Delphi Poland SA
3 122 6 1

Opinie o Delphi Poland SA

aa

co tam się dzieje?znowu się kilka osób zwolniło!

d.elfi

Firma po prostu żenująca (usunięte przez administratora) krakowskich korporacjach (mówię o dziale finansów). Dodatkowo niekompetentni pseudo-team leaderz'y, nieuporządkowane procesy i bardzo kiepski socjal. Jest to zdecydowanie najgorsza korporacja w której miałam okazję pracować. (usunięte przez administratora) Kolejną kwestią jest okropny bałagan w procesach i przestarzałe systemy - nie do pomyślenia w innych firmach, po prostu wstyd. Socjal praktycznie nie istnieje - okrojony multisport, opieka medyczna w kiepskiej placówce, a w kuchni nawet brak darmowych napojów. (usunięte przez administratora) Skoro firma oferuje zarobki (usunięte przez administratora)to tym samym, musi zatrudniać także pseudo- team leader'ów, którzy również są tani. Nie stać ich na managerów z prawdziwego zdarzenia, więc biorą (usunięte przez administratora) którzy wezmą mało. (usunięte przez administratora)

Uu
@d.elfi 20.10.2018 14:37

Odniosę się tylko do "opieka medyczna w kiepskiej placówce", bo mam wrażenie, że niektórzy z was są życiowo uposledzeni, albo sami siebie nie ogarniają, a potem rzygają tu jakimiś wykonanymi wymyslonymi zarzutami. Ubezpieczenie medyczne jest w Signal Iduna co oznacza, że w samym Krakowie jest co najmniej kilkanaście placówek medycznych do których można pójść więc nie wiem co masz na myśli pisząc "opieka medyczna w kiepskiej placówce".

Hanna
@d.elfi 20.10.2018 14:37

Czy aby na pewno w firmie dzieją się tego typu sytuacje? W dalszym ciągu są tam zatrudnieni pracownicy zatem nie może być chyba aż tak źle jak to opisujesz? Jakie benefity powinny być według Ciebie dostępne dla pracowników? Oskarżenie o mobbing to jedno z najczęstszych zarzutów pod kątem pracodawcy. Niekiedy taki zarzut jest słuszny, innym razem zupełnie bezpodstawny. Serwis GoWork.pl daje użytkownikom, którzy doświadczyli mobbingu, możliwość podzielenia się tym faktem za pomocą nowej funkcji. Zapoznaj się z nową funkcją na forum.

Kinga K
@d.elfi 20.10.2018 14:37

Opinia jest mocno nacechowana emocjonalnie i mało obiektywna, a personalne ataki wobec liderki Kingi Sz. są bardzo krzywdzące. Po co używać tak podłych słów, zupełnie nic nie wnoszących do obrazu pracy w firmie? Osobiście wspominam prace ze wspomnianą TL jako najlepszą z dotychczasowych - osoba rzetelna, kompetentna, wspierająca pracownika na polu zawodowym jak i prywatnie. Aż przykro sie czyta tak... chamską... opinie ????

Koleżanka.kingi.k
@d.elfi 20.10.2018 14:37

Pracuję w tej firme ponad 3 lata i tylko kilkukrotnie zdarzyło mi się siedzieć do późna w biurze. Taka specyfika pracy w GL, kto się decyduje na ten dział musi być tego świadomy :) Nadgodziny mogłam odebrać ale również część zostało wypłaconych co uważam za sprawiedliwe rozwiązanie. Nie ma to nic wspólnego z niewolnictwem. A wspomniana liderka nie dość, że jest świetnym szefem to w dodatku jest bardzo dobrym człowiekiem. Oby wśród krakowskich korporacji było więcej liderów z tak życzliwym ale i sprawiedliwym podejściem.

Ewa Ł.
@d.elfi 20.10.2018 14:37

@ d.elfi, odniosę się tylko do żenującej części wpisu na temat TL z GL- Twoją argumentacją jest obrażanie wyglądu wspomnianej osoby + insynuacje na temat jej zarobków. Wg mnie nie świadczy to o mobbingu a o Twojej "klasie" i podważa wiarygodność tej części Twojej oceny. Tyle bym powiedziała, gdybym nie znała obrażanej osoby. Ale że ją znam i miałam przyjemność z Nią pracować ponad 2 lata , to dodam, że na mojej liście TL jest w czołówce:) Jest osobą kompetentną, potrafi dzielić się wiedzą i wspierać pracowników. Nadgodziny się zdarzały- głównie w zamknięcia miesiąca/roku(akurat taka specyfika działu, a nie firmy - więc zejdź na Ziemię bo GL-a bez żadnych nadgodzin będzie Ci ciężko znaleźć)- i to co jest wielką zaletą wspomnianej osoby to to, że w takie zamknięcia kiblowała razem z pracownikiem i starała się pomóc rozwiązywać problemy.

