INVENT Sp. z o.o.
3 1565 6 1

Opinie o INVENT Sp. z o.o.

Dominika

Ze swojej strony mogę polecić inwentaryzacje w Polsce. Spoko opcją sa też wyjazdowe inwentaryzacje byłam pare razy w tamtym roku i czekam na zapisy na Warszawe i Piaseczno bo mam najblizej :)

Pracownik Invent
@Dominika 22.08.2018 08:14

Pani Dominiko, cieszymy się, że jest Pani zadowolona . Zapraszamy do zapisów, najbliższa inwentaryzacja dla pracowników z Warszawy już 27.09.2018!

galanonim

Czesc! Juz raz bylem na wyjezdzie i gdyby nie osoby wspolpracujace, byloby calkiem. Kierownik to pi.da, bo gdy ktos z zespolu drze na ciebie jape, to on sie smieje;)) zenada, praca po 12h, nerwowa atmosfera. Ale zdecydowalem sie jechac, bo potrzebuje pieniedzy. Szybki hajsik. A co powiecie o teamie 4 i 13? Czesc moich znajomych jedzje tam, ja z dziewczyna do 4. Co o pani kierownik? I o wyplate chcialem zapytac. Kiedy dostaniemy za turnus 22.07-11.08? Pozdro

ryza179@op.pl
@galanonim 18.07.2018 13:08

Hej a gdzie jedzie team 4 ???? Mam 13 mogę się chętnie wymienić z kimś jeśli było by to gdzieś bliżej Frankfurt nad Menem, Stuttgart, Karlsruhe itp.

ryza179@op.pl
@ryza179@op.pl 18.07.2018 13:22

Byłoby xD

Michał Szkopiak
@galanonim 18.07.2018 13:08

Potwierdzam słowa gala anonima, kierownik (usunięte przez administratora) **uja się zna na prowadzeniu prawnie firmy właśnie się zastanawiam czy pozwać tą bandę łachudrów i towarzystwa wzajemnej adoracji bo jak można nie zrobić błędu gdy się śpi 4 godziny reszte pracuje albo jedzie w *ebanej ekipie w busie i każdy ma na każdego wy*ebane, ale wiadomo kierownik nie zrobi błędu, bo *urwa nie pracuje a nie jednego wysłać chciał i wysyłał do domu bo zrobił piz*e w liczeniu w 2 dniu pracy **uj że to było w Niemczech i wracaj se do domu to na **uj przyjeżdżał jak mógł pomyśleć żę będzie pracować 12 godzin z czego kolejne 3 w tą i z powrotem do hotelu co daje 18 godzin i 6 godz. masz na wyspanie sie zjedzenie i wzięcie prysznica bo przecież taka renomowana firma i to przecież normalne że sie tak pracuje przecież takie są normy ..... na wojnie w Ukrainie też tyle śpią tylko że karabiny poległych wrogów można zapier*olić i se sprzedać na rynku, (usunięte przez administratora) chciał też mnie wysłać do domu 2 dnia ale go z*ebałem i sie spultał ale już nie będę pracować dla tej bandy frajerów, pod koniec tygodnia takiej pracy gdzie spaliśmy po kilka godzin zasnąłem przy liczeniu i śniło mi sie że jade dalej z liczeniem i się ocknąłem i liczyłem dalej po pół godziny przyszła ta co sprawdza i mi mówi że nie mam policzonej półki ja się z nią kłucę że liczyłem a ona swoje a ja swoje po kolejnej pół godzinie zorientowałem się że mi się śniło że to liczę oczywiście powiedziałem że byłem niewyspany i że jestem tak zmęczony że chyba jak byłem na surwiwalu 3 tygodniowym to sie tak nie czułem bo w gruncie rzeczy mogłem spać tam ile chcę tylko musiałem dbać o jedzenie, uważajcie moi drodzy bo to fałszywi ludzie dużo też takich tam pracuje pretensje o wszystko jak nie masz gadanego to w ogóle z nimi nie dyskutuj tylko mów prawdę o sobie lub tym co się stało i przytaczaj swoje uzasadnienia zgodnie z kodeksem pracy nie muszą być słowo w słowo tylko mają się zgadzać ale też uważajcie by was nie wysterowali był taki jeden co miał do mnie sapy i szedłem do kolejki w hotelu i schodzę ze schodów a gościu wychodzi z za rogu i mnie pchnął nie wiem jak to się stało ale miałem szczęście bo go zepchnęło aż do ściany a ja stałem w miejscu tylko że to było jak schodziłem ze schodów jakbym źle nogę położył to bym sobie ją zwichnął i bym się przewrócił i jeszcze pizgnął głową o beton to by był już **uj ale jeszcze nie wiem czy ze mnie czy z niego, krótko obstrzyżony wzrost gdzieś 174 cm ciemny brąz włosy twarz okrągła lekko owalna troche grubasek lubi pić piwo na początku walił jakąś bajere do mnie ale go olewałem pewnie pedał zamiast podrywać dziewczyny to on mnie podrywał i chciał pić czy coś to se szedłem w **uj ale to jest taki typ człowieka że jak byś mu zaufał to by cie w uja robił i tak się też okazało dobrze że go w uju miałem, pajac . ebać tą firmę jest dużo pracy w Polsce i to takiej co płacą tygodniówki wiem jak to jest chciać kasę i mieć tą podkrętkę na zarobek ale ja się zastanowiłem po kilku wyjazdach na temat kto może tam pracować bo to że ktoś ma akt sądowy o tym że jest niekarany to o niczym nie znaczy.

