Żabka Polska

Wrocław

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 135 ocen.

Żabka Polska
2135

Opinie o Żabka Polska

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Żabka Polska

Misiaaaa

Polecam prace w zabie w Olsztynie na limanowskiego. Szefostwo spoko ,uczciwie zaplacili 10 zl.za godz.za szkolenie,zero stresu,przerwy sa i mozna wyjsc do toalety i zadzwonic jak trzeba.Ida na reke dla pracownikow.Polecam

Marta

Praca w Żabce jest bardzo ciężka, jesteś na kasie, jednocześnie zajmujesz się towarem, ustawianiem, sprawdzaniem cen itp., sprzątaniem, sortowaniem wszystkiego no i na zapleczu też jest robota. Poprostu zajmujesz się wszystkim.

Anita

Jak ktoś podchodzi lekceważąco do pracy i obowiązków to nigdzie nie będzie mu dobrze.

BYŁY FRANCZYZOBIORCA

Na tą chwile zrezygnowało 48 000 franczyzobiorców w tym 45000 z długiem powyżej 10000 pln dla żabki każdy nowy franczyzobiorca dostaje nr sap wtedy dowiecie się ilu was przed wami było jeśli kończycie po 2 latach dojdzie wam jeszcze podatek za zwrot towaru około 20000 pln A FAKTYCZNE ZAROBKI KSZTAŁTUJĄ SIĘ MIEJ WIĘCEJ NA POZIOMIE 2000 - 3500 więc sami się zastanówcie czy warto pomocna (0) odpowiedz

Ha
@BYŁY FRANCZYZOBIORCA 28.03.2018 18:10

Wystarczy oszukać urząd skarbowy i masz więcej lub pracowników oszukać na przykład jakąś karę od żabki dostaliscie

Lysol

Może nie ten wątek ale pracuję w Żabce w Łodzi i szczerze mówiąc pracuje mi się bardzo fajnie. Zależy jakie masz kontakty z ekipą pracująca, ze wszystkim idzie się dogadać. Chcesz się spóźnić a masz na popołudnie? - spoko, tylko napisz wcześniej, potrzebujesz dzień wolny na już? - też bezproblemowo. Co prawda ludzi dużo ale zawsze znajdę czas, żeby odpocząć, zapalić czy zjeść. Muszę do toalety to zamykam sklep i niech czekają. Robotem nie jestem. Minusy są takie, że stawką jest niska i kara za spóźnienie na rano 400zł choć to już od ajenta zależy, czy potrąci Ci za to. Przykładowo: spóźniłam się w lutym 3 razy i nikt mnie tym nie obciążył. Najgorsi w tej pracy to są klienci, nie żadne tam dostawy czy wykładanie towaru. Chamy i buraki. Sytuacja: wchodzi burak do sklepu, robi zakupy, kładzie mi je na lade I mówi 'pakuj', poszedł po coś jeszcze, zobaczył że nie spakowałam zakupów i cytuję 'nie mogłaś kur#a mi tego spakować kur#a?' mówię, że nie, bo to nie mój obowiązek pakować zakupy. Gość mnie wyzywał od najgorszych, juz mało brakowało, żeby sprzedał mi gonga w twarz a ja, będąc osobą, która ma w (usunięte przez administratora) to co ktoś sobie pomyśli, zamknęłam sklep, wezwałam ochronę mówiąc, że jakiś agresywny schab mi ubliża. Przyjechała ochrona, później policja, a koleś dostał zakaz wstępu do żabki :) dużo jest przypadków kiedy klient uważa się za niewiadomo kogo ale ja takich zawsze gaszę, że jak im się nie podoba do nara, a ja nie jestem na posyłki. Z niektórymi trzeba krótko. Najlepiej też przeczytać kodeks pracy i mieć asy w rękawie w niektórych sytuacjach. Szczególnie jeśli chodzi o wydawanie reszty itp. w każdym razie nie narzekam prócz pensji.

A.M

Nigdy żabka. Będziecie niewolnikami. Zamkniecie sklep to was wykończą finansowo. Pracownicy bez umów. Gdzie inspekcja pracy.