Natalia S
@d.elfi 20.10.2018 14:37

Witam, rowniez mialam przyjemnosc pracowac ze wspomniana liderka 2 lata i powiem tyle - drugiej takiej ze swieca szukac. Kompetentna, pomocna, wyrozumiala i zyczliwa. Zdecydowanie najlepszy moj TL dotychczas. Opinia o firmie ogolnie wg mnie niezgodna z prawda, osobiscie wspominac bede zawsze pozytywnie. GL to zamkniecia miesiaca i nadgodziny w te dni, co chyba nie jest jakims wyjatkiem akurat dla tej firmy. Nie bylo problemu z ich wybraniem w inne dni/czasem rowniez wyplaceniem. O pracy i firmie kazdy moze miec swoje zdanie - i choc nie podzielam, szanuje. Nie toleruje jednak chamstwa i hejtu personalnego na niskim poziomie jakiejs zakompleksionej osoby, bo tylko tak mozna to nazwac! Zwykly anonimowy hejt majacy na celu chyba tylko zrobic komus przykrosc. Chyba nie po to jest ten portal? Wierze jednak ze nikt inteligentny nie bedzie bral na powaznie takich wypowiedzi. Ogolnie firme polecam.

Były pracownik
@Natalia S 06.12.2018 23:18

Ciekawe sprawa, ze nagle 3 osoby 1 dnia tak bronią K.Sz :) czyżby ten sam autor?:) ogólnie i tak lepszy GL w Aptiv, niż AP, czy ARy, gdzie poziom obecnych team leaderem i manadzerki to żenada! Ciekawi mnie tez fakt, ze osoby, na których skarżyli się wszyscy odchodzący pracownicy dając również przykładu mobbingu na tzw exit interview dostawali awanse... jeśli taka jest polityka firmy to serdecznie gratuluje podejścia.

Iza K.
@Były pracownik 07.12.2018 00:12

Ten wysyp pozytywnych komentarzy wynika z tego, że ludzie dopiero dowiedzieli się o powyższej obraźliwej opinii i są nią zbulwersowani. I ja również do tych zbulwersowanych dołączam. Współpracowałam ze wspomnianą liderką przez rok i nie mogę jej niczego złego zarzucić. Ma super podejście do ludzi, dało się z nią dogadać w każdej kwestii, chętnie pomagała i dzieliła się swoją wiedzą. Dla mnie również jest jedną z najlepszych liderek, jakie miałam.

obiektywny pracownik
@Były pracownik 07.12.2018 00:12

Ciekawe, że podobny komentarz, jaki napisała d.elfi pojawił się rok temu... Tak, 1 dnia więcej osób niż 3, broni K. Sz., i gwarantuję, że to nie jest ten sam autor, a ludzie, którzy są zadowoleni ze współpracy z K. Sz. i ich ta opinia także krzywdzi, boli, dotyka, bo jest oszczercza i nie zgodna z prawdą! do takich ludzi zaliczam się też ja. łatwo pluć w sieci - d.elfi, nie?

zywczanka

Prosze o opinie na temat pracy w logistyce. Jakie są zarobki? czy pracuje sie z nadgodzinach? jak wspolpracownicy i kkierownictwo?

Koń Rafał

Nigdy nie pracowałem ani w Delphi ani w Aptiv'ie, ale byłem tam na rozmowie przez pośrednikia Sii. W tamtym czasie zmieniałem pracę i jakoś nierozważnie posłałem swoje CV do Sii. Startowałem na stanowisko seniora do, chyba zespołu "active safety" czy jakoś tak. Odbyłem kilka rozmów z typem z Sii i w międzyczasie dostałem dwie bardzo fajne oferty. Na jedną się zdecydowałem, ale facet z Sii, tak mnie molestował, że postanowiłem pójść na tę rozmowę do Aptiv'u (w sumie to mu to obiecałem i chciałem zobaczyć co to za firma). Ta rozmowa to była KOMPLETNA STRATA CZASU! Tak niekompetentnych na dość wysokich stanowiskach nie spotkałem nigdy przedtem. Co ciekawe poziom niewiedzy, niekompetencji technicznej był odwrotnie proporcjonalny do pewności siebie tych ludzi. Gdy od jednego z nich (jaskiś zagraniczny manager) usłyszałem bzdury na temat standardu C++ (nie jestem tego nawet w stanie powtórzyć) to DOSŁOWNIE ODEBRAŁO MI MOWĘ. Jego polscy koledzy chyba się zmieszali... Normalnie cyrk. Nie mam pojęcia jak ta firma funkcjonuje. Motorola i Nokia przy tym to bardzo profesjonale korporacje z profesjonalnymi manager'ami i inżynierami. Po prostu żenada. Moje sugestie dla Delphi Poland SA: Ludzie, trochę powagi. Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie: Nie wiem, chyba już nic.

