CTL - Centrum Techniki Laserowej LASERINSTRUMENTS Sp. z.o.o

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 729 ocen.

CTL - Centrum Techniki Laserowej LASERINSTRUMENTS Sp. z.o.o
2 729 6 1

Opinie o CTL - Centrum Techniki Laserowej LASERINSTRUMENTS Sp. z.o.o

Paweł

Zapłacę wróżce za to by mi powiedziała kiedy zdechnie pokora. Czy to dobra inwestycja?

Nie wróżka ale wiem
@Paweł 25.09.2018 07:19

Nawet od tego się wywinie stary krętacz

Inzynier

można bardzo dużo się nauczyc Firma ma bardzo dobre produkty Wiadomo że im większe kwalifikacje tym większe zarobki

Elfik
@Inzynier 11.07.2018 20:07

Stary ci kazał to napisac?

ania
@Inzynier 11.07.2018 20:07

popracujesz - zobaczysz :D

Były pracownik
@Inzynier 11.07.2018 20:07

Inżynier, jeśli Ty jako inżynier piszesz, że możesz się tam sporo nauczyć, to albo nie jesteś inżynierem, albo pracujesz tam w sekretariacie, albo w gabinecie prezesa. Innej możliwości nie widzę, bo technologia, że obecnie prace dyplomowe w technikach są znacznie bardziej zaawansowane.

inzynier
@Były pracownik 18.07.2018 08:53

Nie pracuje tam, porostu korzystałem z oferty i produktu. Widzę, że na tym forum siedzą typowi frustraci

Były pracownik
@inzynier 18.07.2018 09:30

Inżynierze, uwierz mi, że daleko mi do poziomu frustracji jaki codziennie okazuje Twój idol. Sam przyznałes, że firmę liznąłeś z pozycji klienta, więc nie masz moralnego prawa pisać o relacji kwalifikacji i zarobków w tej "firmie". Gdybyś tam był chociaż kilka dni wiedzialbys, że u Ludwika nic takiego nie ma miejsca.

emeryt
@Inzynier 11.07.2018 20:07

Raz na kilka lat produkty mają drobny facelift, a i tak liczba reklamacji nie maleje. Jakby to ładnie ująć, Pan Profesor zapomina, że za dobrą pracę trzeba dobrze płacić, a oszczędności na projekcie i produkcji się mszczą. Uczelnia tym się różni od świata rzeczywistego, że w świecie rzeczywistym nie da się dużo zarabiać na wytwarzaniu prototypów.

Jurek
@Inzynier 11.07.2018 20:07

Panie inżynierze. Znam Pana osobiście. Bywałem w CTL przez kilka miesięcy. I niestety CZUJĘ SIĘ OSZUKANY przez p. "profesora". Sam nie przekazuje co chce osiągnąć. Zleca wszystko pracownikom do przekazywania informacji dalej. Tak zwany głuchy telefon. ON/ONA (pracownicy) coś tam wiedzą, ale przy przekazaniu informacji przeinaczają lub nie wiedzą o co dokładnie chodzi. ŚWIRA można dostać. Mówi się, że zrobi się ta - "profesor" - OK. Za kilka dni mówi że inaczej on to przemyślał - ale za tamto już nie zapłaci - bo projekt nie zrobiony w/g niego wytycznych (nowych wytycznych). JEDNO WIELKIE DNO. UNIKAJCIE NAPRAWDĘ TEGO MIEJSCA. ANI RELACJI Z PRACOWNIKAMI, ANI PIENIĘDZY ZA ROBOTĘ, ANI LUDZKIEGO PODEJŚCIA. UNIKAJCIE!!! MOŻE BYŚMY SIĘ SKRZYKNĘLI - JAKO BYLI PRACOWNICY LUB WSPÓŁPRACOWNICY - I DOSZLI SWOJEGO!!!

