Ładowacz27.12.2015 20:36
Inne
Witam wszystkich zainteresowanych obiektywną opinią na temat firmy Trans-Formers. Pracując tam doznałem szoku z którego nie mogę się pozbierać do tej pory ponieważ dochodzi tam do łamania wszelkich praw pracownika. Umowa o pracę jest szczytem luksusów o których można sobie pomarzyć. Jeśli rozpoczynasz tam pracę musisz liczyć się z umową zlecenie przedłużaną co miesiąc czyli tz. papier toaletowy który nadaje się tylko do jednego. Social nie istnieje czyli brak bonów na święta, wakacji pod gruszą, karty benefit (powinna być ponieważ jest to ciężka praca fizyczna a człowiek nie jest robotem), posiłków regeneracyjnych które przysługują w zimie itd... Gdy dostaniesz umowę o pracę i zaliczysz przy tym szpital z powodu naderwania kręgosłupa możesz liczyć na jakieś marne bony na święta tz. ochłapy. Woda do picia jest w lecie ale trzeba o nią poprosić aby ktoś łaskawie przyniósł. Jest ochraniana przez strażnika jako ostatni dar od firmy. Gdy już nadchodzi czas wypłaty a ty obolały i naderwany przychodzisz do okienka z nadzieją na smakowitą premię i nadgodziny dostajesz cios w twarz ponieważ tak można nazwać wypłatę w tej firmie. Magiczny komputer nalicza wypłaty i nawet pracownicy kadr i płac nie wiedzą jak to się liczy. Wiedz że pracując na umowie zlecenie dostajesz różne zlecenia związane ze śmieciami np. tydzień pracujesz na placu i stawka wynosi 8 zł brutto następnie następny tydz jedziesz opróżnić kubły i stawka jest 0,009zł za 60l śmieci, 0,15 zł za 110l śmieci i td. Wypłata to 1400 zł czyli zęby w tynk i modlitwa aby starczyła do pierwszego. Płaca minimalna tu nie obowiązuje. W biurze politolodzy i filozofowie więc merytorycznej rozmowy brak na temat wypłaty. Gdy już zaprotestujesz nadchodzi odpowiedź typu "jak się nie podoba to proszę zmienić pracę"! W takim momencie ludzie się boją ale trzeba wtedy podrzeć umowę i dać sobie spokój z tym wyrobnictwem. Jest jednak jedna osoba w tej firmie która jest normalna i wyrozumiała to Kierowniczka Działu Remontowego. Jedyna osoba którą wszyscy szanują i lubią ponieważ z szacunkiem i klasą odnosi się do pracowników. Reszta to dno i nic więcej. Chodzą jak pawie a wykształcenie zaoczne. Polityka firmy czerpie inspiracje z czasów komunizmu ponieważ ich praktyki na to wskazują ale nie widać w tym wsparcia socjalnego więc tak naprawdę o co w tym wszystkim chodzi. Chciałem odradzić pracy w tym zakładzie ponieważ szukają tylko taniej siły roboczej do wyeksploatowania i przy tym brak szacunku do pracownika. Pozdrawiam wszystkich kumatych i niech moc będzie z wami!!!!