"Panie"M :) Niesamowite, wydawało mi się, że po moim ostatnim poście, gdzie zauważyłam Twój ogromny problem z czytaniem ze zrozumieniem coś się zmieni. Widzę natomiast, że powtórne i wolne czytanie w Twoim wypadku nie pomaga. No nic niech więc tak zostanie. Wytłumaczę jeszcze raz, bo widzę, że próbujesz napuścić na mnie agentów wkładaniem mi w usta słów, których nie powiedziałam, a raczej zdecydowanej zmiany ich znaczenia.
Zatem...Uważasz, że zarabiasz więcej od dyrektora?heheheh jeśli to w pewnym chociaż nie wiem jakim celu żart to świetnie Ci się udał. Za to, po tej wypowiedzi uznaję, że jesteś ewidentnie osobą, która próbuje tylko zamydlić oczy osobom zastanawiającym się nad pracą w tej firmie, a to nie fair.
Kolejno... Na rynku jest wiele małych agencji, a to świadczy o tym, że im interes dobrze się kręci.
Dalej...Zrozum chłopcze, że sytuacja z eksportem zdjęć na portale wyglądała właśnie w taki sposób, nie miałabym w tym celu aby kłamać, bo i po co...więc co do wspomnianych przez Ciebie "nakładów na marketing" to one po prostu nie istniały, tak to jest jak ktoś chce zarobić jak najniższym kosztem:)ale to daje mi kolejny powód do stwierdzenia, że To ty jesteś kłamcą.
"Dlaczego? Myślisz że klienci to debile? Że wciśniesz komuś mieszkanie za 300 000 jak garnek?"- Twoje przyswajanie informacji mnie zadziwia:) nie wspominałam kompletnie nic o tym, że samo sprzedawanie komuś mieszkania i za daną cenę jest wciskaniem czegokolwiek. Pisałam tu o tym co mielibyśmy mówić klientom, aby namówić ich na podpisanie umowy, a w tym wypadku jeżeli według Ciebie "Proszę Pana jesteśmy jedną z największych agencji sieciowych w Polsce-PRAWDA, nie pobieramy prowizji od klienta kupującego-PRAWDA ( uwzględnię to, czego wielu ludzi nie wie, że jeżeli klientowi kupującemu spodoba się mieszkanie, którego nie ma w bazie to płaci on prowizję normalnie, to praktyka bardzo chętnie uprawiana przez przełożonych dla nas nakazowo, bo przecież dla nich to dodatkowe pieniądze,piszę to żeby "Pan" M. nie zarzucał, że wystarczy pozyskać wcześniej mieszkanie, które klientowi się podoba)dalej...dzięki temu też, mamy największą bazę klientów kupujących-TOTALNA BZDURA :)Pana oferta będzie widniała na 20 portalach internetowych-PRZYKRE KŁAMSTWO itd... " jeżeli to nie jest dla Ciebie wciskanie kitu, to najwyraźniej jesteś do tego stworzony, a wolisz zastąpić to słowem PROFESJONALIZM, gdzie obudź się "Panie" M. to są istotnie dwie RÓŻNE kwestie:)
Po Twojej wypowiedzi widać, że nie masz do powiedzenia nic konstruktywnego, atakując mnie wyłącznie, kolejny raz w skrócie nieróbstwem.
Zatem drodzy przyszli, aktualni i byli Pośrednicy, wierzę, że zdecydowana większość z Was w przeciwieństwie do "Pana" M. potrafi czytać ze zrozumieniem. Natomiast powtórzę, wierzę, że są jeszcze biura profesjonalne, w których tacy sami ludzie pracują. Nie wciskają ludziom kitu, że są jedyni w swoim rodzaju. Zamiast skupiać się na ubarwianiu swojej rzeczywistości jak MH, po prostu profesjonalnie wykonują swoją robotę. "Pan" panie M. powinien wziąć z nich przykład i skoro che "Pan" nazywać siebie profesjonalistą, to najpierw proszę nad tym popracować, bo z "Pana" wypowiedzi śmiem twierdzić, że daleka droga do takiego tytułu.
"Panie" M. uważam, że nasza dalsza dyskusja nie ma sensu, chyba, że nadal będzie "Pan" zalewał forum wywodami, sugerującymi mi nieróbstwo. Ja w pierwszym poście przedstawiłam swoje doświadczenia, bo po to jest to miejsce. Lepiej dla "Pana" jak zakończy "Pan" te kompromitujące dla siebie posty. Ja odradzam, "Pan" odnosząc się do "Pana" postów poleca pracę w tej firmie i niech tak zostanie. Każdy zrobi co uważa za słuszne.