Ll99
@Michał Szkopiak 18.07.2018 14:32

Dokladnie, zgadzam sie z panem. Wielkie dramy o nic. Albo chcą szybko miec policzone, albo bezblednie...

adam
@galanonim 18.07.2018 13:08

Od teamu 13 trzymaj sie jak najdalej

krys92

Wiecie może czy potrzebna jest książeczka sanepidowska? Ile się placi>? Inwentura jest 25 i nie wiem czy się wyrobie do tego czasu bo w dzień pracuje…

Ania

Firma jak firma. jestem z Katowic i akurat ich ogloszenie znalazlam. Byłam na inwetaryzjaci iiiii było ok. Dzwonilam żeby zapisac się na wyjazd ale jednak nie mogę w tym terminie ”

anonim

(usunięte przez administratora)

Marek

Byłam 4 lata tłumaczką w Invencie. Inwentaryzacje w Niemczech, Słowenii, Czechach, Albanii, Austrii... nie narzekałam, prawie zawsze potrafiłam załatwić sobie pokój jednoosobowy. Dziewczyny z biura bardzo mi w tym pomagały. Jak czytam te narzekania to myślę, że pisza to osoby, które myślały, że jadą pisać ksziążki albo tłumaczyć dokumenty. No przecież wiadomo, że tłumacz, w sytuacji, kiedy nikt inny nie potrafi się porozumieć z pracodawcą albo z hotelem, musi trzymać fason i to on jest osobą kontaktową. Jeżeli jest osobą kontaktową - potrafi doskonale porozumieć się z zagraniczniakami. Jeżeli jest osobą z prestensjami do wszystkiego - sorry, nie da rady. Co do wynagrodzenia.. pewnie, że są lepsze, ale tutaj teą nie jest źle...

Wkurzony

Dno totalne kontakt z nimi to jakaś porażka. Obiecują darmowe zakwaterowanie A pobierają 200 zł za zakwaterowanie. Praca na inwenturach zagranicznych to porażka . Jeden dzień nie wyrobisz normy i od razu wyjazd do domu Koordynatorzy to banda idiotów są nie mili i chamscy

Wojtek
@Wkurzony 03.09.2018 21:44

Co ty gadasz za głupoty??? Jeździłem tyle razy na turnusy i nigdy nie wzięli ode mnie ani złotówki za noclegi. Pierwsze słyszę.

Gość
@Wojtek 05.09.2018 14:09

Pobierane jest to z Twojego prawdziwego wynagrodzenia

KRZYSZTOF PLOZANSKI KIEROWCA

JEZELI KTOS JEST DOBRY DLA LUDZI TO ILUDZIE SA SPOKO

KRZYSZTOF PLOZANSKI KIEROWCA

DO KORYDANTOROW NI NIE MAM BYLI SPOKO W SUMIE JA TEZ STARALEM BYC SPOKO TIM 1 CZECH TIM 4 DOROTA POZDRAWIAM FAJNA PRZYGODA

Anka

Mam pytanie dotyczące tej pracy.Czy musi być zawarta umowa?Chodzi o to,że mam stałą pracę,a chciałabym tylko pojechać i dorobić. NIE chce żadnych składek itp

Justa

Bylam w tamtym roku na inwentaryzacji zagranicznej i powiem tak - latwo nei bylo ale niczego innego się nie spodziewałam bo miałam już doczynienia z inwentaryzacjami tyle że w Polsce. No i wiadomo że polskie wyglądają inaczej. Przychodzisz - robisz swoje i wracasz do domu. Co piątek wypłata. Za granicą jestes uzależniony od innych ludzi z teamu. Ja mialam szczęście, ze trafilam na ludzi, ktorym tak samo jak mnie zalezało na wykonaiu swoich obowiazkow i spokojnym powrocie do domu. Dlatego nie rozumie troche tych traumatycznych komenatzry. Za granicą z tą firmą bylam pierwszy raz, ale wielokrotnie bylam pracownikiem na innych inwentaryzacjach w Polsce , zarowno z firmy invent jak i innych. Zdarzało sie że pracownik przyszedł po alkoholu lub w trakcie popijał sobie np małpke. Według was jak kierownik czy cala firma powinny zareagować na taką sytuacje? Powinny byc kary i to wysokie! Dlatego że taka osoba dezorganizuje prace całego zespołu. A pozniej dodatkowo sa pretensje , ze inwentaryzacja trwala dluzej niz bylo planowane. Akurat w moim teamie enie bylo podobnej sytuacji albo ja poprostu o tym nie slyszalam, ale skoro zdarzaja sie takie rzeczy na inwentaryzacjach polskich to moge sobie wyobrazic co dzieje sie za granica.

