Opinie o TGS Przemysław Stoń w Gliwice

Poniżej znajdziesz opinie aktualnych i byłych pracowników o pracodawcy TGS Przemysław Stoń, jak również Klientów firmy. Znajdziesz poniżej również opinie kandydatów do podjęcia pracy w TGS Przemysław Stoń o rekrutacji.

Najnowsze opinie pracowników, klientów i kandydatów do pracy o TGS Przemysław Stoń w Gliwice

Karzełek
Były pracownik

Skłamię gdy powiem, że ta firma jest poprawna, a co dopiero dobra. Same opinie już świadczą o tym, co sobą prezentuje jednakże prawdą jest, że w większości owe opinie zamieszczają osoby rozgoryczone po zwolnieniu. To nie zmienia faktu, że chcą one ostrzec przed tym, co zastaniemy za płotem tego miejsca. TGS jest synonimem kolosa na glinianych nóżkach, firmą, która oszczędza na wszystkim mimo milionowych obrotów, jest firmą, która stawia pracownika na ostatnim miejscu. To tutaj aspirują do stworzenia uniwersalnych żołnierzy, zwalniając ludzi bądź zastępując tych, którzy sami się zwolnili osobami, które już mają swoje obowiązki narzucając im nowe. Na ważnych stanowiskach są przydzielone pojedyncze osoby, które nie mogą zbytnio liczyć na godne zastępstwo gdy ich zabraknie. Wniosek jest prosty, gdy dwie osoby wypadną, firma prawdopodobnie leży. Są ewidentne braki w danych działach, a mimo to kierownictwo nic z tym nie robi. Ba, ich geniusz wyprzedziłby nawet samych noblistów, bo zamiast szukać kogoś oferując normalną, adekwatną wypłatę na dane stanowisko, (o tym później) to wolą rozmyślać nad połączeniem działów, by dorzucić dodatkowej pracy ludziom którzy już jej mają dużo. Tutaj stwierdzenie "Polak Polakowi wilkiem" wydaje się bardzo trafne. Zapewne TGS nie jest wyjątkiem na tym polu natomiast tutaj jest to widoczne gołym okiem. Spory między oddziałami, magazynem a biurem, szefostwem to smutna codzienność. Jeśli tutaj nie będziesz mówił do przełożonych per "najwyższy panie", albo gdy coś z obiektywnego punktu widzenia wygarniesz, z racją - możesz mieć kłopoty. Dużo ludzi zostało odstrzelonych tylko za to, że komuś z wyższego szczebla nie przypasował do gustu lub naraził się pupilkowi przełożonego mimo, że wykonywał swoją pracę dobrze. Sam dyrektor, można domniemywać że został zgarnięty z łagrów. A później efektem ewolucji został dobrze ubrany, obdarzony godnym autem i przydzielony do tak ważnego, jak myślę, stanowiska w firmie. Mógłby być głównym przykładem, który można byłoby przytoczyć do pracy magisterskiej o tytule "Jak kolesiostwo wpływa na pozycję w firmie". Z relacji wielu osób, z różnych działów można stwierdzić, że od niego jest bardziej potrzebny czy poważany pisuar w toalecie. Łatwo można się domyślić, że osoba z taką nisko postawioną poprzeczką na której można trzepać dywan, nie będzie miała poważania wśród swoich pracowników. Jego decyzje cechują się niewiedzą oraz niezrozumieniem tego, co ustanawia, ogólnie rzecz ujmując - chłop nie ma pojęcia, co robi. Tutaj jedynie można poklepać starego (czyt. szefa) po ramieniu za dobranie takiej osoby, tak samo jak za panieński skład kadr czyli coś na wzór nieszczęśliwych atomówek. Wśród kierownictwa jest jedna osoba która, wydaje się, niesie ogień nadziei niczym Prometeusz, kb i wcale nie chodzi o jednostkę określającą ilość informacji. Zarobki jak i perspektywy w tej firmie są niczym koniec świata w roku 2012, zarobki zbliżone do roku, a perspektyw brak. Wielu pracuje za najniższą krajową, ciesząc się dodatkiem w kopercie. Najgorsze jest to, że szare osoby które wykonują ważne zadania w firmie także nie mogą się pochwalić godnymi zarobkami. Zatem w firmie zdarzają się różne sytuacje, które z inicjacji pracowników mają na celu dorobienie się w mniej, bądź bardziej legalny sposób. Oczywiście umowa o pracę na samym początku jest niemożliwa, co jest zrozumiałe. Na dodatek krążą pogłoski o nieodprowadzaniu składek do ZUS'u, choć sam czegoś takiego nie doświadczyłem lecz bym się nie zdziwił. Jałmużna jak i warunki pracy są głównym powodem, dlaczego potencjalni pracownicy unikają pracy w tym miejscu, stąd mimo że poszukują ludzi, to dalej są znaczące braki w biurach czy w ilości kierowców. No właśnie, kierowcy, mimo ogłaszania na stronie że mają "Doskonałe zaplecze logistyczne - kilkadziesiąt samochodów ciężarowych i dostawczych", to czasem sami magazynierzy są proszeni bądź zmuszani, by gdzieś pojechać. Oczywiście też samych salonów przybywa, samochody stoją a kierowców coraz mniej. Pozostaje im współpraca z zewnętrznymi firmami logistycznymi, tylko że nawet na tym polu karzełkowy dyrektorek postanowił wprowadzić zmiany, mimo że z obiektywnego punktu widzenia, wcześniejsza współpraca była o wiele lepsza, tylko wymagała nieco większego nakładu finansowego. [Dalsza część opinii w komentarzu przez restrykcyjny limit znaków.]

