Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona rozmową kwalifikacyjną z Panem Dyrektorem [usunięte przez moderatora] na stanowisko Asystenta Klienta. Bardzo się cieszę, że nie padały standardowe pytania typu "powiedz coś o sobie", "3 wady i 3 zalety" itd ;), nie padło też ani jedno dziwne pytanie np. " gdyby Pani miała szansę, jakim zwierzęciem by Pani zostala" ? ... Dla mnie najważniejsze było to, że nie czułam się jak na przesłuchaniu, czy na egzaminie tylko rozmowa toczyła się w sposób partnerski... przedewszystkim Pan Dyrektor był bardzo miły, uważnie słuchał i wyjaśnił mi na czym będzie wyglądała moja praca, jak również rozwiał wszystkie moje wątpliwości. Właśnie dzięki niemu praca w BM stała mi się bardziej atrakcyjna, ponieważ jeżeli tacy ludzie tam pracują - ja też chce tam pracować!
Jak narazie pozostaje mi czekać na odpowiedz do końca tygodnia... mam tylko nadzieje, że okażą się profesjonalistami i nawet jeżeli mnie nie przyjmą TO MNIE O TYM P O I N F O R M U J Ą....