Justi
@Justa 13.08.2018 12:24

Witam, nie byłam jeszcze na takiej inwentaryzacji zagranicznej. Podany przez firmę termin to np. data od: 19.08.2018 data do: 17.09.2018. co to oznacza? czy tak długo się tam jest na miejscu? o co chodzi? Będę wdzięczna za informację. Dziękuję Justyna

Justa
@Justi 14.08.2018 22:55

Tam jest podany termin i daty calego projektu. Przez telefon mozesz podac kiedy jestes dostepna. Pozdr

Wakacje z INVENTEM

Wydaje mi sie ze niektórzy przesadzają ze swoimi opiniami . Za dwa tygodnie ok 3 tysi z czego sobota i niedziela wolna Byliśmy zarobiliśmy jesteś jesteśmy zadowoleni . Pozdrowienia z wakacji !

net
@Wakacje z INVENTEM 22.07.2018 23:51

soboty nie są wolne... pozdrawiam... jeszcze innym team trzeba pomagać :)

Wakacje z INVENTEM
@net 28.07.2018 17:38

W teamie 18 niektórzy mieli wolne .

pis_no
@Wakacje z INVENTEM 22.07.2018 23:51

bzdura albo samoreklama: 3 koła może na dwoje. PS. Uwaga na złodzieja - Michał N...

Michał Szkopiak
@Wakacje z INVENTEM 22.07.2018 23:51

Co za bzdura, liczac kazdy dodatek pracujac z sobotami i niedzielami zaroek wychodzi ok 2100 zl, nie pamietam jak tam podaja w brutto czy netto jak ja bylem to pracowalismy kazdego dnia wlacznie soboty i niedziele.

Michał Szkopiak
@Michał Szkopiak 10.08.2018 16:00

zarobek* w okresie 2 tygodni , na wiecej nie ma szans by zarobic...

Michał Szkopiak
@pis_no 04.08.2018 08:06

Napisz nazwisko z "*" pomiedzy kazda literka

Krzysztof

Taki zarobek jest możliwy ,wszystko zależne jest od rangi jaką sie posiada + 40 zl za dzien wolny + premia za noszone koszulki .

anonim

(usunięte przez administratora)

Michał Szkopiak

Napisz cos wi ecej o tym : "...plus podejrzane typy, którzy pojawiali się nie wiadomo skąd i stanowili swoją ostentacyjną obecnością jakąś formę "ochrony". " hahahahah brzmi malo ciekawie, zwlaszcza wiem po swoim doswiadczeniu z mojego wyjazdu czulem sie jakbym mial do czynienia z prymitywami z epoki palezozoicznej gdzie niedo*ebany kierownik rucha swoje divki w leginsach a one machaja tylko (usunięte przez administratora) i maja (usunięte przez administratora) na wszystkich chyba ze je zru*hasz to jeszcze ci laske oje*ia pomiedzy regalami tylko tak bys kodow nie zachlapal bo swiezaki porobia bledy i wyjdzie inny towar, najlepiej jak byl sobie delikwent i walnal sprute ze o 1 bulke wiecej wzialem gdzie mowili ze mozna brac ile sie chce a uj ze reszta ludzi nie jadla wszystkiego to pod koniec se wzialem na talez i zaladowalem do pelna brzuszek hehehehehe

kika

Witam wszystkich prawie wszystkie informacje się zgadzają z rzeczywistością tj stanem faktycznym Zjechałam po tygodniu bo mordercza praca po 15 godz w temperaturze 38 stopni to żart zastanawiam się jak tą sprawę załatwić ( nabawiłam się kontuzji) Kierownictwo bardzo miłe nie mogę powiedzieć nic złego ale sama organizacja pracy jest pod psem i wymaga poprawy, Ludzie przez braki umiejętności osób zarządzających pracują tak długo i są makabrycznie zmęczeni , nie ma czasu na wypoczynek

Ala

Miałam okazje być w teamie Mariusza W i powiem, że nic nadzwyczajnego się nie działo, każdy pracował, robił swoje, a później odpoczywał. Mariusz młody, aczkolwiek doświadczony kierownik.