3
tony

NA zebraniu nie udało nam się dojść do porozumienia w sprawie podwyżki.Ostatnio jak pracownicy zwolnili tempo pracy to przyjechał dyrektor i powiedział żebyśmy postarali się podgonić robotę a on postara się załatwić te podwyżki a jeżeli mu się nie uda załatwić kwoty która nas interesuje to powiedział że wrócicie do tego co zrobiliście.Wiec mamy odgórne pozwolenie od dyrektora na wolniejsza prace ,wychodzi na to ze dyrektor stoi po stronie pracowników a to szef nie chce dać podwyżki .Dziękujemy DYREKTORZE

Mikus

TGS Przemysław Stoń ul. Pawła 23, 41 - 708 Ruda Śląska - to ogólnopolska sieć salonów łazienek. Oferujemy zatrudnienie na stanowisku magazynier w Rudzie Śląskiej. Do podstawowych zadań osoby zatrudnionej na tym stanowisku należeć będzie: rozładunek, układanie towaru w magazynie oraz kompletacja zamówień, dbanie o czystość i porządek w magazynie, przestrzeganie wewnętrznych regulaminów oraz rozporządzeń dotyczących pracy w magazynie, przestrzeganie przepisów BHP. Oferujemy: -zatrudnienie na podstawie umowy o pracę -wynagrodzenie 3500 do 3700 złotych brutto + premia + dodatki -praca dwuzmianowa od poniedziałku do piątku Zainteresowanych prosimy o wysyłanie dokumentów aplikacyjnych na adres e mail. W temacie wiadomości wpisać " Magazynier I CO WY NA TO???????

2
Lord Nowy wpis
Pracownik

"Zatrudnienie na podstawie umowy o pracę -wynagrodzenie 2800 do 3300 złotych brutto + premia + dodatki ( po okresie próbnym wynagrodzenie 3000 złotych " na rękę"- praca dwuzmianowa od poniedziałku do piątku Nadesłanych dokumentów nie zwracamy" Tak brzmi fragment nowego ogłoszenia na stanowisko magazynier. Z tego wynika, ze mozna liczyc po okresie próbnym na pensje w wysokości 4130 zł brutto. Przeciez ludzie co tam robią wiele lat, dostają na konto 2100zl.

Krystyna Nowy wpis
@Lord

Skoro tak, to znaczy, że mają 2800 brutto. Może premia i dodatki są uznaniowe i nie są dla wszystkich i stąd to...

Lord Nowy wpis
Pracownik
@Krystyna

Proszę się nie ośmieszać. Na rękę, to na rękę a nie pod stołem.