Hanna
@Koń Rafał 26.11.2018 19:58

Czy próbowałeś zasugerować rekruterowi, że rozmowa nie spełnia Twoich oczekiwań? Być może, udało Ci się przedyskutować z nim kwestie, które uważasz za "bzdury"? Pamiętaj także, by nie publikować nazw innych firm w wątku Delphi Poland. Takie komentarze mogą być traktowane przez użytkowników jako wpisy konkurencyjnych firm.

Krzysztof

Byłem 3 razy na rozmowie i mnie nie przyjęli a mam 10 letnie doświadczenie

Tt
@Krzysztof 25.01.2018 17:37

Można mieć 10 lat doświadczenia w niczym... To zupełnie o niczym nie świadczy. Skoro byłeś już 3x odrzucany to widocznie coś w tym jest ????

Krzysiek
@Tt 16.02.2018 20:51

Bo mam za dużo firm w cv, a innym nie pasowało że mam za małe doświadczenie. Rekrutacja w polsce to jakiś dramat, w ogóle przy takich zarobkach cały system rekrutacji to jakiś śmiech na sali, jak na zachodzie a zarobki jak na ukrainie.

Mistrz
@Krzysiek 20.02.2018 15:34

To jedź na zachód. Widocznie byłeś za słaby, że Cię nie przyjęli i tyle.

Krzysiek
@Mistrz 22.02.2018 13:47

A skąd ta pewność że za słaby, może mieli studenta za mniej po prostu

Mistrz
@Krzysiek 22.02.2018 15:26

Może zmieniałeś firmy co pół roku to się nie dziw. Na pewno chcieliby pracownika, który zostanie na dłużej. Do tego zależy jakie to doświadczenie było, czy to była praca na byle jakich stanowiskach czy jako np. konstruktor w porządnej firmie. Może jesteś słaby z angielskiego, a to korporacja, gdzie angielski wymagany jest na wysokim poziomie.

rescue_me
@Mistrz 22.02.2018 15:38

Wysoki poziom angielskiego? Tego wymaga się tylko od szeregowych pracowników, bo sądząc po niektórych "managerach" to wystarczy, że umiesz liczyć do dziesięciu, podliżesz się komu trzeba i jest cacy.

Skrzydełko
@Mistrz 22.02.2018 15:38

Pracowałeś tam w ogóle? Mój angielski był na poziomie "Czyta, nie mówi" i mnie przyjeli. 4,5 roku pracowałem. Poziom angielskiego obniżył się jak dostałem menagera z jakimiś skrzywieniami i ambicjami przeczącymi zdrowemu rozsądkowi - nauczyć pracownika mówić po ang - jak wezmę kurs dopłacany przez firmę to się nauczę, jak nie to znaczy że jestem "zły pracownik" i nie chce sie uczyć angielskiego, kwiiikkk... amerykańska korporacja. Tylko że dofinansowanie 50% do kwoty - czyli tylko grupowe wchodziły w grę. Nie interesowało go że w przypadku mojej osoby tylko kurs indywidualny miał jakikolwiek sens. Rezultat to wizyta u specjalistów (dyplomatycznie to nazwę) przed zwolnieniem się i porada żebym darował sobie naukę angielskiego na jakiś czas bo mam zwyczajnie uraz po tym co przeszedłem. Poza tym - co z tego że korporacja - widziały gały co brały. Jakoś przez 2,5 roku ang. mi nie był potrzebny poza czytaniem i napisaniem od czasu "kali chcieć dokumentacje, dobra dokumentacja a nie herezje". Równie dobrze można powiedzieć że "xxxxxx...ska korporacja" - jakoś na rozmowie o prace hebrajskiego nie wymagali.

Uu
@Krzysiek 20.02.2018 15:34

Jeśli ktoś ma zmianę firmy co 3 albo 6 msc to szkoda sobie nim zawracać głowy, bo dłużej zajmie przeszkolenie go i wciśnięcie w firmę i projekty.

iii
@Krzysztof 25.01.2018 17:37

a moze byłeś za dobry, tam szfostwo nie lubi jak przychodzi do roboty bardziej oblatany ziom niż oni

Hanna
@iii 09.11.2018 14:33

Powodów odrzucenia aplikacji może być wiele. Jeżeli użytkownik, którego dotyczy Twoja wypowiedz, sam nie zainicjował kontaktu z firmą w celu otrzymania informacji zwrotnej, tego typu rozważania niczego nie rozwiążą. Jeśli jesteś pracownikiem firmy, możesz powiesz nam coś na temat przebiegu procesu rekrutacji w tym miejscu?

