Port Lotniczy Wrocław S.A.

Wrocław

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 24 ocen.

Opinie o Port Lotniczy Wrocław S.A.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Port Lotniczy Wrocław S.A.

dorota

nie polecam pracy w tym miejscu, oferuja prace za smiesznie male pieniadze, fatalna atmosfera, brak personelu, ciagly problem z grafikiem, wydzwanianie w wolne dni do ciebie bys przyszedl, bo nie ma komu, nie mozesz sobie nic zaplanowac, bo ciagle albo musisz zostac dluzej albo przyjsc w dzien wolny, ogromnym minusem jest praca w swieta, port jest czynny cala dobe 365 dni w roku, wiec wszystkie swieta, sylwestra, dni ustawowo wolne musisz pracowac!!! uwaga, za to nie dostaniesz wcale wiekszej wyplaty, oferuja stawke 12zł brutto, w wiekszosci przyjete osoby to studenci, osoby uczace sie, ktore maja po 18-20 lat, zero doswiadczenia, checi do pracy,sa tylko po to by byc, zero jakiejkolwiek inicjatywy ze swojej strony, w calym porcie i w kazdym dziale jest dokladnie tak samo, ludzie zamiast zajac sie praca to plotkuja, sa zlosliwi, donosza, szefostwo to nieporozumienie, nie masz czasu nawet na wc czy spokojnie zjesc, bo ze wzgledu na brak personelu musisz robic za 10-ciu, czesto chodze glodny w pracy cala zmiane, bo nie mam czasu zjesc czegokolwiek jednym slowem wyzysk, nie polecam, godziny pracy sa nieludznkie, zmiana jest na 4 rano, wiec musisz wstac, 2-2.30 by dojechac na czas... co za tym idzie zero zycia priv, bo po takim wstawaniu godz 18-19 jestes nieprzytomny i jedyne o czym marzysz , to spanie.... pieniadze, ktore oferuja nie sa adekwantne do wykonywanej pracy

NieTęsknię

Powiem tak... Stanowisko młodszego agenta obsługi. Zmiany po 12 godzin, kilka dni z rzędu, świątek, piątek, dzień, noc, bez znaczenia. Wszystko oczywiście na umowę zlecenie za minimalną stawkę, a wymagań coraz więcej i więcej. Wiecznie "brakuje ludzi". Nie ma czasu pójść do toalety, zjeść, już nie mówiąc o "przerwie". Czasami się uda… A czasami dopiero co zacząłeś jeść, wpada ktoś z kasy z oburzeniem, dlaczego nie widzisz, co się dzieje na kontroli, dlaczego nie biegniesz na pomoc. Oczywiście jak już pójdziesz „pomóc”, to już nie wrócisz… Wiadomo, że wszędzie są ludzie w porządku i ci mniej w porządku. Niestety pracownikami zarządzają w większości ludzie, którzy się do tego nie nadają. Oczywiście ci sami uważają, że wszystko zrobiliby lepiej od ciebie. Przez to nerwowa atmosfera - wieczny pośpiech, rób wszystko szybciej, ale dalej miej wszystko pod kontrolą, pamiętaj i sprawdzaj 100 rzeczy na raz. Zatrudniani są studenci (wiadomo – taniej). Ale to nieważne – najlepiej, żebyś pracował cały tydzień, po 12 godzin. Co tam studia. Ba! Co tam życie osobiste? W Porcie nie ma na to miejsca. Tu się musisz poświecić. Co to znaczy, że nie możesz jutro przyjść do pracy, mimo że nie masz wtedy zmiany. Mamy problem, potrzebujemy osoby, masz rzucić wszystko i przyjść. Dajemy ci przecież aż minimalną stawkę i niesamowitą możliwość rozwoju w prestiżowej firmie. Istotna jest też wzajemność. Każemy ci zostać dłużej? Masz zostać. Masz problem z grafikiem, potrzebujesz coś zmienić, bo dyspozycyjność ustalałeś na miesiąc do przodu? Coś ci wypadło, bo jesteś człowiekiem? Zapomnij. To my wymagamy, nie ty. Ty tu nie masz nic do gadania. Na wszystko jest odpowiedź: "taka specyfika pracy”. Jak się nie podoba… przecież nie musisz tu pracować. „Oferujemy ciekawe zadania realizowane przez zgrany zespół”. Ach. Ostatnie określenie dla tego zespołu to zgrany. Atmosfera tragiczna. Poziom emocjonalny szkoły podstawowej, każdy każdego obgaduje, pełno złośliwości (nawet dlatego, że nie zgodziłeś się na ostatnią chwilę uratować wszystkich i przyjść do pracy). Żenada. Samo stanowisko? Dobre określenie to „przynieś, podaj, pozamiataj” – generalnie rób wszystko, czego ktoś inny robić nie chce, ale z uśmiechem na ustach i z wdzięcznością za taką życiową szansę. Na przykład… agent obsługi to nie tylko agent. To także parkingowy. Co z tego, że na drugim końcu budynku są ludzie za to odpowiedzialni. Co z tego, że brakuje ludzi, że nie ma cię kto zamienić, żebyś mógł wreszcie pójść siku, Nie. Ty pójdziesz pilnować parkingu, naprawiać szlabany wyjazdowe, kierować ruchem przed terminalem, mimo że nie masz do tego uprawnień. Naprawdę. Ktokolwiek się zastanawia… Taki kelner zarobi więcej. Nalata się, ale nie będzie musiał stać na mrozie pilnując szlabanu i (usunięte przez administratora) obelg na cały port, na swoją osobę (za wykonywanie swoich obowiązków…) i na kierownictwo, które widzi wszystko w telewizorkach, ale udaje, że jednak nie widzi. Rotacja pracowników mówi sama za siebie...