Niedoszły pracownik Nowy wpis
Klient

Na całe szczęście styczność z tą firmą miałam tylko podczas rozmowy kwalifikacyjnej, która trwała max 3 minuty, ponieważ Pani która przeprowadzała tą rozmowę, była zdziwiona że podana przez nią stawka w rozmowie telefonicznej mi odpowiada, za czym przyszło pierwsze bardzo nieprofesjonalne pytanie "to ile teraz zarabiasz", po tym zostałam poinformowana, że u nich to tak wygląda, że na umowie mają najniższą krajową, natomiast reszta w nagrodach, do tego hasło po którym postanowiłam zakończyć ten cyrk, mianowicie "u nas się nie choruje".

tony

NA zebraniu nie udało nam się dojść do porozumienia w sprawie podwyżki.Ostatnio jak pracownicy zwolnili tempo pracy to przyjechał dyrektor i powiedział żebyśmy postarali się podgonić robotę a on postara się załatwić te podwyżki a jeżeli mu się nie uda załatwić kwoty która nas interesuje to powiedział że wrócicie do tego co zrobiliście.Wiec mamy odgórne pozwolenie od dyrektora na wolniejsza prace ,wychodzi na to ze dyrektor stoi po stronie pracowników a to szef nie chce dać podwyżki .Dziękujemy DYREKTORZE

Krzysztof
Były pracownik
@tony

Psinco dostaniecie a nie podwyżki

Mikus

TGS Przemysław Stoń ul. Pawła 23, 41 - 708 Ruda Śląska - to ogólnopolska sieć salonów łazienek. Oferujemy zatrudnienie na stanowisku magazynier w Rudzie Śląskiej. Do podstawowych zadań osoby zatrudnionej na tym stanowisku należeć będzie: rozładunek, układanie towaru w magazynie oraz kompletacja zamówień, dbanie o czystość i porządek w magazynie, przestrzeganie wewnętrznych regulaminów oraz rozporządzeń dotyczących pracy w magazynie, przestrzeganie przepisów BHP. Oferujemy: -zatrudnienie na podstawie umowy o pracę -wynagrodzenie 3500 do 3700 złotych brutto + premia + dodatki -praca dwuzmianowa od poniedziałku do piątku Zainteresowanych prosimy o wysyłanie dokumentów aplikacyjnych na adres e mail. W temacie wiadomości wpisać " Magazynier I CO WY NA TO???????

2
Zainteresowany
@Mikus

Slogan? ;)

kkkkk
@Mikus

nawet po 12 latach pracy umowa jest najniższa krajowa.

basior
@Mikus

powinna zeżreć te najniższe krajowe umowy i dać nam na te 3700zl.

1
potencjalny dureń
Kandydat
 Pytanie
@Mikus

śmieszny fakt ,że przeglądam go worka bo pojawiło się ogłoszenie na olx a ,że covid o robotę ciężko i 3 lata temu były lepszy zarobki niż teraz gdzie czteropak coca coli jest rarytasem -wynagrodzenie 2800 do 3300 złotych brutto + premia + dodatki; za w/w uprawnienia dodatkowa premia ,trochę smutne ,że ludzie dalej zapierniczają jak psy za 2 tysiące netto gdzie za mieszkanie trzeba wybulić 1400 a gdzie reszta? ktoś się wypowie ,czy opłaca się składać cv lub fatygować się na rozmowę do TGSU w 2021 roku?

Paweł
Kandydat
@Mikus

Dziękuję za taką pracę ,w której jest zero szacunku dla pracownika , Bardzo zła i ciężka atmosfera pracy i takie słabe zarobki .Ludzie się zatrudniają i zaraz się zwalniają ...

Sprzedawca
 Rozmowa kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji

kobiety się spóźniły, jedna ciągle gadała przez telefon, przyszło mnóstwo osób, więc przesiew piękny. Nie wspominam dobrze tego spotkania.