alfa

porażka z ta firma ,fałsz i obłuda na każdym kroku,co po niektórzy napływowi to by cie zjedli byle tylko awansować, a szefostwo się cieszy ze maja głupoli pod sobą,którzy dadzą się pochlastać za dobre słowo

Hanna
@alfa 10.11.2018 17:52

Co chcesz przez to powiedzieć? Mówisz o atmosferze w Delphi Poland? Cóż, faktycznie atmosfera w miejscu pracy zależy od nastawienia i zachowania pracowników. Jak myślisz, co musiałoby się stać, by atmosfera w firmie uległa poprawie?

A mialo byc tak pieknie

Aptiv = kiepski zart. Nie polecam TCK. Kierownictwo to(usunięte przez administratora)w. Duzo obiecuja a konczysz jako zwykly "zapierdzielacz". Na jednego pracownika przypada kilka duzych tajmingowo nachodzacych na siebie projektow, ktorych nie sposob pogodzic nie biorac nadgodzin (o ktore trzeba sie prosic). Na urlop (nawet jednodniowy) pojdziesz dopiero wtedy jak skonczysz narzucone nierealne terminy projektow. Nieustanne walki o rezerwacje sprzetu, gdyz jest go po prostu za malo. Kiepski socjal, nie ma premii, slabe zarobki. Gdy masz z czyms problem najlepiej rozwiazac go samemu, cytujac menedzera "nawet malpa by sobie z tym dala rade". Zawiodlam sie bardzo. Szczerze nie polecam.

Małgosia

Nie polecam rekrutacji z rekruterka M.B. - kobieta wyżywa się na kandydatach. Bardzo czepia się podczas rozmowy rekrutacyjnej, złośliwa i odstrasza dobrych potencjalnych kandydatów. Ona chyba nie lubi innych kobiet. Stanowczo nieobiektywna rekruterka.

Basia
@Małgosia 18.09.2018 11:14

Także miałam "przyjemność" odbycia rozmowy rekrutacyjnej z tą rekruterką M.B. Rozmowa przeprowadzona w niemiłej i stresującej atmosferze. Przyczepi się do małego szczególiku w CV, choć masz udokumentowane doświadczenie. Zachowuje się tak, jakby nie chciała zrekrutować pracownika, tylko go poniżyć. Takie osoby na pewno nie powinny być dopuszczone do rekrutacji. Jedna z najgorszych moich rekrutacji.

Tomek
@Basia 18.09.2018 14:39

Tez mialem stycznosc z ta pania, kaze pokazywac swiadectwa pracy, jak masz coś nie tak w nim to nie przyjmie

Basia
@Tomek 19.09.2018 16:48

Tomek, a do którego działu startowałeś? Wydaje mi się, że M.B. także odpowiednio "nastawia" źle menagerów do kandydata, który nie ma jak obronić się. Szkoda czasu, jak usłyszysz, że będziesz miał rozmowę z tą rekruterką. Z tą kobietą coś jest nie tak.

Tomek
@Basia 19.09.2018 19:03

Na inżyniera CAD. Najpierw pyta przez telefon What person You are. Na rozmowie pyta o to samo i jak powiesz coś innego to już coś jest nie tak. Później sprawdza świadectwa pracy, i jak masz chorobowe czy coś to już na pewno się nie dostaniesz.

Basia
@Tomek 21.09.2018 13:07

No to bardzo ciekawe, że sprawdzała świadectwa pracy. Nawet nie wiem, czy jest to zgodne z prawem? Pierwszy raz się z czymś takim spotykam. Oby ona kiedyś nie musiała szukać pracy, bo w życie czasami różnie układa się... Mam nadzieję, że Tomku znalazłeś dobrą pracę!

2500 €
@Tomek 21.09.2018 13:07

Powiedz jej, ze zgubiles. Albo wracasz z zagranicy i pracodawca nie dal ci tam swiadectwa, bo tam takich bzdur nie ma.

Robert
@2500 € 22.09.2018 13:49

Najlepiej niech zapraszają na rozmowy rekrutacyjne i niech zatrudniają studentów do pracy, wtedy nie będzie miała M.B. do czego przyczepić się, ponieważ będzie zero doświadczenia.

Tomek
@Robert 24.09.2018 10:15

No i tak robią jak w większości firm, biorą studentów bez doświadczenia niestety, za marne pieniądze, wykorzystują i biorą następnych. Tania siła robocza dla zachodu.