Nika
@A.M 24.04.2018 07:04

Nigdy więcej Zabka to jest koszmar za spóźnienie do pracy 200 zł gdzie wypłata nie całe 1500 za 185 godzin ....ale nikt nie zrozumie ze człowiek nie jest robotem i potrzebuje więcej snu niż 4-5 bo po tyle sypiam jak schodzę z drogiej zmiany na pierwsza zero weekendów wolnych a jeszcze lepiej ma dwie żabki w jednej daje o 1,50 więcej na godzinę gdzie jest mniejszy ruch wyciąga cenowki od towarów wyzywa się jak ktoś jest chory i idzie na l4 ja przez 3 tygodnie robiłam droga zmianę bo ona załatwiała zastępstwo za mnie tak się tłumaczyła

Ola

Żabka....śmiech na sali. Teraz w pocztę się bawią a żadna poczta nie pracuje w niedziele ! Państwo dało wolny dzień od pracy a żabka go zabrała !!!!!! Nic sobie z Polskiego prawa nie robią ! Śmieją się prosto w nos rządowi ! Ciekawe czy pracownicy dostaną uprawnienia pocztowe hehehhe bo jeżeli odbiór paczek to agencja pocztowa to już dwa zawody w jednym a pensja w miejscu. Porazka

Mily klient

Żabka w śremie na jezioranach oszukuje klientów ci włascicoele nie powinni dostac umowy franczyznowej bo psuja opinie nie robia hodogow na zyczenie klienta juz po raz kolejny

pan dobra rada
@Mily klient 02.04.2018 20:13

a co to restauracja grubasie lepiej schudnij a nie wpierdalasz hod dogi

Waldi

Niestety nie każdy nie potrafi prowadzić własny interes

Administrator

Atmosfera w miejscu pracy odgrywa ważną rolę. Czy tak samo jest w Żabka Polska? Podzielcie się informacjami, wyrażając swoją opinię na ten temat!

Katarzyna

Witam jestem byłą ajentka, niestety zadłużoną w Żabce. Może jest tu ktoś, komu spółka umorzyła weksel. I może podpowiedzieć jak to zrobić? Ja już kilkakrotnie pisałam i za każdym razem odpisuja mi, że spółka nie pozwala na umorzenie

Jolanta
@Katarzyna 29.08.2017 06:36

Prosze o kontakt z osobami ktore maja problemy z zabka ja mam zostalam z dlugami iwekslem moze razem cos zrobimy

Julita

@Darek, @jacek jacek może jeżeli nie byliście zadowoleni z obsługi w sklepie Żabka Polska to było poprosić kierownika, któremu zwróciliście by wszystkie Wasze uwagi. Jest to forum opinii o pracodawcy, co oznacza, że raczej pracownicy tego sklepu powinni się tutaj wypowiadać.

Darek

Nie polecam Żabki przy ul Sw Antoniego we Wrocławiu obsługa chamska Pani sprzedająca Ukrainka zero bez uśmiechu łaska że coś sprzeda Pan pomocnik to samo wulgarny obrażony nigdy już tam nic nie kupię obsługa z dnia 3 luty dno do zwolnienia.

jacek jacek

Witam i ostrzegam nad kupnem towaru w żabce prz ul św Antoniego wrocław 3 lutego 2018 Pani sprzedająca z Ukrainy chamska bez uśmiechu dno totalne Pan chyba z ochrony lub pomocnik obrażony na cały świat chciałem kupić jedno piwo nie stety nie sprzedali mi bo król Zabki powiedział że sprzedają tylko czteropaki postaram się poinformować odpowiednie organy o sytuacji i poproszę o kontrole to skandal jsk się tam obsługuje ludzi odradzam żabka ul św Antoniego Wrocław.

Julita

@Tomuś co oznacza, że brakuje głównego ajenta? Czyli nie pojawia się i pracownicy Żabki są pozostawieni tylko sobie? Chciałabym , żebyś wytłumaczył dokładnie o co chodzi, bo nie wszyscy jesteśmy w temacie.

Tomuś

Nasz lokal jest teraz wynajęty przez żabkę i juz 3 m-c brakuje głównego ajenta. Czy ktoś już miał taką sytuację?

Julita

@ulalajka jednak jest to sklep osiedlowy, a nie duży dyskont. To sklep, który służy raczej jako pierwszej potrzeby, a nie na zakupy na tydzień dla rodziny. Ceny są inne w takich osiedlowych sklepach. Za to Żabka Polska ma bardzo często promocje. Dlatego chyba nie ma sensu takich rozmów o cenach prowadzić, bo dla każdego inna cena może być wysoka i raz w jednym sklepie na ten produkt masz promocję, a raz w innym. To forum o pracy i na tym się tutaj skupmy.