Pytania

Okafelkować ścianę - bez pomocy kalkulatora - przecież w pracy mam dostęp do programów, czy choćby kalkulatora Pytania o rodzinę O poprzednie miejsca pracy O lokalnych klientów Żadnych pytań ogólnych, które sobie w głowie przygotowałam

  • Poziom rozmowy:
  • Rezultat: Nie dostałem pracy
gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Karzełek
Były pracownik

Skłamię gdy powiem, że ta firma jest poprawna, a co dopiero dobra. Same opinie już świadczą o tym, co sobą prezentuje jednakże prawdą jest, że w większości owe opinie zamieszczają osoby rozgoryczone po zwolnieniu. To nie zmienia faktu, że chcą one ostrzec przed tym, co zastaniemy za płotem tego miejsca. TGS jest synonimem kolosa na glinianych nóżkach, firmą, która oszczędza na wszystkim mimo milionowych obrotów, jest firmą, która stawia pracownika na ostatnim miejscu. To tutaj aspirują do stworzenia uniwersalnych żołnierzy, zwalniając ludzi bądź zastępując tych, którzy sami się zwolnili osobami, które już mają swoje obowiązki narzucając im nowe. Na ważnych stanowiskach są przydzielone pojedyncze osoby, które nie mogą zbytnio liczyć na godne zastępstwo gdy ich zabraknie. Wniosek jest prosty, gdy dwie osoby wypadną, firma prawdopodobnie leży. Są ewidentne braki w danych działach, a mimo to kierownictwo nic z tym nie robi. Ba, ich geniusz wyprzedziłby nawet samych noblistów, bo zamiast szukać kogoś oferując normalną, adekwatną wypłatę na dane stanowisko, (o tym później) to wolą rozmyślać nad połączeniem działów, by dorzucić dodatkowej pracy ludziom którzy już jej mają dużo. Tutaj stwierdzenie "Polak Polakowi wilkiem" wydaje się bardzo trafne. Zapewne TGS nie jest wyjątkiem na tym polu natomiast tutaj jest to widoczne gołym okiem. Spory między oddziałami, magazynem a biurem, szefostwem to smutna codzienność. Jeśli tutaj nie będziesz mówił do przełożonych per "najwyższy panie", albo gdy coś z obiektywnego punktu widzenia wygarniesz, z racją - możesz mieć kłopoty. Dużo ludzi zostało odstrzelonych tylko za to, że komuś z wyższego szczebla nie przypasował do gustu lub naraził się pupilkowi przełożonego mimo, że wykonywał swoją pracę dobrze. Sam dyrektor, można domniemywać że został zgarnięty z łagrów. A później efektem ewolucji został dobrze ubrany, obdarzony godnym autem i przydzielony do tak ważnego, jak myślę, stanowiska w firmie. Mógłby być głównym przykładem, który można byłoby przytoczyć do pracy magisterskiej o tytule "Jak kolesiostwo wpływa na pozycję w firmie". Z relacji wielu osób, z różnych działów można stwierdzić, że od niego jest bardziej potrzebny czy poważany pisuar w toalecie. Łatwo można się domyślić, że osoba z taką nisko postawioną poprzeczką na której można trzepać dywan, nie będzie miała poważania wśród swoich pracowników. Jego decyzje cechują się niewiedzą oraz niezrozumieniem tego, co ustanawia, ogólnie rzecz ujmując - chłop nie ma pojęcia, co robi. Tutaj jedynie można poklepać starego (czyt. szefa) po ramieniu za dobranie takiej osoby, tak samo jak za panieński skład kadr czyli coś na wzór nieszczęśliwych atomówek. Wśród kierownictwa jest jedna osoba która, wydaje się, niesie ogień nadziei niczym Prometeusz, kb i wcale nie chodzi o jednostkę określającą ilość informacji. Zarobki jak i perspektywy w tej firmie są niczym koniec świata w roku 2012, zarobki zbliżone do roku, a perspektyw brak. Wielu pracuje za najniższą krajową, ciesząc się dodatkiem w kopercie. Najgorsze jest to, że szare osoby które wykonują ważne zadania w firmie także nie mogą się pochwalić godnymi zarobkami. Zatem w firmie zdarzają się różne sytuacje, które z inicjacji pracowników mają na celu dorobienie się w mniej, bądź bardziej legalny sposób. Oczywiście umowa o pracę na samym początku jest niemożliwa, co jest zrozumiałe. Na dodatek krążą pogłoski o nieodprowadzaniu składek do ZUS'u, choć sam czegoś takiego nie doświadczyłem lecz bym się nie zdziwił. Jałmużna jak i warunki pracy są głównym powodem, dlaczego potencjalni pracownicy unikają pracy w tym miejscu, stąd mimo że poszukują ludzi, to dalej są znaczące braki w biurach czy w ilości kierowców. No właśnie, kierowcy, mimo ogłaszania na stronie że mają "Doskonałe zaplecze logistyczne - kilkadziesiąt samochodów ciężarowych i dostawczych", to czasem sami magazynierzy są proszeni bądź zmuszani, by gdzieś pojechać. Oczywiście też samych salonów przybywa, samochody stoją a kierowców coraz mniej. Pozostaje im współpraca z zewnętrznymi firmami logistycznymi, tylko że nawet na tym polu karzełkowy dyrektorek postanowił wprowadzić zmiany, mimo że z obiektywnego punktu widzenia, wcześniejsza współpraca była o wiele lepsza, tylko wymagała nieco większego nakładu finansowego. [Dalsza część opinii w komentarzu przez restrykcyjny limit znaków.]