Gosia
@Ala 25.07.2018 08:02

O oddzielenie od miłości Chrystusa nietrudno w tym świecie pełnym dewiacji, samogwałtu i nasiąkania szatanem od poczęcia. Mariusz W. jest tylko jednym z elementów który może przelać czarę goryczy u Pana Boga i zesłać na nas potop. Bibliografia http://www.fronda.pl/a/szatanska-glupota-na-helu-czyli-o-niewinnym-autobusie,113019.html https://www.pudelek.pl/artykul/92794/jonkisz_broni_pestki_to_co_pokazal_to_pikus_dostaje_filmiki_gdzie_chlopacy_dochodza_w_10_sekund/#

Paulina
@Gosia 27.07.2018 17:04

Powiem jedno : do pracy masz dwie lewe ręce dla tego tak piszesz moze twoje powołanie jest u Rydzyka a nie w invencie , nie ubliżające nikomu ale jesyes pusta piszac o szatnie

Mirek
@Paulina 31.07.2018 00:27

Dlaczego obrażasz? Ja tez mam jak najgorsze doświadczenia z Inventem. Zła organizacja pracy , niskie zarobki no i arogancja panienki z recepcji.

Gosia, Pabianice-Tworki, 2018
@Paulina 31.07.2018 00:27

Zboczeńcy biją księdza! Nie broń Mariusza! Zboczeniec z hasłem "Nie i (usunięte przez administratora) w ustach ubrany na czerwono (dla niepoznaki) zaatakował księdza Jacka Międlara pistoletem na wodę podczas prezentacji książki "Moja walka o prawdę. Wyznania byłego księdza". Magistrat rozwiązał zgromadzenie. Najazdy partyzanckie trwają. Tajemnicą poliszynela jest, że Ilona "kapłani Boga! nie wyrywajcie mi rąk!" Różalska, z Akcji Katolickiej koło w Pabianicach, walczyła po obu stronach, bo jej się pomyliło. Atakują papieża, arcybiskupa Kupnego i Kościół i szatana czyli Boga. Szatana i arcybiskupa Kupnego który bronił zboczeńców molestujących kleryków bronią zboczeńcy i drugi sort. Trwajcie mocno w Bogu szatanie List ten wysyłam do was ja zamieszana w obronie Świętej Kórwy walcząca w obronie Boga nie oddam kuchenki Gosia

sierotka Marysia

Czy ktoś mi powie jak wygląda sytuacja prawna umów podpisywanych z tą firmą? Będę się w najbliższych dniach orientować u darmowego prawnika, ale jestem zainteresowana waszymi opiniami.

Invent - Vałek
@sierotka Marysia 09.07.2018 09:22

Jest opisane powyżej chyba nie trzeba tłumaczyć

Mirek
@sierotka Marysia 09.07.2018 09:22

Są to typowe umowy cywilno-prawne , z mnóstwem restrykcji, ktore dotyczą pracownika , ale nie firmę. Oni nie odpowiadają nawet za transport. Na inwentaryzacje jedziesz rzęchem , który gdzieś się psuje. Invent za to nie odpowiada, bo transport to inna firma. Wyjazdy zagraniczne- podpisana umowa nie daje gwarancji wyjazdu. Natomiast pracowni musi wydzwaniac i pytac sie o wyjazd, czas i miejsce. Mam jak najgorsze doświadczenia z tą "firma ". To ,ze ona jeszcze istnieje to jakiś cud, albo konotacje.

Michał Szkopiak

Lipa

Ania
@Michał Szkopiak 18.07.2018 14:57

Lipa bo nie jedziesz???

ryza179@op.pl
@Ania 18.07.2018 15:42

Hej, może jedziesz 22 lipca i chciałbyś się zamienić teamem???? Bardzo mi zależy żeby być bliżej Frankfurt nad Menem, Stuttgart, Karlsruhe itp. Jestem przypisana do Lünen team13

Ania
@ryza179@op.pl 18.07.2018 16:25

Niestety nie jadę bo jestem nowa albo nie jadę bo nie studiuje.Nie wiem jakie kryteria brane są pod uwagę.

Michał Szkopiak
@Ania 18.07.2018 15:42

Proszę Cię Aniu byłem nie raz nie pisałbym jakbym nie wiedział co tam się dzieje krowy w stodole mają podobnie jeszcze tego by brakowało byśmy trawę jedli a na stołówce patrzyli na mnie jakbym im zabierał ostatnie jedzenie a było tyle że musieli wyrzucać co prawda i tak jadłem tak żeby się napełnić bo praca i podróż długa, proszę Aniu powiedz mi jakie masz stanowisko w tej firmie?

Michał Szkopiak
@Ania 18.07.2018 15:42

aha ty nie jedziesz, nie masz co żałować, jest dużo świetnej pracy na miejscu sam nie wiedziałem jak nie znalazłem przypadkiem, dodatkowo myślałem że na miejscu w Niemczech będę mieć czas dla siebie nawet zakładałem żę będę pracować po 12 godzin i później bym sobie pozwiedzał ale raz tylko się udało w 1 dzień z kasą się spóźnili i odjęli mi 200 zł i się tłumaczyli o coś że jakaś kara ale wg mnie ta kara była bezpodstawna.