Expracownik

Ludwik znowu szuka do pracy wszystkich poza dyrektorem... Powodzenia! :-)

Jurek
@Expracownik 23.09.2018 14:23

Szuka bo ludzie tam naprawdę nie chcą pracować lub pracują - bo muszą - jako niepełnosprawni, gdzie nasz kraj nie zapewnia im niczego prawie, pozostali po kilku dniach lub miesiącach (jak ja) odchodzą - ze stratą (MINUS W PORTFELU). Nie liczcie na normalna umowę lub wywiązanie się z niej przez "profesora".

Kotos

Serdecznie witam wszystkich szukających SZCZEREJ opinii z pozycji osoby która była,widziała i wie jak jest. Nie mam interesu, żeby pisać nie prawdę i moja opinia jest w 100% rzetelna. Jeżeli dalej to czytasz to wiedz, że jeżeli pójdziesz do tego (usunięte przez administratora) to na wstępie stary dzban będzie Ci cuda nie widy obiecywać, że co to nie on i, że jaki ty to super nie jesteś i, że potrzebuje właśnie kogoś takiego jak Ty, czyli młodego naiwnego niewolnika, którego będzie mógł zbesztać i wykorzystywać do woli, a na końcu Cię oszuka i nie zapłaci. Atmosfera w firmie ? Patologia i to szczerze bez oszustwa. Stary drze mordę na każdego, nie ważne czy praktykant, stażysta czy stały pracownik. Jeżeli spróbujesz zapytać o cokolwiek albo dopytasz o co dokładnie chodzi to na 99% wydrze się na Ciebie i nie uzyskasz odpowiedzi. Nikt tam prawie nie pracuje. Sama firma wygląda jakby zatrzymała się w PRL. Komputery, wraz z oprogramowaniem przestarzałe, nie ma na czym pracować, jeden Autocad na (usunięte przez administratora). Zarobki ? Śmiech na sali. Istnieją dwie możliwości: 1. Zostaniesz oszukany i nic nie dostaniesz lub 2. Dostaniesz tak śmieszne pieniądze, że wszędzie indziej dostaniesz 2x więcej i przy tym zostaniesz oszukany bo umawiałeś się inaczej. Więc jeżeli jeszcze to czytasz, to wybierz inne miejsce pracy inaczej stracisz czas i nerwy. Pracowałem w kilku miejscach na różnych stanowiskach ale takiego absurdu nigdy nie spotkałem - Cyrk na kółkach.

Pracer
@Kotos 27.07.2018 19:35

to jak to funkcjonuje?

Jurek
@Kotos 27.07.2018 19:35

Współpracowałem -próbowałem współpracować kilkanaście miesięcy. Makabra!!!

ble

Widzę, że od momentu kiedy miałem zaszczyt tam pracować(6 lat temu:) i to całe 3 dni:)nic się nie zmieniło. Dalej jestem pełen podziwu, że ta firma działa.

Nowacha
@ble 21.09.2015 22:44

I po 6 latach nadal zaglądasz na ich forum? Po tylko 3 przepracowanych dniach? Ja nie zaglądam na fora moich byłych pracodawców nawet jak 5 lat u nich pracowałam. Po co? Pielęgnuję dobre wspomnienia, słabsze staram się wymazać. Moją uwagę skupiam na obecnym bądź przyszłym pracodawcy. Musisz być okrutnie pamiętliwy. To źle o Tobie świadczy. Nie mogli Ci w 3 dni aż takiego kuku zrobić abyś do dziś z traumy się wygrzebywał.

masakra
@Nowacha 13.01.2018 19:56

Jakbyś tam był/a to byś zrozumiała. Byłam tam 3 dni (rok temu) - mam takie same odczucia (negatywne) jak większość tu komentujących. Osobiście znam 5 osób, w tym jednego doktoranta, z mojego wydziału na uczelni, które "pracowały" w tej firmie. 3 z nich przetrwały 3 dni, jedna miesiąc na praktykach i kolejna 2 miesiące - zlecenie za które nie zostało wypłacone wynagrodzenie. Dodatkowo "profesor" nawet nie zaliczył praktyk! Wszyscy równie niemile wspominają przebywanie w tej firmie. Na samą myśl robi się niedobrze i podnosi się ciśnienie. Trzeba ostrzec potencjalnych kandydatów przed tym co tam się dzieje. Nikt mnie tak nigdy nie potraktował w pracy. (usunięte przez administratora) kompletny brak szacunku i kultury.

