anonim25.01.2011 19:37
Inne
Poziom intelektualny komentarzy wypisywanych tutaj świadczy o tym jacy pracownicy pozostali w tej firmie.Nie potrafiący napisać nawet jednego zdania,by nie zrobić błędu.Dobrze,że istnieje coś takiego jak net,bo chyba nikt w żaden w inny sposób nie odważył się tego powiedzieć wprost pracodawcy,a byłoby to o wiele lepszym pomysłem,niż kaleczenie ojczystego języka w ten sposób i psucie wizerunku firmy no i sobie samemu :)
Każdy potrafi tylko chodzić i narzekać,a jak przyjdzie na osobności z kierownictwem(usunięte przez administratora) jakoś tego narzekania nie ma (usunięte przez administratora)Pokazywanie ile się da,a ile nie da zrobić za jeden dzień roboczy,potem bieganie do kierownika w tą i z powrotem i chwalenie się z efektywności swojej pracy,a przez to głupoty.
Napiszę prosto.Dobrze Wam tak.Sami sobie krzywdę zrobiliście.Żaden normalny ,inteligentny pracownik już w tej firmie nie pracuje fizycznie,bo zjadły go nerwy,gdy na to wszystko patrzał.Reszta pracowników fizycznych to już chyba zwykłe,tępe robole,które nawet nie potrafią napisać komentarza.A szkoda,bo psujecie sobie tym swój autorytet.Nie umiesz pisać,nie rób tego.Poproś kogoś niech to zrobi za Ciebie,a nie kompromituj siebie i firmy w jakiej pracujesz.Forum przedszkolaków wygląda lepiej,niż wpisy na tej stronie.Wstyd.Brak wykształcenia,a marzenia o esce,he,dobre.No,ale niektórzy nie umieją czytać i nie wiedzą co to projekt budowy ,a właśnie się jej dorobili,a dlaczego piszę niżej :) Żal mnie jest tylko tych,którzy nie mają wykształcenia (niekoniecznie jest ważne) ciężko w tej firmie pracują i pracują czasami za trzech,czterech na raz i w ten sposób muszą utrzymać niejednego Eskowca, ściemniacza, sami mając drugą,lub trzecią grupę i żadnej szansy na wybicie w górę.Rozumiem Wasze rozgoryczenie i te komentarze.
Pracowałem w tej firmie i wiem wiele.Widziałem wiele i chwała Bogu,że się zwolniłem i opamiętałem na czas.To nie jest wina prezesów,dyrektorów tylko wyłącznie pracowników,którzy psuli atmosferę i będą psuć dalej.Którzy są fałszywi,dwulicowi,skąpi i zazdrośni o wyniki osiągnięte w pracy przez drugiego.Na budowie podpuszczają do buntu,a następnie biegną do kierownika i wszystko zmieniają w drugą stronę.Tacy ludzie nigdy się nie zwolnią,bo nigdzie nie będą mieli lepiej niż w Unibudzie,gdyż są popierani przez kierowników budowy.Nie będę wymieniał nazwisk,bo nieładnie .Poza tym robię w fajnej firmie,gdzie jedna osoba stoi za drugim murem,w której pracują normalni ludzie i szanują siebie nawzajem.Nikt nie pisze bzdur o alkoholu,który będzie zawsze na budowach,nie tylko problem taki jest w Unibudzie.Każdy czasami ma psie dni,jak się to mówi,ale to nie powód,by zgłaszać zaraz wszystko do kierownictwa(usunięte przez administratora)Robi to po prostu jeden drugiemu z zazdrości.
Jeżeli z tej firmy nie odejdą ludzie,którzy często donoszą na innych to nigdy nie będzie dobrze.Zawsze będą kłótnie i nieporozumienie i chociaż będziecie zarabiać ponad trzy tysiące to i tak będzie żle.
Poszkodowani będą Ci,którzy sumiennie i pracowicie podchodzą do swoich obowiązków,a cieszyć Ci,którzy biegają w tą i z powrotem..........gdzie,wiadomo :)
Gdyby ludzie pragnęli bardziej własnego szczęścia niż nieszczęścia innych, była by to naprawdę fajna firma.Bo firmę stanowią właśnie ludzie.Jeżeli nie wyrzucicie pasożytów,będziecie cierpieć dalej.
Życzę powodzenia i sukcesów w pracy dla tych pracowitych,porządnych pracowników i prezesów,dyrektorów,kierowników,by zrozumieli potrzeby swoich ludzi.Reszty nie pozdrawiam :)
A firmę oceniam jako dobry.Trzeba napisać,że pod względem terminowości wypłat,ubrania roboczego,urlopu,zasad i przestrzegania przepisów BHP jest jedną z lepszych w kraju.