3
Karzełek
Były pracownik
 Pytanie
@Karzełek

[Część dalsza.] Warunki pracy także pozostawiają wiele do życzenia. Magazyn rodem z lat 70, brak lokalizacji ani skanerów, głównie trzeba uczyć się na pamięć układu rozłożenia towaru bądź prosić o radę bardziej doświadczonego współpracownika. Brud, styrany sprzęt jak i towar, nie jest niczym wyjątkowym tak samo, jak nieprzestrzeganie zasad BHP. Gdy kierownik zechce, z dnia na dzień bez poinformowania może przenieść magazyniera z jednego magazynu na drugi, z totalnie odmiennym asortymentem. Zero poszanowania oraz szacunku do pracownika, a do tego wymaganie by przysłowiowo "przenosił góry", to może wpierw szanowne szefostwo zapewni sprzyjające do tego warunki pracy jak i adekwatne pieniądze? W biurze nie jest lepiej, tak samo mają miejsce niezapowiedziane przenosiny, fałszywi aż do szpiku kości współpracownicy, którzy darzą innych cynicznym uśmieszkiem po czym lecą do herszta z łagrów aby poskarżyć się, jaki ktoś jest zły by tylko zyskać w jego oczach. A najlepsze jest to, że w większości te osoby same wypowiadają się negatywnie odnośnie szefostwa. Program na którym trzeba pracować, to kolejny gwóźdź do trumny. Otóż, TGS ma wykupiony program prawie na wyłączność co powoduje, że każda nowa osoba musi się go uczyć. Już nieważne jest to, że sprzęt w tej firmie jest na poziomie prezentów dla dzisiejszych dwudziestoparolatków na komunię. Naprawdę, już bardziej nieważne jest to, że informatyk wpadł na wspaniały pomysł, by na ten sprzęt wgrać windows 10 który mimo wszystko, wymaga lepszego sprzętu i gorzej się sprawdzi niż starsza, poczciwa 7. Ale żeby pracownik nie miał możliwości pracy, bo przez długi czas nikt mu nie dał loginu do pulpitu zdalnego, ani uprawnień przez co nic nie może zrobić - to jest już apogeum nieporozumienia, jakie panuje w tej firmie. Porozumiewanie się mailowo z ważnymi osobami, przykładowo z twórcą programu czy kierownictwem jest równe z wysłaniem e-maila w próżnię. Już może nie warto wspominać o takich szczegółach, że pracownicy biura musieli prosić o normalne fotele biurowe, albo od osoby odpowiadającej za zaopatrzenie usłyszeć że mogą dać wkłady do długopisów, bo wychodzą taniej. W ogólnym rozrachunku nie polecam pracy w tym miejscu, panuje tam specyficzna atmosfera. Ludzie wiedzą co tam się dzieje, ale mimo to akceptują takie warunki, bo po co rezygnować jeśli ma się zapewnioną w miarę stabilną pozycję. O pewnych rzeczach odnośnie tej firmy nie warto wspominać, choćby ze względu na brak dowodów ale jeśli ktoś tam popracuje dłużej i będzie świadomy tego, co tam się dzieje, sam zauważy jak to funkcjonuje. Jeśli ktoś planuje tam pracować, po zaliczeniu etatu w korporacji, to może się bardzo zdziwić. Pozostaje pytanie, pozytywnie czy negatywnie. Serdecznie nie pozdrawiam, w szczególności tego piątego koła u wozu, a zarazem piątego zera za kierownicą.