NFW

Niestety potwierdzam to co było wspomniane o tej "instytucji" zmianu po 12h przez 5, 6 dni z rzedu to standart. Jeśli chodzi o sprawe nadgodzin to pracownik nie miał nic do gadania tak naprawde była komenda "masz zostać i tyle" sytuacje gdzie "kierowniczka" wyżywa sie na podwładnych żeby poprawić sobie humor to tez normalne sam nie raz tego doświadczyłem. Zgodze się że osoby które zajmuja kierownicze stanowiska sie do tego nie nadaja. Zostałem zwolniony bo uwaga "za duzo zarabiałem" oficjalny powód nie wykonałem rozkazu przy pełnym terminalu ludzi gdzie moim zadaniem było ogarniecie tłumu aby nikt sie nie spóźnił na samlot a rozkazem bylo przestawienie śmietnika bo stoi krzywo. Nie jest to smieszne lecz wręcz żałosne. Młodzi ludzie nie poskarża się bo stierdzaja że to nic nie da albo nie wiedza co zrobic maja czesto od 18-20 lat sa studentami i chca sie utrzymac. Kiedyś poprosiliśmy kierownika o podwyżke o uwaga 2zł brutto zeby dostawać te 10 zł netto w odpowiedzi uslyszelismy ze nie potarfimy dysponowac pieniedzmi i ze jesli on by wykupil najwyzszy pakiet cyfry plus tez by mu nie starczylo, a nasza praca jest porównywalna z praca w jeden z siedzi fast food gdzie wymagano od nas znajomosci co najmniej 1 jezyka obcego znajomosci przepisów celnych, przepisów bezpieczeństwa jak i linni lotniczych ktore operuja z tego lotniska. Nie polecam nikomu pracy w tym miejscu jesli sie nie zmieni caly zarzad wraz z dowodzacymi działem obslugi pasazerskiej. Na odchodne jak się zwalniałem ( umowa zlecenie ) nasluchalem sie jaki to nie byłem złym pracownikiem jak to ja sie do niczego nie nadawałem, ze co ja sobie wyobrazam ze smie zmieniac prace, i co smieszne dowiedzialem sie ze na umowe zlecenie mam 3 miesiace wypowiedzenia a przez dlugi czas pracy tam slyszalem srednio raz dziennie ze jak sie nie podoba to nie przychodz. Z calego serca odradzam. Nie polecam nie pozdrawiam