Michał Szkopiak
@Michał Szkopiak 18.07.2018 14:57

Aniu z jakiego miasta jesteś ?

ryza179@op.pl
@Ania 18.07.2018 17:28

Jak chcesz możesz pojechać za mnie bo mi nie pasuje za bardzo miejscowość. Napisz do na maila

Ania
@Michał Szkopiak 18.07.2018 19:18

Jestem ze Zabrza.To byłby mój pierwszy wyjazd , a moge tylko lipiec/sierpień. Mam stałą pracę.

Ania
@ryza179@op.pl 18.07.2018 21:25

Myślałam o wyjeździe w sierpniu,ale muszę we wrześniu byc w swojej pracy.Dlatego tylko teraz mi pasował ten termin.

ryza179@op.pl
@Ania 18.07.2018 22:22

Jak chcesz to napisz do mnie jutro ryza179@op.pl

Michał Szkopiak
@Ania 18.07.2018 22:18

Wolałbym odpocząć i iść do normalnej pracy

Ania
@Michał Szkopiak 19.07.2018 08:51

Normalna pracę to ja mam tylko potrzebna mi jest dodatkowa kasa na teraz.

ryza179@op.pl
@Ania 19.07.2018 12:43

Nie moge odpisać na mail wyślij mi na swój nr to do Ciebie zadzwoni

Ania
@ryza179@op.pl 19.07.2018 14:21

A jaki jest problem z wysłaniem maila?

Mirek

To Invent jeszcze istnieje? sa chętni do pracy dla nich ?? Litości jak można wiązać sie z taką firmą? Koszmarny transport, księżycowe wymagania , głodowe zarobki , brak szacunku dla człowieka , zwyczajne (usunięte przez administratora) panienek na recepcji. A to słyszałem o wyjazdach zagranicznych , to woła o natychmiastową interwencje fiskusa. Samo podpisanie umowy o wyjazd nie jest jednoznaczne z wyjazdem. Ta umowa obowiązuje tylko pracownika , ale nie Invent. Na rynku jest wiele firm o podobnym profilu. No chyba ,ze ktoś ma upodobania masochistyczne, to Invent szczerze polecam.

Michał Szkopiak
@Mirek 19.07.2018 08:58

Bydgoski Ochotniczy Hufiec Pracy oferuje inwentaryzacje na miejscu płaca 15,40 netto /h dla mnie bajer zapisuje się kiedy chcę.

MIR

Jade z Katowic po raz pierwszy, nastawiony jestem na prace, mam nadzieje ze trafie do grupy z ludzmi z którymi można pogadać od czasu do czasu, o samych wyjazdach słyszałem od znajomych i wiele opisanych historii tutaj mija się z prawdą bardziej bawi niż straszy, trochę słabo jak wymieniani sa ludzie na forum z nazwiska…..ciekaw jestem tego wszystkie, zresztą nawet jeśli będzie ciężko to i tak po tym turnusie jade na wakacje

Ona
@MIR 19.07.2018 12:50

W jakim teamie jedziesz?

Michał Szkopiak

Aniu w gruncie rzeczy masz rację lipa bo nie jadę będą tęsknić za mną jakbym pojechał to byłoby sympatycznie zwłaszcza jak kupiłem wódkę na powrót od razu mi się polepszył humor

Galanonim

Cześć wszystkim, 22 lipca wyjeżdżam z Katowic po raz pierwszy w tym roku, wcześniej jeździłem ze znajomymi i z paroma osobami z rodziny. Znam paru kierowników, byłem w różnych teamch i bywało raz lepiej raz gorzej, raz inwentaryzacja trwała 6 a raz 10 h. Wszystko zależne od sklepu. Chciałbym podzielić się doświadczeniem: Zaliczki są, ale wiadomo jak jedziesz to musisz mieć pieniądze na przeżycie i jakieś jedzenie na początek. Możecie spotkać się z warunkami słabego standardu jak i z hotelem gdzie będzie kuchnia, super łazienka na pokój. Wszystko zależy od szczęścia jak w rosyjskiej ruletce. Ale nie ma co się dziwić, każdemu nie da się dogodzić. Bywały i przygody na inwentaryzacjach jak imprezy koleżków, a późnej płacz że musza wracac a w domu czeka dziewczyna z dzieckiem na pieniądze i co maja powiedzieć ??? Wiec sory ale później nie ma co się dziwić że wypisują ze ich odsyłają niby za nic  Przyjezdzasz do pracy, oczywiście fajnie jak masz z kim pogdac, wyjść itp. Ale szczerze? Jak planujesz milo spędzić miesiąc w Dojczlandii to nie jedz. Nie chce mi się sluchac później placzu i próśb o prace. Pozdrawiam i do zobaczyska !!!