Andy

Ja usiłowałem pracować w tej firmie w 2005 roku. Pracowałem tylko przez miesiąc z takim skutkiem, że nie dostałem żadnej zapłaty, a jeszcze wydałem 300 zł. na bilety. Sytuacja w firmie była taka, jak opisano wcześniej. Nic się nie zmieniło od tamtego czasu.

Karim

Również uważam, że technologia z jaką można się tutaj zapoznać otwiera wiele drzwi, czasami trzeba pracować trochę ciężej aby to później zaowocowało.

miła zosia
@Karim 03.11.2017 15:45

tak, ale to nie wolontariat

witt
@miła zosia 03.11.2017 17:03

nikt za darmo tam nie pracuje

Weteran
@Karim 03.11.2017 15:45

Karim, Ty sie dobrze czujesz? O jakiej Ty technologii piszesz?

truthful
@witt 06.11.2017 09:28

Ale za pół darmo już tak.

Kicek
@truthful 07.11.2017 10:50

pracowałem tam i totalnie się z tym nie zgadzam zarabiałem normalne pieniądze

Weteran
@Kicek 07.11.2017 14:35

Kicek, co to są dla Ciebie "normalne pieniądze"? Mógłbyś sie określić w odniesieniu do np. średniej krajowej? W jakim monencie dowiadywaleś się o wysokości pensji jaką zarobisz w danym miesiącu? Tak samo jak za moich czasów musiałeś w dniu wypłaty zapisywać sie na audiencję do "profesora", który w swej łaskawości rzucał jakąś kwotę z firanki?

mufa
@witt 06.11.2017 09:28

Kicek, szczerze to można pisać dowcipy, tylko żeby jeszcze były zabawne

Cheroke
@Karim 03.11.2017 15:45

Jest to kłamstwo. Technologie pochodzą z lat 90', stare wyroby próbowano sprzedać pod nowym szyldem, w związku z czym zostały wycofane certyfikaty na nie. O warunkach pracy nie będę się wypowiadał, wszystko zostało już powiedziane (w negatywnym sensie, żadnych pozytywów z tej pracy niestety nie wyniosłem)

Melcida

Ucz sie 5 lat na politechnice, po to zdobyc wiedze no i tytuł, zeby potem u starego dzbana z wielką łaską dostac 4000zł brutto XD.... Czy u niego jest ciagle 1993 rok?

anna
@Melcida 25.02.2018 18:08

on nie wypłaca w pieniądzach :D

Michał
@anna 17.05.2018 18:09

On w PIP jest dobrze znany. Jeśli wszyscy nie zgłosimy tego cwaniaka zbiorowo to dalej nie będzie się bał i nadal beszczelnie oszukiwał