ulalajka

Witam. Opinia może być jedna. Najgorszy i najdrozszy sklep ze wszystkich. Reklamuja sie a prawda jest inna. Przyklad kawa ktora w lewiatanie kosztuje 2,90 w zabce kosztuje prawie 5zl. Przykladów można podawac i podawac poniewaz wiekszosc produktow jest taka droga ze tam trzeba chodzic tylko w ostatecznosci.

jola

"Przysiąść"? Może wtedy, gdy uda ci się wywiesić kartkę "zaraz wracam" i pójść siku. W sklepie ZAWSZE jest co robić. Pracuję sama na zmianie zarówno na pierwszej jak i na drugiej. Rano jest milion rzeczy do zrobienia, wieczorem - ludzi tyle, że może starczy czasu na dokładanie, szybkie porządki i na ostatni autobus do domu w moim przypadku o 23:14). Standardowy dzień z życia pierwszej zmiany: wchodzisz do sklepu, logujesz się na kasie, szybko wykładasz pieczywo, ogarniasz gazety, dokładnie, bo za przeoczone zwroty płacisz - o, już szósta, trzeba otwierać. Obsługując pierwszych klientów głodnych i na kacu - przypominasz sobie, że trzeba wrzucić hot-dogi. Sprawdzasz kawomat, bo druga zmiana lubi o tym zapominać. Biegniesz na zaplecze przygotować odpiek, bo na drzwiach jest info, że o 6:30 jest świeże pieczywo prosto z pieca i ludzie dopominają się o dwie bułki z dynią. Dostajesz smsa o planowanej dostawie na np 7:30, trzeba dodatkowo przygotować dokumenty i zwroty. 6:35 - można logować się na lottomat, sprawdzić aktualne wieści, pozmieniać przewidywane wygrane na tablicach, podrukować aktualne wyniki, zestawienia, itd. Pierwsza tura ludzi za tobą, zostały same spóźnione do pracy na 7 niedobitki - z doskoku sprawdzasz nabiał, bo za nieprzecenione produkty płacisz. Przyjeżdża warzywniak, szybko trzeba ogarnąć, żeby nie leżał na podłodze. Przypominasz sobie o datówkach na swoim dziale, bo zbliża się koniec miesiąca, jest sporo produktów, których ważność kończy się wraz z nim. Za nieprzecenione płacisz. W międzyczasie robisz porządek na magazynie, dokładasz sklep i ciągle obsługujesz kasę. Dzwoni kierowniczka, że prezes jeździ po żabkach i masz dodatkowy milion rzeczy do zrobienia na już. O, przyjechał towar (na szczęście spóźniony), masz pięć palet w tym dwie samego promocyjnego piwska , siedem koszy nabiałówki plus trzy mrożonek. I zostajesz z tym sama. Czad. Wtedy myślę sobie tylko, że dobrze, że to nie jest środa rano, że nie ma promocji do zmiany. W miarę szybko starasz się "rozwalić" palety, żeby jeszcze zdążyć podokładać, bo Żabce której pracuję żaden pracownik nie ma prawa wyjść ze sklepu, póki półki nie będą dołożone na full. I cały czas hot-dogi, zapiekanki, panini, ludzie przy kasie... O 14:00 przychodzi druga zmiana, Ty musisz zostać do 14:30. I w tych 30 minutach mieści się Twoje 15 minut przerwy, gdy już przekażesz kasę, wyrzucisz po sobie śmieci... Lubię tę pracę, choć bywa ciężko i wracając do domu nie ma się chęci w zasadzie na nic. Obecnie najbardziej wkurzający jest fakt, że trudno jest znaleźć ludzi chcących pracować. Najczęściej przychodzą niedojrzali studenci, którzy jakby z wielką łaską w ogóle zaniosą jedną butelkę wody na półkę.

Marta
@jola 27.11.2015 11:49

Jola, jako przyszły franczyzobiorca, życzę sobie takich pracowników jak Ty ???? Pozdrawiam i życzę wielu sukcesów ????

Julita

Słuchajcie już o tym wspominałam, że wątek dotyczy sklepów sieci Żabka Polska we Wrocławiu i inne miasta mają swoje wątki. Jeżeli macie jakieś doświadczenia z innych miast to piszcie w wątkach tych miast. Bo osoby zainteresowane pracą we Wrocławiu nie będą mogły się "dokopać" do informacji na temat pracy w tym mieście.

Oszukana.