AUTENTYCZNIE

pracowałem/pracuję przy obsłudze pasażerów, pracuję jeszcze, gdyż mam tu pewien cel, który praktycznie już zrealizowałem, (cel, który przekracza bariery umysłowe zarządzającymi wrocławskim lotniskiem) gdyby nie to dawno już bym odszedł z tego tragicznego miejsca, które wydaje się tak przyjazne na pierwszy rzut oka... minimalne wynagrodzenie to nie najgorsza rzecz tej "instytucji" praca po 12 h, tragiczna atmosfera, wieczny pośpiech, popędzanie przez niekompetentnych supervisorów, choć szczerze, bardziej pasuje im tytuł super kretynów... poważnie, nie wiem co oni (supervisorzy) musieli zrobić i komu, żeby dojść do takiego stanowiska w takim miejscu... czasem zastanawiam się jakim cudem dotrwali do swojego wieku w życiu, mając na myśli ich niekompetencje, bowiem przy ich poziome inteligencji selekcja naturalna środowiska, w którym żyjemy powinna dawno zrobić swoje smutne, ale prawdziwe nie życzę nikomu źle, ale to jest tragiczne, jacy ludzie rządzą obsługą pasażerską... najlepsze jest to, że mimo ciągle zgłaszanych skarg przez pracowników, kierownictwo nic z tym nie robi, kierownictwo po prostu wie jaka jest sytuacja i zamiast rozwiązać ten problem wolą zwalniać pracowników pod byle pretekstem i zatrudniać nowych, "nieświadomych" murzynów do ganiania na ich posyłki omijać to miejsce z daleka wszystkie powyższe wpisy (oprócz jednego pozytywnego z 2009 roku) są jak najbardziej autentyczne nie polecam, nie pozdrawiam

ech...

Ciekawi mnie jedno...gdyby zostalo naglosnione przez media-"praca i traktowanie pracownikow na Wroclawskim lotnisku" to czy cokolwiek zmienilo sie w mysleniu pracodawcy i kierownictwa? Pamietam jak pare lat temu bylem za granica i musialem spedzic ponad 24 godziny na lotnisku bo byl strajk pracownikow obslugi lotniska...W ciagu godziny czy dwoch mowila o tym cala Europa,w kazdych wiadomosciach ale chodzilo glownie o czekajacych pasazerow a nie strajkujacych pracownikow I udalo im sie...ktos przeliczyl ze jeden dzien strajku nieporownywalnie przynosi wiecej straty niz zatrudnienie dodatkowych pracownikow i podniesienie stawek... I nie mowiac o opini takiego lotniska w Europie czy na Swiecie Tylko ze tam byly zwiazki pracownicze i odpowiednie osoby ktore szybko zaeragowaly a w Polsce gdy pojdziesz do PiP to moze okazac sie ze narobisz sobie jeszcze klopotow nie mowiac o stracie czasu...

PLW

Pracowalem na Lotnisku na barze przez niecaly rok. Szefowa niby po studiach, nie umiala do konca wytlumaczyc na rozmowie na czym polega praca, jakala sie i wygladala na nie pewna i zamknieta w sobie; polecila szkolenie mnie kolezankom ktore juz tu pracowaly. Jesli chodzilo o zalatwienie u niej czegokolwiek, np. zamowien, kierowala do kogos innego, ogolnie zalatwienie u niej czegokolwiek graniczylo z cudem... Zbierala dyspozycje na grafik, ktory jak sie okazalo potem (przez przypadek) byl pisany (i jest dalej) przez dwie jej ulubione pracownice. Nigdy nie mowila co ma na mysli, jedynie umiala karcaco zmierzyc czlowieka wzrokiem i tyle. Ciagle obgadywanie za plecami, plotki, wsciubianie nosa w nie swoje sprawy przez jej "ulubienice" psulo atmosfere w pracy. Potrafila zadzwonic na bar, gdy wkoncu udalo mi sie usiasc na chwile, ze na sali jest brudna filizanka i dlaczego blaty sa nie starte... Gdy przychodzila przy duzej kolejce, wchodzila sobie normalnie na bar (nie, nie do pomocy) i mowila co mam zrobic. Nawet nie myslalem co do mnie mowi bo bylem zajety praca. Stanela wiec sobie przy wyjsciu z baru i tak stala i stala i stala... i nie pomagala- tylko mierzyla mnie wzrokiem i robila glupie miny... Zalosna postawa, brak jakiejkolwiek klasy, w niektorych momentach jej ego i pewnosc siebie siegaly sufitu, sluchanie sie plotek "ulubionych" pan sprzatajacych i tych dwoch kolezanek z baru praktycznie decydowalo o calej jej ocenie pracownika. Masakra. Nie polecam pracy z nia na barze. Nie moze kierowac zespolem na BARZE osoba, ktora NIE UMIE OBSLUZYC EKSPRESU DO KAWY no ludzie!! Na dodatek jak sie zwalnialem powiedziala mi "No trudno." ... -.-