lol
@Michał 21.05.2018 03:05

to trzeba zgłosić i po problemie, ale zbiorowo jak skoro każdy jest anonimowy

Janek
@lol 21.05.2018 18:00

Niestety , problem nie polega na tym , że jest obawa przed szarpaniem się w sądach, ale nieopłacalność tych czynności , gdyż koszty pokrywają zarobki lub też jest niepewność odzyskania tychże. Dlatego właśnie, że nie płaci i to nie tylko swoi, kontrahentom i pracownikom, ale i też zalega z podatkami i ZuSem. Ponadto jego metoda jest prosta....obieca pracę na miesiąc za jakąś kwotę , a przy pierwszym dniu pracy i podpisaniu umowy okazuje się , że zatrudnia za połowę stawki i na połowę okresu z klauzulą , która w wolnej interpretacji brzmi , że pieniądze będą wypłacone w pełnej kwocie jeśli odpowiednie osoby w tym i on sam stwierdzą wykonanie zadania bez zastrzeżeń, ale gdy takie są od każdego odejmuje się równowartość 10% umowy !!!!! Jak nie czytaliście tej kwestii w umowie to współczuje. Kiedy zaczynacie się burzyć i dochodzić swoich racji , nagle znika i jest niedostępny , przez co kontynuujecie dalej swoją pracę choć dawno ją skończyliście. W ten sposób chcąc wyegzekwować należność za świadczoną pracę w dobrej wierze sami ją jeszcze świadczycie, gdyż okazuje się , że to lub tamto trzeba poprawić . Większość umów jest na zlecenie lub o dzieło , a to Prawo Pracy niestety nie chroni, co można się dowiedzieć od prawników Głównym Inspektoracie Pracy lub też jakimś oddziale. Niestety na dodatek profesorek ma powiązania ze światkiem politycznym dawnego ugrupowania PC obecnie PiS, ma tam wielu przyjaciół jemu samemu podobnych , tak więc wątpię żeby komukolwiek udało się obecnie odzyskać kasę. Mimo wszystko życzę powodzenia tym co chcą o nią walczyć , a innych przestrzegam przed tym człowiekiem i jego firmą, szkoda czasu i własnych pieniędzy.

xxx

Szanowni Państwo. przedstawiane przez Państwa opinie bardzo mijają się z prawdą. Prof jest jednym z autorytetów laseroterapii....miałem zaszczyt być studentem Prof przez 2 lata, gdzie wykładał fizykoterapię z akcentem na laserterapie biostymulacyjną. Państwa rozczarowania prawdopodobnie wynikają z nierzetelności , braku doświadczenia, nie pełnej kompetencji , niedokładności..... Profesor jest osobą nad wyraz wymagającą w kwestiach merytorycznych i dlatego prawdopodobnie wynikają takie dysonanse.

Jak
@xxx 21.05.2018 20:57

To nie są opinie, to się wydarzyło naprawdę. Skoro się nie pracowało w firmie to po co w ogóle wtrącać się do rozmowy na temat pracodawcy (bo po to jest to forum) i bez sensu wychwalać doktorka, jako wykładowcę - kiedy to ma 0 przydatności tutaj. Nam chodzi o zaległy hajs za robotę; nie wybieramy się na studia.

Michał bez Nick
@xxx 21.05.2018 20:57

Skoro tak wymagasz cwaniaku to nikt nie upoważnił Cię Profesorku do oszukiwania i kłamstwa. Traktujesz pracowniku jak poddanych niewolników, wyrobników, plebs Jaśniepanie. Budujesz niezgodny z prawdą wizerunek swojej firmy bez pracowników o światowym zasięgu. Okłamujesz prasę, instytucje publiczne. Owszem wyjeżdżałeś za granicę ale na uczelnie, na sympozja i nikt nie podważa twojej wiedzy. Żaden z Ciebie biznesmen. Jak chcesz nim być to bądż rzetelny, wiarygodny i solidny. Podpisuj obiecane umowy i uczciwie płać.Inaczej sam się zniszczysz. Wykaż pokorę a nadal będę gotowy zrobić coś fajnego z tego biznesowego bajzlu twojej firmy. Inaczej sam się zniszczysz. Nie zarobisz cwaniactwem i wykorzystywaniem ludzi a przede wszystkim kłamstwem.

anka
@Michał bez Nick 22.05.2018 21:30

Daj sobie spokój, nie jeden już chciał w dobrej wierze pomóc, szkoda nerwów, czasu i w ogóle nie ma po co się w to pakować.