OLSZTYN WARMIA. Sklep Żabka na ul.Augostowskiej(niedaleko Społem i Gracji ,,sklepy,) Małżeństwo prowadzi Żabkę, są ajentami. Mówią że zapłacą za szkolenie marne haha 5 zł,a tak naprawdę wyzyskują, nie płacą. Ktoś powinien to nagłośnić aby Ludzie tam nie szli do pracy,bo za darmo będą pracować. Nie zatrudniajcie się w tej Żabce w OLSZTYNIE NA UL.AUGUSTOWSKIEJ!

D
@Oszukana. 22.11.2017 16:23

Taka sytuacja to tylko do Inspekcji Pracy a oni nie beda juz ajentami na pewno

Beata

Sklep Żabka w Szczecinku na ul.Wyszyńskiego uważajcie na przeterminowane pieczywo i inne produkty.Zatrudnia ajentka na czarno obiecując umowy i straszy później skarbówka. Oskarża o kradzieże gdzie stary pracownik poduszka specjalnie do czynu aby pozbyć się pozniej pracownika i straszac go policja. Sprzedaje produkty po terminie tj.mrożonki alkohole itp.Nie polecam????

studentka xx

Nie polecam!!! Za żadne skarby świata, z dala od żabki....właściciele sami nie wiedzą kogo szukają, jestem studentem więc nie mogłam być na cały etat, zgodzili się na 1/4 etatu...było wszystko okej dopóki nie przyszła ich przyjaciółka, która miesza pracowników z błotem..wystarczyło jej słowo że nic nie robię itd no i powiedzieli mi do widzenia, w sumie cieszyłam się sama po tym niemiłym incydencie chciałam odejść..wrzeszczała na pracowników przy klientach, czułam się okropnie....a nie jest ajentem!!!!nie mogłabym pracować jak ktoś stoi nade mną i kontroluje (o dziwo nie właściciele)...zapłacili mi, ale jak odeszłam to aż poczułam się o wiele lepiej.. praca sama w sobie dość stresująca, dziwna..ciągle klienci po alkohol, papierosy (nie wszyscy trzeźwi) ciągła odpowiedzialność "bo manko się zrobi, bo coś tam, bo kradzież"...trzeba mieć oczy dookoła głowy a przecież nie zawsze jest to do zrobienia, kasa nawet prosta w obsłudze ale jak spada wir klientów, a kolejka ciągnie się do końca sklepu ( a jesteś sama na kasie)to nie trudno o pomyłkę..z początku się cieszyłam, że mam chociaż na 1/4 etatu ale wystarczyła jedna"kontrola" i do widzenia. Nie polecam, dawałam z siebie wszystko a tak mnie potraktowano. Sama też się zastanawiam jak właściciele mogą pozwalać, żeby jakaś bliska ich znajoma przychodziła na kontrolę tzw i wszystko kontrolowała, stresowała i wprowadzała mobbing... Na pracownika spada też odpowiedzialność SAMEMU otwierania sklepu, co jak dla mnie jest za dużą odpowiedzialnością "bo się właścicielom nie chce". Lepiej już iść do dużego marketu niż do takiej małej żabki, bo jak niektórym się wydaje taki sklepik co to jest a tak naprawdę jest to koszmar, tragedia i straszna odpowiedzialność i mobbing niekoniecznie o dziwo ze strony ajentów... Zabka w której pracowałam nie znajduje się we Wrocławiu.

Julita

@Ciekaw o kontakcie z regionalnym jest napisane poniżej przez użytkownika @Żabki2017, ale niestety nie w tym temacie, o który pytasz. @Żabki2017 rozumiem, że mogłeś mieć złe wspomnienia z regionalnym, ale nie możesz go obrażać na forum publicznym, które ma regulamin: https://www.gowork.pl/regulamin

Ciekaw

Witam mam pytanie o regionalnych ktoś miał z nimi do czynienia? Ciekaw jestem czy oni też wpłacaja jakaś kwotę na początku? Ktoś ma jakieś info?

Julita

@ola to wątek sklepów Żabka Polska we Wrocławiu, dlatego piszemy tylko o sklepach z tego miasta, żeby nie powodować zamieszania na forum. Wchodzą tu osoby, które zastanawiają się nad pracą w Żabkach w Wrocławiu i gdy pojawiają się wątki z innych miast to ciężej jest znaleźć informacje, które ich interesują.