Natalia

@Anonim czyli wychodzi na to, że firma Port Lotniczy Wrocław S.A. nie przedłuża umów, a pracownicy dalej pracują? Jak pracownicy są zmuszani do nadgodzin? Co gdyby się nie zgodzili na dodatkowe godziny? Jeśli chodzi o mobbing, to poważne oskarżenie. Pamiętaj, że mobbing zazwyczaj ma na celu lub skutkuje: poniżeniem, ośmieszeniem, zaniżeniem samooceny lub wyeliminowaniem albo odizolowaniem pracownika od współpracowników. Jeśli tak było to czy zgłosiłaś to gdzieś? Czy ktoś też odczuł mobbing w tej firmie? @wykorzystuja i zle traktuja ludzi, nie polemac teg nie można na forum nikogo obrażać. Proszę o przeczytanie regulaminu forum http://www.gowork.pl/regulamin zanim jakiś komentarz zostanie zamieszczony.

Anonim

Odradzam!! Jeżeli zastanawiasz się czy podjąć zatrudnienie w Porcie Lotniczym we Wrocławiu to zrezygnuj. Wszystkie powyższe opinie są niestety prawdziwe, nieważne w jaki sposób napisane, ważne że są szczere. PLW S.A. powinna zająć się Państwowa Inspekcja Pracy oraz inne organy Państwowe. Urzędnicy z PIP, którzy kontrolują tę firmę niestety sprawdzają tylko dokumenty, w jaki sposób mają zatem zweryfikować, iż wielu pracownikom brakuje ważnej umowy o pracę lub wypracowują nadgodziny (oczywiście płatne), ale są do nich zmuszani bądź jest ich przesadnie za dużo np. 220h. Grafiki są przerabiane, tak by wyglądały na prawidłowe. W razie problemów umowy są sporządzane wstecz. Nie chcę już wspominać o braku przestrzeganiu bezpieczeństwa i higieny pracy w innych obszarach. Jeżeli chodzi o mobbing to również prawda, nie dotyczy on jednak tylko kadry najniższego szczebla. Mobbingowani są kierownicy oraz specjaliści. Jak Ci się coś nie podoba to możesz odejść, ale pamiętaj że będziesz tego żałować (to przecież taka prestiżowa firma). Oczywistym jest fakt, iż z różnych przyczyn nie każdy może odejść, weźmy pod uwagę wiek lub sytuację rodzinną/ zdrowotną. Na lotnisku pracuje wiele wspaniałych i profesjonalnych osób, które są wykorzystywane lub degradowane na niższe stanowiska. Na ich miejsce obsadzają kierowników, którzy są bezwzględni w prowadzeniu ostrej polityki firmy. Zarobki są przerażająco niskie, Związki zawodowe walczyły kilka lat o podwyżki dla pracowników... udało się je podnieść o śmieszną kwotę, w związku z biegiem lat nadal więc są bliskie najniższej krajowej. Dobrze zarabiają tylko kierownicy i specjaliści, którzy podlizują się sztucznie Prezesom. W żadnym wypadku nie powinni zarządzać innymi ludźmi, nie posiadają do tego odpowiednich kompetencji. Wspominana w wielu komentarzach kierowniczka jest żałosna. Przypisuje sobie sukcesy osobom jej podległym. Prawdziwa karierowiczka po trupach, niestety póki co nadal jest zastępcą jednego z największych działów w firmie. Bardzo źle jest również traktowana Służba Ochrony Lotniska... Ogólnie wszyscy boją się o swoje posady, atmosfera w pracy jest tragiczna, lament i płacz ukryty pod uśmiechem w stronę pasażerów! Bardzo przykra sytuacja, przedsiębiorstwo tak pięknie wypromowane i o tak wspaniałym potencjale, ma tak niewyobrażalną na dzisiejsze w Europie czasy tajemnicę. Temat godny dla UWAGI lub innych programów.

tragedia, to malo powiedzaine

kiepskie miejsce pracy , warunki pracy sa fatalne, brak czasu na wyjscie do wc, ciagly kontroling, jak by mogli to by do kibla za toba weszli, za wszystko dostajesz opier...ol , nie licza sie w ogloe z prawami pracownika, kasa to smiech na sali, godziny pracy to 4 rano, wiec musisz wstac w srodku nocy , ok 2.30 , co z atym idzie zero, totalne zero zycia priv, szefostwo to ludzie, ktorzy w oczach maja tylko cyferki, brak szacunku dla czlowieka caly port tak ffunkcjonuje, nie wazne w jakim dziale bedziesz, atmosfera jest tragiczna, ludzie sie wyzywaja i kabluja na siebie na wzajem bardzo duza rotacja personelu, ludzie ciagle odchodza, wszedzie jest niedobor pracownikow, a kierownictwo nawet nie mysli o tym by dac cos od siebie wiecej, od ciebie beda zadac i zmuszac cie do nadgodzin i pracy za 5ciu, ale w 2 strone? kur...a zapomnij, kopa w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ci jeszcz dadza na do widzenia