Janek
@xxx 21.05.2018 20:57

Niestety odniosłem inne wrażenie. Może i jest człowiekiem posiadającym dużą wiedzę w temacie który realizuje , ale niestety co do odnoszenia się do ludzi i swoich klientów to wielka porażka. Jednym słowem gbur , buc, (usunięte przez administratora) ze słomą w butach okraszone dyplomami i tytułem. Oszust na miarę swego tytułu , oszukuje wszystkich i swoich pracowników tych ze stałym zatrudnieniem jak i tych świeżych z poboru. Jego skrupulatność lub jak to XXX ujął osobą wymagającą wynika jedynie z pazerności i braku chęci do płacenia za dobrze wykonaną pracę. Umowę zmienia w trakcie jej trwania co świadczy tylko o braku wiarygodności. Raz zdobyty patent powielany w wyrobach zmieniających jedynie swoją obudowę , technologia stara choć jeszcze stosowana. Niestety xxx myli się w ocenie, bo śmiem przypuszczać , że nigdy nie był jego pracownikiem.

anonim

Niestety negatywne opinie w 95% się zgadzają. Brak precyzji, brak najnowszych danych bo ktoś coś zmieniał i przestał współpracować, brak jasnych zasad na początku co do wynagrodzenia za jednorazowe projekty a najgorzej wypada kultura pracy. Po kilku spotkaniach w CTL widziałem tylko studentów którzy chcą się załapać - doświadczona osoba tam zawita góra 2-3 razy bo nie pozwoli sobie na taki styl współpracy - to już nie te czasy - zarabia się więcej oraz współpracuje się zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami porozumiewania (traktowanie ludzi ma dziś kluczowe znaczenie).

lol
@anonim 12.05.2018 13:00

Negatywne opinie zgadzają się w 100 %, po prostu każdy doświadczył czego innego. To te pozytywne wzięły się nie wiadomo skąd.

Michał
@lol 12.05.2018 13:44

Profesor z klasą ......... Szara strefa , umowy nie da i nie zapłaci....

Mixer

Skopiujcie te opinie, bo stary dziad zaraz je wyczysci i wysra cos po swojemu.

pff
@Mixer 29.04.2018 09:25

zesra się

Czarna owca Terminator

Pozdrawiam Sir Ludwika Powodzenia nowym Bylo chwile Milo Bylo i nerwowo Teraz sie z tego smieje

lol
@Czarna owca Terminator 10.05.2018 22:13

Ja się śmiałam już wtedy, pękałam ze śmiechu tak naprawdę, jak stary krzyczał, nadymywał się i czerwieniał cały ze złości, tylko po to by wzbudzić w nas... właściwie to nie wiem, co chciał w nas wzbudzić, chyba po prostu w życiu mu się nie ułożyło tak jakby chciał i to jedyne co mu pozostało.

blablabla

Miesiąc w plecy. Zero pieniędzy i doświadczenia bo praca tam nie ma żadnego związku z wyuczonym zawodem. Doktor (nie żaden profesor) wydaje niesprecyzowane i niejasne polecenia, a nie ma możliwości by się czegoś dopytać, bo zaraz drze ryja mało się nie zesra. Wyzywa od głupich, beznadziejnych i jak się bardzo wkurzy to nawet do łazienki nie puszcza. Najlepiej z góry dać sobie spokój bo po rozmowie kwalifikacyjnej można nabrać złudnych nadziei. On tylko obiecuje, że będzie fajnie, że będzie płacił, udaje miłego - no bo jakoś stara się zachęcić, żeby rzucić wszystko inne i pracować u niego za darmo w warunkach, które trudno sobie wyobrazić.

Pyku

ciekawe czy ci wszyscy co tak chetnie pisza te negatywnie komentarze potrafili chociaz jedno zdanie powiedziec prosto w twarz, albo najnormalniej w swiecie isc i porozmawiac o tym co nie pasuje w firmie

mufa
@Pyku 30.10.2017 15:50

Ciekawe kiedy firma wywiąże się z umowy i zapłaci brakującą śmieszną kwotę za projekt.