3
Pytanie
 Pytanie

Czy w TGS Przemysław Stoń możliwa jest praca na podstawie B2B?

1
Zzz
Były pracownik
@Pytanie

Nie, umowa o prace na czas określony

Były pracownik

witam pracowałem na magazynie atmosfera była różna płaca minimalna Plus koperta od pracowników wymaga no tyle co było do pracy, branie tak zwanej premii z koperty było nagminne za dzień na żądanie , za nawet 2 dni L4 jednemu pracownikowi urodziło się dziecko i rzekomo premię zabrano mu ponieważ wziął tacierzyńskie sprawdzanie alkomatem na wyjściu na wejściu jedna z pań nawet biegała z alkomatem po magazynach... niektóre osoby były spoko jaki z magazynu tak Izy biura tam jedynie co można to się garba nabawić nie polecam tej firmę duża rotacja...

Mariusz
@Były pracownik

Pracując w magazynie musiałeś mieć uprawnienia na wózki widłowe, czy mogłeś je zrobić już podczas zatrudnienia? Ciekawi mnie, czy pracodawca oferuje tego typu kursy.

Pracownik
Pracownik
@Mariusz

Nie oferuje.

magazynier
Pracownik
@Pracownik

Jak dotąd takie kursy odbyły się dwa razy. (ostatni ok 2 lata temu) . Najlepsze jest to, że 90% pracowników za pierwszym podejściem go "oblało". Pewnie dlatego, że to nie oni za to płacili....

Były pracownik
Były pracownik
@magazynier

No ciekawe czemu..

Pracownik
Pracownik
@Były pracownik

No mnie się to też , wydaje logiczne . Dostajesz coś za darmo to się przykładasz i zdajesz, jak nie to sam płacisz za egzamin.

Pracownik
Pracownik

Nie polecam. Za takie grosze nie warto.

Pytanie
 Pytanie

Jaki dress code obowiązuje w TGS Przemysław Stoń?

Pytanie
 Pytanie

Atmosfera w miejscu pracy odgrywa kluczową rolę w osiąganiu wyników. Jak wygląda ten aspekt w TGS Przemysław Stoń?

zadowolony
Pracownik
@Pytanie

Jest bosko !!! Wszyscy się cieszą z Covida i budującej atmosfery i radości jaką on ze sobą przyniósł.

Zadowolony
Pracownik

Tak, wszystko znów będzie po staremu... Wszyscy znowu będą smutni.

Pytanie
 Pytanie

Czy pracownicy w TGS Przemysław Stoń dogadują się między sobą?

Ryszard
Pracownik
@Pytanie

Tak, regularnie dochodzi do rękoczynów, szamotanin, policja regularnie odwiedza to miejsce w celu gaszenia sporów.

kk

lewa kasa na premię do koperty. Skąd ją biorą??? Może to pralnia???

Domyślny
@kk

No nie wiem... Z bankomatu? Od klientów? Chociaż nie, masz rację, sami drukują w biurze :)

Pytanie
 Pytanie

Jak jest z pakietem medycznym w TGS Przemysław Stoń? Można dołączyć rodzinę?

Papież
@Pytanie

W TGS-ie takie zarobki, że z rodziną leczymy się u szamana.

Kryspin

Witam serdecznie, odradzam komukolwiek składanie aplikacji na jakiekolwiek stanowisko w w/w firmie, ponieważ zapraszają na rozmowę, później mówią, że się odezwą, odzywają się z informacją, że rekrutacja została wstrzymana, po czym znowu dodają ogłoszenie na owe stanowisko, zero szacunku, zero klasy. Jeśli ktoś lubi jeździć autkiem bez celu, to jak najbardziej jest to oferta dla takiego osobnika. Pozdrawiam :)

Ania
 Problem

Właśnie idę z" rozmowy o pracę" firma odstawia cyrki na samym wstępie, umawiają się na rozmowę następnego dnia, przychodzisz i ci mówią że oferta jest już nie aktualna to chyba są jakieś żarty jak można tak traktować ludzi...