Natalia

@ryku widzę, że nie byłeś zadowolony z pracy w tej firmie. O jakim wykorzystywaniu mówisz? powiedz coś więcej. Naprawdę trzeba było robić nadgodziny?Czy były one płatne?

omijajcie to miejsce z daleka !

port lotniczy i praca? nigdy w zyciu!!! nie polecam, ludzie uciekajcie stamtąd , wyzysk, mobing, szantaż - tak szantaż , uwierzycie? jesli nie to sie tam zatrudnijcie a sie sami przekonajcie!

nie , nie i jeszcze raz nie polecam!!!!

ludzie, omijajcie to miejsce szerokim lukiem!!! wyzysk ludzi, kasa smiesznie mala, mobing!!!! dla szefostwa jestes tylko popychadlem !

nie polecam!

port lotniczy to najgorsze miejsce w jakim pracowalam! male pieniadze, masa obowiazków, atmosfera tragiczna, kierwonictwo traktuje ludzi jak niewolników! mobing, wytrzymalam tam 2 miesiące, kierowniczka to zgorzkniala stara panna, ktora zneca sie nad ludzmi!

Ana

Po nispelna 4 miesiacach pracy na Porcie jako Mlodszy Agent Obslugi Pasazerskiej omijam to miejsce szerokim lukiem. Kierownictwo niszczy ludzi psychicznie! Nie bojmy sie tego powiedziec, MOBBING!!!

ryku

tragedia! nie polecam! praca zupełnie inna niż to przedstawiają na rozmowie! traktują ludzi jak przedmioty, to czyste wykorzystywanie i niewolnictwo, zmuszaja do nadgodzin pomimo tego ze nie chcesz! szefowie to nieporozumienie , w zyciu takiej niekompetencji nie widziałem ! wulgarnie sie odnosza do ludzi a kasa? najnizsza krajowa i jeszcze glupie teksty ze to i tak duzo... wymagania co do pracownika maja z kosmosu, a wynagrodzenie i traktowanie jak żołd - ledwie na fajki starcza

szok! bardzo nie miłe rozczarowanie

po pracy w takim miejscu człowiek się spodziewa pracy i ludzi na poziomie... nic bardziej błędnego... wścibscy ludzie, zazdrość, ploty, atmosfera ciężka i nie do zniesienia, szefowie poza czubkiem własnego nosa nic nie widzą, wykorzystują ludzi , mobing, naciskanie i wymuszanie robienia nadgodzin, nie zapytają nawet czy możesz zostać dłużej, tylko żądają i decydują za Ciebie, przepraszam bardzo ale jesteśmy w pracy, to nie czasy niewolnicze!!! pieniądze to jakaś jałmużna i jeszcze myślą, że powinieneś ich po rękach całować za to śmiech na sali

Tragedia

Zgadzam sie z reszta, port lotniczy to jedno z najgorszych miejsc w jakich mozna pracować, mobing, wykorzystywanie ludzi, zazdrosc, wtracanie sie wnie priv zycie, kierownictwo to ludzie nie potrafiacy zarządzać ludzmi, dzialaja przeciwko wlasnym pracownikom, niskie zarobki, nieadekwantne do pracy jaka wykonujesz, duzo obowiazkow, o ktorych ci na rozmowie nie mowia, bardzo czesto chodzisz caly dzien glodny, bo nawet nie ma czasu na przerwe, a do wc lecisz biegiem !! Kierowniczka chodzi wiecznie niezadowolona , jest chamska, brak klasy i kultury osobistej, nie wiem kto ja tam obsadzil, ale nie ma pojecia o swojej pracy

Wykorzystuja ludzi za smieszna pensje

NIE, ZDECYDOWANIE NIE!!! Mobing i wykorzystywanie! Za Smieszne wynagrodzenie oczekuja pelnej dyspozycyjności nawet w wolne dni !! Kierowniczka bardzo nieprzyjemna !