Gosia

Także mam zastrzeżenia do sposobu w jaki rekrutuje (usunięte przez administratora), według mnie zachowała się w sposób nieetyczny i dyskryminujący mnie ze względu na płeć i sytuację rodzinną. Rozumiem, że ona reprezentuje firmę z kapitałem amerykańskim, gdzie bardzo przestrzega się takich procedur.

apatiw

gnój mydło i powidło, nie polecam, lepiej szukać czegos innego

Hanna
@apatiw 17.10.2018 08:19

Na forum wypowiadamy się w sposób kulturalny i zgodny z regulaminem forum. Subiektywne opinie są potrzebne jednak ważne, by były merytoryczne i rzetelne. Napisz komentarz w taki sposób, by skupić się na aspektach pracy w danym miejscu. Natomiast decyzję, czy ktoś ma "szukać czegoś innego" zostaw proszę odbiorcy.

Hanna

@abc, czy aby na pewno jest aż tak źle? Być może managerowie egzekwują po prostu ilość i jakość wypełnianych przez pracowników obowiązków? Czy według Ciebie jest to coś niestosownego? W każdej firmie pracownik musi wykonywać swoją pracę, nie uważasz?

abc

kadra i managerowie zwalają wszystko na szeregowych pracowników, przy okazji próbują zrobić z człowieka idiotę mnie to niepasi

anonym

NIe zycze najgorszemu worogowi, (usunięte przez administratora) przypominający sowiecki łagr

anonymous

Hej. W przyszlym roku roku wracam do Polski po 10ciu latach w Irlandii. Plan jest taki, zeby szukac pracy w korpo. Czy wg Was 35 lat to nie za duzo na rozpoczecie takiej przygody w PL? W Irlandii wiek nie ma zadnego znaczenia - jedynie umiejetnosci, ale nie wiem jak to wyglada na rynku pracy w naszym kraju. Dodam, ze nie musze od razu zarabiac 10k netto :)Pozdrawiam!

Ciekawa
@anonymous 15.11.2017 15:12

@anonymous, jeśli jesteś dobry w tym co robisz to wiek nie ma większego znaczenia. Powodzenia ze znalezieniem tego właściwego pracodawcy :)

anonymous
@Ciekawa 04.03.2018 17:09

Hej, dzieki za opinie. Mysle, ze masz racje - jak ktos ma umiejetnosci, to wiek nie powinien stanowic przeszkody. Pod koniec marca startuje z poszukiwaniami. Pozdrawiam :)

Kiki
@anonymous 05.03.2018 22:35

Na jakie stanowiska chcesz się rekrutować jeśli można wiedzieć?

anonymous
@Kiki 06.03.2018 23:17

Hej, bede szukal czegos w Logistyce/ Lancuchu dostaw/ zakupach.

anonymous
@anonymous 15.11.2017 15:12

Tylko nie idź do aptiva, no chyba za nie straszny Ci swiat alternatywny.

Aptiv

Szczerze nie polecam, jedna z gorszych firm krakowskich jeśli chodzi pracę, zarobki znacznie niższe niż oferują inne firmy, niekompetentni przelozeni oraz mobing, dużo nadgodzin oczywiście nieplatnych

Gosc

Hej, czy ktos orientuje sie, jak wyglada test z GL na rozmowie kwalifikacyjnej do Aptiv/Delphi?

Kuba
@Gosc 04.10.2018 10:42

Testów nie pamietam, ale nie polecam, bardzo dużo nadgodzin, mało kompetentna większość Team leaderow, duża rotacja, zarobki średnie jak na rynek krakowski

Letizia

A jak z dzialem finansowym w KRK na Powstancow? Od razu lepiej isc do King Fishera?

Gość
@Letizia 17.09.2018 11:55

Byłem, nie polecam. W finansach zarobki średnie i dużo nadgodzin - nie rozliczanych