Balaj
@Galanonim 16.07.2018 14:33

Zgadzam się co do kierowników.. ja pracowałem w Niemczech też z fajnymi ludźmi.. znali perfekt niemiecki i potrafili załatwić dużo spraw na inwetaryzacji i w hotelu. Pamietam pracę z Gosią, Jarkiem i Tomkiem - było super...

ryza179@op.pl
@Galanonim 16.07.2018 14:33

Akceptuję

Michał Szkopiak
@Galanonim 16.07.2018 14:33

To kim ty jesteś że musisz wysłuchiwać czyjegoś "płaczu" na pewno nie kierownikiem czy może jednak udajesz kogoś i jesteś tym zjebanym kierownikiem co wykopał tej babci skrzynke z pod pupy .

Ola

Hej czy jedzie ktoś 29.07-11.08 team 8 ,poszukuję kogoś kto załapał się na tą turę ;)

anonim

(usunięte przez administratora)

+M. Radomski OFMCap

"Na prośbę państwa Terlikowskich odpowiadam na powstałe zamieszanie. Na strachy członków teamu M. Woźniaka wskazuję zestaw kropidło + 0,5 l wody święconej marki "Fronda.pl portal poświęcony". Ks. Michał Olszewski SCJ należy do ruchu ex-gay movement i nie ma w nim diabła. Działa on wyłącznie mocą Ducha Świętego. Z pasterskim błogosławieństwem, br. Marcin Radomski OFMCap" Marcin Radomski, były kapelan codziennie szokującego portalu poświęconego Fronda.pl, członek ex-trans movement, wcześniej gwardian i proboszcz, zaangażowany w niesienie Darów Ducha Świętego, obecnie zdegradowany.

Chwała Białej Pani
@+M. Radomski OFMCap 14.07.2018 02:27

"Ksiądz Olszewski odprawia egzorcyzmy salcesonem!" "Duchy zaczęły krzyczeć: „Nie, nie waż się przynosić kiełbasy” i mówią do tego księdza: „Bądź człowiekiem, nie idź po tą kiełbasę” Wtedy mi przyszło do głowy, że jest coś lepszego, niż kiełbasa i mówię: „Salceson przynieś”. Przyniósł ten salceson. Trzymam figurkę Matki Bożej z Guadelupe i powiedziałem: „Pod rozkazami Matki Najświętszej macie jeść ten salceson”. Zaczęły jeść, w końcu rzekły: „Nie wytrzymamy tego” i wyszły.”" http://sztuka-riposty.pl/ksiadz-olszewski-i-maryja-odprawiaja-egzorcyzmy-salcesonem/ "kobieta, już po uwolnieniu, przejechała całą Polskę na jednym baku paliwa. Nie miała pieniędzy, poprosiła więc Boga za wstawiennictwem założyciela naszego zgromadzenia, ks. Leona Dehona, żeby mogła wrócić do domu. Na tym baku jeździła jeszcze, nie tankując przez dwa czy trzy miesiące, dopóki nie znalazła pracy. Co więcej, nie stać jej było także na zakup gazu do kuchenki, więc gdy się modliła, usłyszała w sercu słowa, że jeśli potrzebuje ugotować posiłek, to gaz będzie płynął. I płynął, z pustej butli. Bo Bóg nas zaprasza do tego, abyśmy zobaczyli Jego potęgę!" https://opoka.org.pl/biblioteka/T/TS/pk201333_diabel_sie_boi.html Diabeł chwyta Michała za nogę w nocy! https://www.youtube.com/watch?v=xKUKli3e9bA

Invent - Vałek
@Chwała Białej Pani 14.07.2018 04:02

W tym ma Pani racje kiedyś by to nazwali czarami dziś jest to nauka iż z pustej butli może polecieć gaz..... ale mało kto wie jak

anonim

(usunięte przez administratora)

Syl12

No takie sytuacje w "najlepszym" teamie w Invencie... niemożliwe....

Michał Szkopiak

Wiem że tamci kierownicy to frajerzy ale żeby takie coś co ty napisałeś się działo wstyd, jak bym tam był to bym mu ździelił przez ryj i wmontował w tą skrzynkę w ryj.

Daria

Dzieją się różne rzeczy, ale głównie przez ludzi, którzy jadą jak na wczasy.. Jechałam z koleżanką w lutym do Niemiec z Wrocławia. W busie siedzieli dwaj faceci, którzy już za tabliczką „Wrocław” otwierali drugie piwo. Kierowca zwrócił im uwagę, żeby już więcej nie pili. Niestety Panowie otworzyli sobie „cole z wkładką” i pili dalej. Kierowca zadzwonił do kierownika i do biura, przedstawił sytuacje. Zatrzymaliśmy się na stacji przed Zgorzelcem, przyjechała policja. Dwaj panowie zostali a my pojechaliśmy do pracy. Przez nich podróż była nieprzyjemna i mieliśmy przedłużony postój w Zgorzelcu. Teraz znowu planuje wyjazd i mam nadzieje, że tym razem podróż przebiegnie bez niespodzianek.