Monir

To prawda, port lotniczy to najgorsze miejsce do pracy, mobing, fatalna atmosfera, tragiczne wynagrodzenie, kierownictwo chamsko sie odnosi do pracownikow, kadra zarzadzajaca dziala na niekorzysc pracownikow, obowiązków jest duzo wiecej niz mowia, prace ktora powinno wykonywac kilka osob zmuszaja do zrobienia jedna osobe i jeszcze pretensje ze za wolno

Ogłoszenie na Pracuj.pl

Ludzie!!! Nie dajcie się nabrać na ogłoszenie widniejące na Pracuj.pl Jest ono kłamstwem! Zakres obowiązków na tym stanowisku jest ZDECYDOWANIE większy niż to co tam napisano. A wynagrodzenie nie jest adekwatne :(

:(

Zgadzam się z poprzednikami! Tabun głupich ludzi na niewłaściwych stanowiskach!

NIE!

Odradzam! Chamstwo, kłamstwo i wykorzystywanie!

Tragedia

Słabe wynagrodzenie Wykorzystywanie pracowników Tragiczna atmosfera

Port Lotniczy Wroclaw

Port Lotniczy Wrocław jest najgorszym miejscem w którym przyszło mi pracować. Przykro mi, lecz muszę to stwierdzić, że praktycznie nikt zarządzający „Działem Obsługi Pasażerskiej” nie ma nawet grama wiedzy, jak robić to dobrze. Jeden z przykładów: Zastępca kierownika – jest osobą wścipską, nieprzyjemną, manipulującą, niegrzeczną, kłamliwą, problematyczną, uważającą się za osobę najmądrzejszą na Świecie i nie przyjmującą do wiadomości swoich błędów(które popełnia bardzo często) Dodatkowo potrafi używać takich słów, które ranią drugą osobę i uważa, że to jest w porządku. Najgorszemu wrogowi nie życzę pracy w tym miejscu...

104

W 100% zgadzam się z powyższym... Młodzi ludzie bardzo często pracują w godzinach 5-17, bądz 4:30-17:30. Często zmuszani są do zostawania dłużej. Dostają w zamian marnę 10zł brutto. Wieczne pretensje ze strony niekompetentnego kieronictwa i SPRV, brak wiedzy na płaszczyźnie zarządzania i przede wszystkim kontaktu z drugim cżłowiekiem. Nagminne wtrącanie się w życie prywatne oraz wykorzystywanie słabości drugiego człowieka. Praca w wiecznym stresie. Nie polecam pracy w tym miejscu.

Wykorzystany

Za pracę agenta obsługi pasażerskiej - 10 zł brutto. Obowiązków MASA, ciężka praca, nie ma zmian po 8h - normą jest 12h. Pani kierowniczka zwalnia i zatrudnia wedle humoru, nie pozwala na zamianę bo "nie bo nie" nawet jeśli znajdziesz sobie kogoś na zastępstwo, dodatkowo powie, że nie chcę Ci się pracować (ponieważ Ty nie masz prawa mieć życia prywatnego). Współpracownicy niemili - zwłaszcza SOL, jeden na drugiego najeżdża i patrzy jak Ci [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Wstyd dla takiej instytucji. Na produkcji można zarobić więcej, natomiast kwalifikacji nie trzeba mieć żadnych !!!

103

a to prawda że ma być budowany w Polsce jakiś nowy centralny port lotniczy? zastanawia mnie wówczas co się stanie z portem lotniczym warszawskim i jaka będzie wówczas jego rola bo przecież nie wiem czy nadal będę mogły egzystować w tak bliskiej odległości

Piotrek i Dorotka

na ogromnej szklanej scianie Portu nie zostaly naklejone duze wizerunki czarnych ptakow majace na celu odstraszac mniejsze przelatujace ptaszki takie jak dziecioly,sikory i inne gatunki w wyniku czego nie widzac niewidzialnej pszeszkody uderzaja sie ginac na miejscu.przy niewielkim wysilku dobrej woli mozna by uratowac zycie wielu tych pieknych istot , ktore swym spiewem i wygladem umilaja nasze zycie.Smutne.

TJ

Szczerze odradzam i nie wiem kto zamieścił powyższy, pochlebiający wpis (chyba ktoś na zamówienie). Ogólnie w porcie panuje kolesiostwo, ogólna zazdrość jak cos komus wychodzi i obrabianie du... tak zeby tylko ktoś miał gorzej. Brak awansów i podwyżek, chyba, że się zna Prezesów...

T

solidna, zaangażowana w powierzone czynności

Zostaw opinię o Port Lotniczy Wrocław S.A. - Wrocław

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Port Lotniczy Wrocław S.A.