zawiedziona

Po moim trzymiesięcznym stażu w firmie Delphi pozostało już tylko wspomnienie, niekoniecznie pozytywne. Pierwsza rozmowa rekrutacyjna odbyła się przez telefon, porozmawialiśmy o moim dotychczasowym doświadczeniu, o studiach, rekruterka nawiązała do zainteresowań wpisanych w CV oraz zadała dwa pytania po angielsku. Następnie opisała czym zajmuje się dział i czym miałabym zajmować się na stażu (co bardzo ważne - opisała obowiązki od a do z). Druga rozmowa odbyła się w Centrum Energetyki AGH z jednym z koordynatorów, zadał mi pytanie dlaczego chcę odbyć staż w tej firmie, spytał czy wiem na czym będzie polegać moja praca, spytał od kiedy mogę zacząć i przedstawił stawkę godzinową (wtedy było to 15zł/h). Po podpisaniu umowy zlecenie byliśmy zobowiązani do podpisania klauzuli poufności, która zakazywała nam opowiadania o tym czym zajmowaliśmy się na stażu. Szkoleni byliśmy przez innych studentów na stażu, a że przemiał ludzi w laboratorium był chwilami większy niż McDonaldsie poziom szkolenia był bardzo niski. W sumie szkolenie było krótkie i bez sensu, bo i tak przez tydzień musiał pomagać ktoś ze stanowiska obok, chociaż koledzy obok też chwilami nie wiedzieli co w danej sytuacji zrobić. Pewnego dnia ten sam koordynator, który spytał czy wiem na czym polega moja przyszła praca zrobił nam zadymę, że rozpowiadamy o tym co robimy na stażu, że wszyscy o tym wiedzą co tu robimy, że firma zacznie wyciągać z tego konsekwencje. Nie żeby coś, ale podczas pierwszej rozmowy telefonicznej już na dzień dobry rekruterka opisała zakres obowiązków baaaaaaaaaardzo dokładnie, a ten sam koordynator na rozmowie zapytał czy wiem na czym będzie polegać praca.... Brak konsekwencji to największy problem wśród koordynatorów, np pewnego dnia otrzymaliśmy od nich służbowego maila o tym że mamy zachować dresscode w miejscu pracy wraz z wycinkami firmowej prezentacji na ten temat. Było to żenujące, bo jedna z koordynatorek do pracy przychodziła z dekoltem do pępka, i przy każdym nachyleniu się przy stanowisku pracownika pokazywała wszystkim swój biust potężnych rozmiarów. Było to wręcz niesmaczne. Ponieważ praca była cały czas przy komputerze i była bardzo monotonna w umowie był zapis, że przysługuje nam 5 minut przerwy na każdą godzinę. W praktyce wyglądało to tak, że ulubieńcy kooordynatorów siedzieli w kuchni na kawie po 30minut smieszkując z nimi, niektorzy wychodzili co godzine na fajke, co zajmowalo wiecej niz 5 minut, a gdy ktos nie palił i nie chciał spouchwalać się z biuściastą koordynatorką dostawał upomnienia, że patrzy przez okno podczas przerwy. Na staż zawsze było zatrudnionych za dużo studentów co w praktyce skutkowało tym, że walczyliśmy o stanowiska przy komputerze. W teorii czas pracy miał być elastyczny między 7 a 17, w praktyce jeżeli przyszłam o 10 bo rano miałam zajęcia, a wolne stanowiska już się skończyły musiałam czekać aż ktoś pójdzie do domu (czas pracy liczył się od zajęcia stanowiska) lub musiałam iść do domu. To skutkowało tym, że wiele osób miało problem z wyrobieniem zadeklarowanej liczby godzin i nasze pensje mogły zostać obcięte o 10% o ile dobrze pamiętam. Koordynatorzy analizowali naszą pracę i w razie pomyłek zostawaliśmy zaproszeni do ich boksu, który był otwarty i dostawaliśmy reprymendę, którą słyszeli wszyscy pracownicy, którzy wtedy byli w pracy. Uważam, że taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Na stażu nie wykonywałam żadnych czynności, które mogłyby przydać mi się w przyszłości, bo pracowaliśmy tylko w jednym programie, który był napisany pod firmę Delphi. Jedynym plusem tego stażu jest to, że mam go w CV i inni pracodawcy myślą, że staż w tak znanej firmie z branży automotive był niesamowicie ciekawy i pełen wyzwań. Umowy były przedłużane co trzy miesiące. Po upływie moich trzech miesięcy polityka dotycząca wynagrodzeń się zmieniła i wynagrodzenia za godzinę na stażu spadły do najniższej możliwej stawki na zleceniu. Czy poszłabym drugi raz na ten staż? Nie, bo przez to jak zachowywali się koordynatorzy, jak organizowali pracę w tym laboratorium zraziłam się do firmy Delphi ogólnie i chociaż widzę ciekawe oferty pracy to nawet nie wysyłam CV.

Swiezy
@zawiedziona 06.08.2018 22:19

Czy mogłabyś opowiedzieć czy zajmowałaś się na tym stażu? Została mi przedstawiona podobna oferta i chciałbym zapytać czy chodzi o ten sam projekt.