Jak
@Pyku 30.10.2017 15:50

Ja myślę, że cała masa jest takich, którzy wygarnęli mu w twarz nie jedno, ale u niego to jak grochem o ścianę, zamyka się w sobie i z pretensjami odsyła do swoich popychadeł.

halo7
@Pyku 30.10.2017 15:50

Owszem, potrafiłam. Bez skutku. Pracowałam w tej firmie prawie miesiąc. Sprawa skończyła się w sądzie bo nie dostałam wynagrodzenia. Sprawę wygrałam. Odradzam jakikolwiek kontakt z ta firmą.

Jak

Jeśli ktoś się wybiera tam na rozmowę kwalifikacyjną i myśli, czy to dobry pomysł, czytając negatywne komentarze, to jeśli mogę jakoś pomóc to szczerze odradzam. Zwykle ludzie wytrzymują tam jeden dzień i nigdy potem nie wracają, wiem bo sam spędziłem tam ponad tydzień i się sam sobie dziwię. W tym czasie przewinęło się tam kilku innych bo codziennie, ktoś przychodził spróbować. Na rozmowie kwalifikacyjnej staruch jest bardzo miły i obiecuje niewiadomoco, następnego dnia pomiata po kątach już jak swoim. Dziwię się tym całym trzem osobom, które za najniższą krajową są tam zatrudnione - nikt więcej tam nie pracuje.

anonymous
@Jak 25.04.2018 15:23

Ja przepracowałem półtora dnia. Wielkie rzeczy miałem robić. Chciał dobre studia doświadczenie, 3 języki , eksport , budowanie działu sprzedaży międzynarodowej. Zaczeły sie krzyki furie , że nie może otworzyć programu w kompie. Pozapominał hasła. Robiłem za mechanika komputerowego a ten profesorek z klasą z pogardą i oznakami jakiegoś schorzenia psychicznego wyładowywał na mnie swoje zaburzenia emocjonalne. Kompletny nieład , brak organizacji . Nie podpisał umowy, nie zapłacił. Żądał pracy w Niedziele - nie zapłacił. Oszust ciułacz bez honoru.

Jak
@anonymous 26.04.2018 02:43

To jest przestroga dla innych, żeby omijać z daleka, bo to są nieludzkie warunki, a firma i tak upada na dno. Brak pracowników, a sam staruch nic nie potrafi więc nic nie wskóra.

Student

Dla studentów to dobre miejsce na zdobycie doświadczenia, myślę, że trzeba wykorzystać to że mamy taką szanse, bo mało gdzie zatrudniają od razu po studiach, trzeba raczej zaczyna od czegoś innego i dopiero się uczyc

Jak
@Student 26.10.2017 14:00

Umowa o dzieło to nie forma zatrudnienia.

Ruda

Czy ktoś pracował w CTL na stanowisku "fizyk medyczny"?

Jak
@Ruda 16.01.2018 10:48

Nikt nie pracuje tam jako fizyk medyczny, zatrudnionych na stałe można policzyć na palcach u jednej ręki i każdy robi wszystko co dziad rozkaże - sprzątanie, odbieranie telefonów itp.

Marta

Serdecznie polecam tego pracodawce

;]
@Marta 18.01.2018 10:01

"I na pewno nikt nie kazał mi napisać tego komentarza pod groźbą zwolnienia lub potrącenia kasy"

ana
@Marta 18.01.2018 10:01

tam i tak nie pracuje nikt o takim imieniu :)

ciekawski piotrek

Drogie Panie i drodzy Panowie, jak to w końcu jest z tą Firmą... Czy to konkurencja wypisuje bzdury czy też prawdziwe przeżycia absolwentów wyższych uczelni?