Piotrek
@Daria 09.07.2018 16:20

Zawsze jest tak, że znajdą się ludzie, którzy traktują ten wyjazd jak imprezę... trzeba ich szybko eliminować i będzie ok.. gratulacje dla kierowcy.... naprawdę.

Invent - Vałek
@Daria 09.07.2018 16:20

Jak ktoś się nieodpowiednio zachowuje to też jest to problem ale u nas też pili i nikomu to nie przeszkadzało w końcu jedzie się ileś godzin za które aktualnie nie płacą więc ten czas jest wolny

Ręce opadają

NIE POLECAM!!! Za żadne skarby. Organizacja tej firmy to jeden wielki żart. Nikt nic nie wie. Parę godzin przed wyjazdem okazuje się że wyjazd jest z innego miejsca niż miało być. Czekanie 2 godziny na autokar. Marznięcie conajmniej pół godziny od 4 nad ranem w autokarze i czekanie aż koordynatorzy nas łaskawie zaproszą do sklepu to kpina. Panie w biurze mało rozgarnięte to za mało powiedziane. Zostaliśmy dosłownie oszukani ponieważ mieliśmy jechać na dzienne inwentaryzacje a na miejscu okazało się że musimy pracować w nocy w innym sklepie niż miał być gdzie hotel już był zarezerwowany na daną liczbę osób więc perfidnie zostaliśmy wprowadzeni w błąd. Oszukują ludzi. Firma zasłania się tym że podpisujemy umowę na całą Europę. Kierownicy albo nie wiem kto wymyślili sobie że po 15 godzinach w trasie przyjedziemy od razu nie przebrani zmęczeni do pracy w nocy od 21 do godziny co najmniej 6 nad ranem. I jeszcze pretensje że jak to my możemy protestować przeciw temu. Pracujesz w nocy a stawkę masz tą samą co w dzień. A poza tym to cię nawet nie ma za granicą niby pracujesz w Polsce. Traktowanie pracowników woła o pomstę do nieba. Jeżeli macie taką możliwość wybierzcie inna bardziej rzetelną i rzeczową firmę bo Invent napewno taką nie jest.

Grzegorz
@Ręce opadają 07.02.2018 15:28

A ty czlowieku zwaeiowales na kazde inwentaryzacje wyjezdza do innych sklepów codziennie ...jestes wraz z nowymi osobami wsparciem i proszę szybciej pracowac....hostele są na 2 tyg kazde a ostatni na tydzien

pustynick99
@Ręce opadają 07.02.2018 15:28

chciałam pracować tam konkretnie warszawa lub okolice ale zastanawiam sie czy warto ?

usmiechniety kierowca z zezem
@Ręce opadają 07.02.2018 15:28

Żadna wirma inwentaryzacyjna w PL nie jest uczciwa. Konkurecja jest ostra. Kto bardziej oskupie i więcej wycisnie z pracowników ten wygra następne zlecenia będąc najtańszym i wykosi konkurencję. Tu się równa do dołu by wygrać. Podobno 500+ cos zmienilo. Nie widze tego. Sa chetni do pracy w kazdej firmie robiacej inventaryzacje. Nie szanują ludzi bo mogą, wiedzą, że znajdą kolejnych gdy będzie trzeba. I znajdują. I będą znajdywać. Jesli mowicie, ze nie to nie macie racji.

Michał Szkopiak
@Ręce opadają 07.02.2018 15:28

Zapomnijmy o pomście do nieba ale można pomścić się w inny sposób.....

Rafik

Witam wszystkich invent to samobujstwo jezdzilem na magazyn nie z wlasnego wyboru spalismy po 4 godziny a czasami wcale bo trzeba bylo sie przeniesc na inny hotel .i dzisiaj jak zaspalismy kazali nam sie pakowac do polski. Oprócz tego umowa jest oszukana wiele ludzi odworza na dworzec i powrot samemu do polski. Choc na umowie pisze ze do miejsca z ktorego byl wyjazd. Do tego nie masz tutaj ubezpieczenia jak ci sie cos stanie to ubezpieczenie obowiazuje tylko w polsce . obcinaja godziny kierownicy

cos optymistycznego
@Rafik 17.02.2018 20:40

Rafik, spaliscie na turnusie po 4 godziny bo za długo jedliscie drozdzowke na obiado-kolacje. Takie sa fakty. Ja jadlam szybciej i spalam po 4,5 godziny.

Michał Szkopiak
@Rafik 17.02.2018 20:40

Witam czy jest Pan w stanie to potwierdzić w razie mojego wystąpienia do sądu zaprosiłbym też kolejne osoby które zostało nieodpowiednio potraktowane, w moim przypadku główną rolę odgrywa sprawa finansowa ale na różnych podstawach prawnych.

Natt

Z komentarzy wynika, ze nie czytacie umowy..…wszystkie warunki finansowe i innej komentowane rzeczy są w umówie ....nie rozumiesz, zapytaj... jeździłem z nimi dwa lata i jakoś żyje ,Ci którzy licza na impreze zamiast prAcy to polecam zmienić firmę.