Pan Inzynier
@zawiedziona 06.08.2018 22:19

Kochana! Musisz sie jeszcze wiele nauczyc, ale masz juz pierwsze przetarcia, jak wyglada praca w odzialach korporacji, w Polsce :-) Oraz jak ogolnie wyglada zycie, po "zyciu" (szkole, studiach, itd.). a) Sa ludzie, ktorzy nic nie umieja, ale swoim wygladem, lizusostwu, byciem bezczelnym (firmy takich kochaja, bo nie dadza sobie wejsc na glowe!) sobie wywalczyli wygodna prace i place. b) Jest cala masa studentow, wiec nie ma szans, zeby wszyscy trafili na cos ciekawego. Tak naprawde 1-2 na 10 trafi, a reszta bedzie musiala szukac szczescia gdzie indziej. Jesli mam cie jakos pocieszyc, to powiem ci, ze 10-15 lat temu bylo o wiele gorzej, bo bylo za duzo ludzi (wyz konczyl studia), oraz bylo o wiele mniej firm niz teraz, ktore oferowalyby jakikolwiek staz - nawet tak nedzny jakosciowo, jak ten, ktory cie spotkal. Glowa do gory - nie ta firma, to inna. Musisz takze sie zastanowic nad relokacja. Przeciez jestes mloda i nie masz zobowiazan ?

Mangusta
@zawiedziona 06.08.2018 22:19

zawiedziona, najwidoczniej miałaś pecha trafić w złe miejsce... Nie spotkałam się z takimi zachowaniami w tej firmie, o których tutaj piszesz, a pracuję już tutaj parę lat i też zaczynałam od stażu. Ludzie są generalnie pomocni, jeżeli czegoś nie wiem lub potrzebuję. A co to za miejsce, że jest aż tylu studentów? Normalnie w Teamie mamy jednego, dwóch.

cydzy
@Mangusta 18.08.2018 16:45

na tym aghu to tylko wyzysk. znajomi siedza przed kompami i analizuja jakies pierdoly i wlasnie warunki zupelnie inne niz w tych 'wiezowcach' na powstancow wielkopolskich

Były pracownik

Pracowałem w firmie kilka lat w finansach i firma niestety kiepsko wypada obecnie na rynku. Zarobki: poniżej średniej rynkowej Socjal: bardzo słaby. Opieka medyczna ze słabym zakresem usług, MultiSport drogi, brak nawet darmowej kawy czy herbaty. Niby głupota, ale jednak teraz standard w firmach Baaaaaardzo słabe team leaderki i supervisorki, z kilkoma wyjątkami! Niektóre zachowania podchodzą na prawdę pod mobbing, na exit interview hry są informowane o różnych zachowaniach team leaderek i ze kolejna osoba zwalnia się przez któraś z nich, ale nikogo to nie obchodzi i panie robią kariery:) ogólnie (usunięte przez administratora) ma nadrabiać brak kompetencji. Wstyd czasami było isc na spotkanie... Firma była kiedyś na prawdę fajna, niestety od 2 lat większość fajnych ludzi z finansów odeszło i robi się tam (usunięte przez administratora), kolesiostwo i mobbing. Szkoda, bo kiedyś na prawdę fajna firma:(

Legend

Agencja pracy tymczasowej i wolontariatu-APTIW - mówi samo za siebie.

Były

Wykorzystuje pracowników, nie płaci za nadgodziny odebrać też nie ma kiedy.

ihaha

niektórzy to by się dali zabić za ta firmę,ale mowie wam naprawdę niewarto!

aptiw

(usunięte przez administratora) i kamieni kupa, wszechobecny (usunięte przez administratora) i (usunięte przez administratora) szefostwo

ufo

szkoda czasu na te firme

Krzysiek
@ufo 26.08.2018 14:41

Też tak sądze, sa lepsze firmy w Polsce

Hanna

@Metoo, czy jesteś zainteresowana podjęciem stażu w Delphi? Jeśli tak czy podjęłaś już kroki związane z aplikacją? @Mangusta, czy możesz powiedzieć nam jakie warunki pracy panują w tym miejscu? Czy dla pracowników dostępne są benefity pozapłacowe? Jeśli tak, to w jakiej formie? Czekamy na Twoją opinię.

zaciekawiony

A jak wyglądaja wynagrodzenia kontraktorów vs pracowników wewnetrznych? Konkretnie chodzi mi o stanowiska C++. Jedna z firm outsourcingowych zaprosiła mnie do udziału w rekrutacji własnie jako kontraktora. Proponuja całkiem sensowne widełki i po przeczytaniu ostatnich komentarzy zaczynam się zastanawiac, gdzie jest haczyk? Oczywiście normalne jest, że jako kontraktor zarabia się zazwyczaj troche lepiej niz jako "wewnetrzny", ale miedzy wstepnymi widełkami przedstawionymi przez "kontraktownię", a 4000 netto, o ktorych czesto tu mowa jest naprawde spora róznica.

Yt
@zaciekawiony 08.08.2018 20:19

4k netto to pewnie ktoś zaraz po studiach dostaje. Kontraktor to ktoś kto wylatuje pierwszy jak szuka się oszczędności.

Metoo
@Yt 18.08.2018 15:20

@zaciekawiony jakie widełki i dla jakiego stażu zostały zaproponwane na kontrakcie?