ola

Ola 2017-08-25 11:45 Pewna pani zatrudniła mnie do żabki do wykładania towaru i do pilnowania w biurze monitoringu żeby nie było kradzieży przyjęła mniebwz umowy i miałam 6 złoty na godzinę.Pewnego dnia przyszłam do pracy i mówię kasjerce że idę pozamiatać podkładami piwa i pomogę jej z cenówkami to ona nic nie powiedziała przyszła do mnie córka z koleżanką a kasjerka dała cenówki 10 latce do ręki i roznosiła po sklepie ja wyszłam z zaplecza do córki i powiedziałam że jak nie kupóje to niech wyjdzie ze sklepu i poszłam na zaplecze w tym momencie wyszedł mój mąż i powiedział do cyrku żeby wyszła to kasjerka do mojego męża mówi że one pomagają jej roznosić cenówki a do męża powiedziała że ma [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] z tego sklepu a mąż do niej ty guwniaro co ty powiedziałaś a ona że ma [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] to mąż powiedział że gdyby nie te kamery to by trzepnął ją w łeb na opamiętania i wyszedł ze sklepu a kasjerka wyparowała na zaplecze i zaczęła się po mnie wydzielać ja jej powiedziałam że po swojej mamie niech się drze a nie po mnie i kasjerka trzasła drzwiami i poszła na sklep potem po paru minutach zaś wyparowała do mnie i się dała po mnie i zaś trząsł a drzwiami to ja zadzwoniłam do szefowej czy mogę mieć wolne to szefowa okej dała mi wolne a na drugi dzień szefowa mnie zwolniła jak dzwoniłam do szefowej zapytać się jaki powód że mnie zwolniła to powiedziała że dzięki męża mnie zwolniła .I tu mam pytanie ja zwolniona a kasjerka jest bez winy i gdzie tu sprawiedliwość ???? żabka w Jastrzębiu Zdroju

Ola

Pewna pani zatrudniła mnie do żabki do wykładania towaru i do pilnowania w biurze monitoringu żeby nie było kradzieży przyjęła mniebwz umowy i miałam 6 złoty na godzinę.Pewnego dnia przyszłam do pracy i mówię kasjerce że idę pozamiatać podkładami piwa i pomogę jej z cenówkami to ona nic nie powiedziała przyszła do mnie córka z koleżanką a kasjerka dała cenówki 10 latce do ręki i roznosiła po sklepie ja wyszłam z zaplecza do córki i powiedziałam że jak nie kupóje to niech wyjdzie ze sklepu i poszłam na zaplecze w tym momencie wyszedł mój mąż i powiedział do cyrku żeby wyszła to kasjerka do mojego męża mówi że one pomagają jej roznosić cenówki a do męża powiedziała że ma [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] z tego sklepu a mąż do niej ty guwniaro co ty powiedziałaś a ona że ma [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] to mąż powiedział że gdyby nie te kamery to by trzepnął ją w łeb na opamiętania i wyszedł ze sklepu a kasjerka wyparowała na zaplecze i zaczęła się po mnie wydzielać ja jej powiedziałam że po swojej mamie niech się drze a nie po mnie i kasjerka trzasła drzwiami i poszła na sklep potem po paru minutach zaś wyparowała do mnie i się dała po mnie i zaś trząsł a drzwiami to ja zadzwoniłam do szefowej czy mogę mieć wolne to szefowa okej dała mi wolne a na drugi dzień szefowa mnie zwolniła jak dzwoniłam do szefowej zapytać się jaki powód że mnie zwolniła to powiedziała że dzięki męża mnie zwolniła .I tu mam pytanie ja zwolniona a kasjerka jest bez winy i gdzie tu sprawiedliwość ????

xyz

Witam osoby które poszukują prace chcielibyśmy was ostrzec przed praca w ząbka czy we freshu a szczególności przed miejscami pracy takimi jak Petyhorska 22 czy Paska 3, (w Kielcach) obie te Panie która pracują oszukują na wypłacie oskarżają, wyzywają. Ludzie jeśli chcecie dobrze zarobić to nie proponuje w żadnej żabce a szczególności u Tych Pani które próbują się zbogacać kosztem człowieka. Osoba która ma te ząbki i inne sklepy nie może nic wskórać woli się również wzbogacić i mieć pracowni w „D”

anonim

Uwaga!!! W lodzi przy ulicy zeromskiego 43 ajentem zabki jest Pan Marcin Berent ktory jest oszustem.upozorowal wlamanie na.swoj sklep zeby.dostac dostac rozliczenie za brakujacy towar.ktory posiada w domu.i sprzedaje go.po tanszych kosztach oskarzajac.kazdego pracownika.o kradziez zeby nie wyplacic pensji.

Zostaw opinię o Żabka Polska - Wrocław

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Żabka Polska