Mikus

Jaka premia jakie dodatek tam nic nie dają (usunięte przez administratora) i tyle masz robić i nic się nie odzywać (usunięte przez administratora)

Zainteresowany
 Pytanie

Dowiedziałem się od dwóch osób, które tam kiedyś pracowały na magazynie w Rudzie Śląskiej, że szef firmy jest chorym psychicznie mobberem i ludzie mu uciekają z magazynu, bo nie mogą znieść złego traktowania i zmniejszania wypłat. Podobno jest duża rotacja pracowników na magazynie. Patrzyłem na ich ofertę pracy i dają 3500-3700 brutto + premia i dodatki. Ktoś może powiedzieć jakie tam są warunki Nie chciałbym wdepnąć na minę podejmując tam pracę. Zwłaszcza, że jestem nerwowym człowiekiem i jakby właściciel do mnie z japą wyskoczył, to nie ręczę za siebie...

=)

Witam Uważam że opinie o tej firmie trzeba rozdzielić w zależności od rodzaju pracy: biuro w Rudzie, Magazyn i Oddziały. Są jeszcze transporty i hurt. Bo jest tu tak namieszane w komentarzach, ze ten kto szuka pracy nic z tego nie zrozumie. Pracowałem na sprzedaży w jednym z oddziałów, później dostałem ofertę w innej firmie z zupełnie innej branży. Najpierw się cieszyłem, a później zrozumiałem na jaką minę trafiłem w nowej firmie i żałowałem że odszedłem z TGS. Nie będę w jakiś sposób chwalił bo wszędzie są swoje plusy i minusy. Ale jest w tej firmie stabilne zatrudnienie na umowie o pracę i na pewno nie najgorsze warunki. Milionów nie zarobisz, ale da się spełnić warunki żeby dostać premię do podstawy. Jest to również miejsce w którym można zdobyć wiedzę i doświadczenie jeżeli ktoś nie jest z branży. A pracownik z swojej strony też musi spełniać podstawowe wymogi do pracy na sprzedaży. Na pewno musisz mieć dobrze z matematyką żeby policzyć zamówienie, dobrze znać asortyment, ceny i zastosowanie produktów, umieć obsłużyć klienta i poprowadzić z nim rozmowę nu i oczywiście sprzedać. Czasem trzeba poprzekładać opakowania z płytkami i inne nie bardzo lekkie rzeczy, na oddziałach niema magazynierów. Zauważyłem dla siebie w tej firmie też jedną rzecz, że najwięcej narzekają tam ludzi, które pracują od wielu lat. Narzekają i dalej pracują, jestem ciekawy dla czego?.. To być może nie jest aż tak złe. W każdym razie polecam nie odrzucać tej firmy jak ktoś szuka stałej pracy, a pójść na rozmowę i samemu się przekonać. Powodzenia! P.S. Od razu chciałbym dodać że nie jestem pracownikiem HR tej firmy i w żaden sposób nie jestem zainteresowany, ale wkurza mnie to że piszą tu niektórzy(usunięte przez administratora)a dalej tam pracują... Dlaczego?

2
BELLO
@=)

sama odeszłaś z tgs a teraz go bronisz JESTEŚ FAŁSZYWA JAK (usunięte przez administratora)

1
BURATY1

Firma kiepska. Odmówiono mi przyjęcia (zwrotu) oryginalnie zapakowanej paczki płytek. Potraktowano mnie jak intruza. Kasa za wszelką cenę jest najważniejsza, nie zadowolenie klienta.

Dorota
@BURATY1

Mam zamiar zrobić zakupy w TGS. Czyli rozumiem, że nie jesteś zadowolony z obsługi klienta. A poleciłbyś ich produkty?

Baba

Nie można oddać nie rozpakowanej paczki płytek ceramicznych.Zupełnie tego nie rozumiem. Wszędzie są zwroty.Tym bardziej, że zwrot jednej paczki miał nastąpić w dwa dni po zakupie. Nie polecam, firma niesolidna.

Dorota
@Baba

Rozumiem, że TGS nie zgodziło się na zwrot towaru. Mam nadzieję, że uda Ci się jakoś to jeszcze rozwiązać. A co myślisz o obsłudze klienta?

Zostaw merytoryczną opinię o TGS Przemysław Stoń - Gliwice

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
TGS Przemysław Stoń