się stamtąd wydostać bo trudno żeby mnie miała spotkać kara za to, że nie chcę pracować u takiego oszusta. Powiedziałam w urzędzie, żeby pod żadnym pozorem tam więcej nikogo nie wysyłali na żadne staże ani żeby wogle nie przyjmowali ogłoszeń o pracę od niego. Panie mi doradziły, żebym napisała taką informację coś w rodzaju skargi na niego i to złożyła do urzędu żeby dyrektor się z tym zapoznał bo oni tak bez podstawy nie mogą odrzucić pracodawcy. Ta sytuacja miała miejsce we wrześniu. Nie wiem czy to coś dało bo od trzech miesięcy mam normalną pracę i nie bywam już w urzędzie. Mam ogromną prośbę, żeby wszyscy z Chorzowa ale nie tylko bo wiem że Pan Józef Zajczyk jest zapisany jeszcze w kilku innych urzędach, którzy u niego pracowali albo chociaż byli na rozmowie niech się wypowiedzą na tym forum. Niech to będzie ostrzeżenie dla tych wszystkich, którzy wierzą w jego bajeczki. Nie zarobicie tam ani grosza chyba, że urząd Wam sfinansuje staż ale za to będziecie wysłuchiwać opowieści nie z tej ziemii i tracić czas!!! Nie wspominając o uszczerbku psychicznym:) Pozdrawiam.