Maroon

Kto tam w ogóle zarządza rozwojem elektroniki ?

wywalony

APTIV - AGENCJA PRACY TYMCZASOWEJ I WOLONTATIATU - szkoda czasu na te firme, mała kasa, duże wymagania i wszechobecny (usunięte przez administratora)

Hanna

@Swiezy, czy zdecydowałeś się na pracę w Delphi Poland? Jeśli tak, to powiesz nam coś na temat przebiegu procesu rekrutacji w tym miejscu pracy? Jak wygląda rozmowa kwalifikacyjna w firmie? @zaciekawiony, czy znasz już odpowiedź na swoje pytanie? Co oprócz warunków finansowych jest dla Ciebie istotnym aspektem pracy? Podziel się z nami swoją opinią.

Filip

Słyszałem, że firma ma dobrą opinię jako pracodawca więc nie przesadzajcie z tym narzekaniem.

Legend
@Filip 30.07.2018 19:13

Słyszałeś ale nie wiesz co się dzieje w środku. Wiesz jak ludzie rozwijają skrót APTIV. Agencja pracy tymczasowej i wolontariatu.

Hanna

@Legend, możesz doprecyzować swój komentarz? Powiesz nam coś więcej na temat warunków pracy w tym miejscu? Czy ilość obowiązków w firmie jest proporcjonalna do otrzymywanego wynagrodzenia w Delphi Poland? @TheLegend, co chciałeś nam przekazać za pośrednictwem swojej wiadomości?

Legend
@Hanna 07.07.2018 19:47

Oczywiście. To ile pieniędzy będizesz dostawać zalezy tylko i wyłącznie od tego ile kasy wynegocjujesz na poczatku bo potem są tlko marne coroczne podwyżki. Jest to takie miejsce ze możesz robić duzo i zarabiać mnaije niż ktoś kto nie robi prawie nic i jest na podobnym stanowisku zależy jak Ci sie trafi i tez co chcesz robić, jak chcesz robić dużo to nie ma sprawy ale na kase nie ma co liczyć. Ogólnie ta firma to organizacyjne dno w której marnuje sie potencjał ludzi któzy tam pracują. Sredni szczebel który prawie nic nie robi i managerowie którzy czesto tylko krącą śrubę poukładać robotę. Wiec jak idziesz tam do pracy z pasji to forma to nieźle wykorzysta dając ci mase odowiazkow i nie płacąc za nadgodziny ktore robisz z powodu pasji ktora masz do tego co robisz a jak sie ockniesz i nie bedziesz chciał byc juz dluzej wykorzystywany to przykreca ci jeszcze badziej srube albo CIe wyleją mowiac ze spadla twoja wydajnosc pracy(byly takie przypadki). No tak, bo nie robisz juz 12 godzin za darmo tylko 8 za ile płacą wiec wydajnosc jest nizsza, nie wazne ze jest to i tak 2x tyle ile robi ktos inny na podobnym stanowisku. Są w tej firmei osoby które nie robia absolutnie nic lub to co robia nie wnosi zadnej wartosci ale nie pytaj dlaczego tak jest, to jest korpo, tutaj jest pelno absordow. Jesli chcesz zarobic to najlepiej zatrudnic sie jako kontraktor, oni zarabiaja bardzo duzo. 7-8 letni staly pracownik zarabia mniej niz nowo zatrudniony kontraktor. Do tej firmy najlepiej przjsc na max 3-4 lata duzo sie nauczyc a potem dac noge w ine miejsce(tu w wiekszosci pracuja młodzi pracownicy bo to nie jest miejsce dla ludzi z doswiadczeniem, taka niedzelna szkółka dla inzyniera). @TheLegend chciał powiedzieć ze są zespoły gdzie się dobrze pracuje bo jest normalny przełożony, któy dba o zespół i i filtruje cały idiotyzm który przychdzi z góry. Tak jak wcześniej powiedziano ta firma to organizacyjne dno wiec mase debilizmu czesto przychodzi z góry jezeli Twój szef cie przed tym chroni to spoko ale jesli tylko dokręca śrubę to szkoda Twojego zdrowia.

Zostaw opinię o Delphi Poland SA - Kraków

 

Zostaw nam swoje dane kontaktowe.

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b) RODO - wykonanie umowy) oraz gdy dotyczy, w celu weryfikacji udzielonej opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f) RODO – prawnie uzasadniony cel tj. kontakt w sprawie wyjaśnienia naruszenia) oraz wysyłki powiadomień na temat wskazanej firmy (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) RODO - zgoda). Zgoda może być w dowolnym momencie wycofana. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajduje się w Regulaminie.

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Delphi Poland SA