Pff
@Natt 12.06.2018 07:52

Coś chyba słabo tę umowę czytałeś czy może podobnie jak firma invent skłamałeś podpisując dokument iż pracę wykonujesz wyłącznie na terenie Polski? Bo tak właśnie oszukuje ta firma, bo za pracę w Niemczech musieliby ci płacić minimalną stawkę godzinową obowiązującą w danym landzie. A oni płacą ci 1/3 tego co powinni.

Michał Szkopiak
@Pff 07.07.2018 16:56

Dokładnie i podpisałem też to oświadczenie o tym iż pracuje w Polsce bo zależało mi na pracy, SUCH A MISTAKE.

ANIA

Ile można zarobić na pierwszy raz w Niemczech?

Nika
@ANIA 17.07.2018 11:48

Zależy na jaki długi jedziesz turnus i jak duzi wydajesz 170 zł za dzień pracy plus 40 zł za dzień wolny np. niedzielę

Ania
@ANIA 17.07.2018 11:48

Mam jechać 22.07 tylko nie wiem czy się zalapie.Od czego to zależy. Jest to mój pierwszy raz.Napisali ,że dostanę dziś lub jutro zaproszenie.

j
@ANIA 17.07.2018 11:48

166 zł za inwentaryzacje a jak robisz wolniej to jeszcze ci urwą

j
@Ania 17.07.2018 13:24

jest tam mobing

Ania
@ANIA 17.07.2018 11:48

To za 2500 zl chyba nie opłaca się jechać.Chcialam jechać zeby sobie tylko dorobić do wypłaty w czasie wolnym.

...
@j 17.07.2018 14:23

Nie wiem w jakim terminie byłaś/byłeś ale nie spotkałem się jeszcze żeby komuś zmniejszyli wynagrodzenie za to że wolniej liczy,

Michał Szkopiak
@ANIA 17.07.2018 11:48

Mało można zarobić biorąc pod uwagę iż pracujesz w Niemczech do tego ilość godzin przepracowanych plus podróż co daje łącznie bardzo zaniżoną stawkę jak ja byłem 2 lata temu(jakoś tak) wówczas dniówki było ok 125 zł w przybliżeniu ok 12 -14 godz pracy plus podróż to mało wg. prawa pracy już powinni nam za to płacić bo samej podróży w 1 stronę było ok 3 godzin dzienni czyli 12 godz pracy plus 6 godzin daje 18 , 125 podzielić przez 18 = 6,94444444444 czyli straszna **ujówka tyle zarabiałem jak miałem 18 lat i zero stażu pracy i zero doświadczenia ta firma to żal , ale oni sie cieszą bo mają łochów do roboty (usunięte przez administratora) ciekawe ile oni zarobili, oni dostawali w Euro za wykonane inwentaryzacje.

Michał Szkopiak
@ANIA 17.07.2018 11:48

Aniu jak chcesz to prześlij mi swoje CV na ten adres michalszkopiak.play@gmail.com, myślę iż 100 zł netto dniówki przy 8 godzinach pracy to w miarę dobra sumka na początek, także możesz liczyć na sympatyczną atmosferę bo lipy bym Tobie nie polecał takiej jak Invent.....

anonymous

Pytane do tych co wyjechali: jak było z wyżywieniem i ile mniej więcej pieniędzy zabrać ze sobą? I czy koordynatorzy jeżdżą z wami czy osobno?

Daro
@anonymous 01.07.2018 17:03

Zależy na jak długi turnus jedziesz. Za pierwszym razem dostaniesz zaliczke po tygodniu. Ja zawsze biorę suchy prowiant z domu, jakieś puszki itp. Jak byłem na 3 tygodniowym turnusie to wydałem około 80 euro, ale zawsze biore 100 na wszelki wypadek.

Michał Szkopiak
@anonymous 01.07.2018 17:03

Zależy czy dużo jesz czy mało wg mnie żarcie tak średnio trochę poniżej jeżeli chodzi o ilość ale nawet smaczne najlepiej jak na stołówce to ciepły obiad i tyl aż się najesz ostatniego dnia dostaliśmy jakieś bułki to było mało ja pojechałem tam by zarobić nic nie wziąłem kasy ale napewno przyda się tobie na jakieś picie czy słodkie jak się okaże że praca się przedłuży o jedyne kilka godzin ( i tak co dzień) lepiej wziąć picie i jedzenie niż kase bo po co wydawać skoro jedziesz zarobić chyba że jedziesz by wydać to co zarobisz.

Asia

Jak można się zapisać na wyjazd?

Michał Szkopiak
@Asia 17.07.2018 20:33

na ich stronie internetowej invent.ag w zakładce musisz poszukać i tam też wszelkie sprawy z dokumentami możesz ogarnąć.

Zostaw opinię o INVENT Sp. z o.o. - Wrocław

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie INVENT Sp. z o.o.