Norbi
@ciekawski piotrek 24.10.2017 23:46

moim zdaniem prawda pewnie leży gdzieś po środku, więc najlepiej iść i się przekonać samemu

jelop
@ciekawski piotrek 24.10.2017 23:46

Konkurencja nie bawi się w dziecinadę, tylko w sprzedaż produktów. Negatywne komentarze to odczucia ludzi, którzy przejechali się na współpracy z firmą. Firma niestety zapomina, że w dobie internetu bardzo łatwo stracić opinię, natomiast, aby ją odzyskać trzeba zdrowo się napracować, a nie bawić w kontr-wpisy. Może kiedyś to zrozumieją...

Stary_Ursus_mocno_śpi
@ciekawski piotrek 24.10.2017 23:46

Firma legenda (w negatywnym sensie). W dawnych czasach dyskutowało się o nich na grupie pl.praca.dyskusje - poczytać można, tam nie usuwają postów. Gdzieś czytałem (może i tutaj lata temu, przed tym jak zniknęło sporo wpisow), że straszono tych, którzy opisują swoje przygody z firmą... nieistniejącymi prawnikami. Byłem tam na rozmowie krótko po tym jak się z Kasprzaka (VIS) przenieśli do Ursusa (2001/2002 może) - po rozmowie stwierdziłem, że szkoda zdrowia ("my tu zatrudniamy Czechów i Słowaków, oni przyjeżdżają ze śpiworami i prowiantem i u nas śpią - dzięki temu mogę im płacić mniej", coś mniej więcej w tym stylu wtedy mi zaserwowano).

Coz
@ciekawski piotrek 24.10.2017 23:46

Pracowalem w tej firmie 2 tyg., nie zobaczylem zadnych pieniedzy, 2 pracownikow ktorzy tam pracuja zrzera gangrena od denerwowania sie na tego starca, to nie sa opinie konkurencji po prostu ze starszym Panem jest nie tyle mocno nie tak tylko pamieta czasy w ktorych wszyscy stali na bacznosc a z agrafki trzeba bylo zrobic sobie lozko. Lecz niestety przez to oszczedzaja na wszystkim, nie jest to miejsce doposarzone w sprzet odpowiedni do pracy ani w oprogramowanie, solid works jest ale jak chcecie pracowac miesiac i miec opoznienia w platnosciach we wszystkim to nie polecam. Mogl bym wiecej napisac ale po co, jak ktos nie wierzy wystarczy sobie isc na 3 dni "popracowac" i zobaczyc :) Pzdr

Absolwentka
@ciekawski piotrek 24.10.2017 23:46

Myślę, ze większość jest prawdą. Byłam na jednym dniu próbnym i mogę potwierdzić niektóre z komentarzy. Nigdy w życiu nie spotkałam się jeszcze z takim miejscem pracy.

Absolwentka

Nigdy nie wypowiadam swojego zdania publicznie, jednak w tej sytuacji wydaje mi się, że jest to moim obowiązkiem. Naiwnie myślałam, że komentarze tutaj wypisywane nie mogą być prawdą, nie ufam internetowi i postanowiłam spróbować. Rozmowa kwalifikacyjna nie była najgorsza, krótka, interesująca. Ankieta wypełniana wcześniej zawierała pytania bez sensowne, trzeba było powtarzać informacje z cv. Zostałam zaproszona na dwa dni próbne, po pierwszym zrezygnowałam. Zadania, które zostały mi przydzielone nijak łączyły się z proponowanym stanowiskiem. Zadziwiająco mało osób zauważyłam w 'biurze'. Atmosfera napięta, nawet światła nie zostały zapalone. Najwięcej czasu podczas tych trzech godzin spędziłam chyba z Panią sprzątającą, co się okazało wykonywała również inne prace, jak np zapraszanie kandydatów na rozmowę, kserowanie- typowe zadania biurowe. Założyciel placówki, na początku wydawał się na swój sposób sympatyczny, co szybko okazało się tylko pozorami. W trakcie dnia próbnego krzyczał na pracowników, zadawał specyficzne zadania oraz pytania. Odnosił się bardzo lekceważąco oraz bez szacunku. Nie rozumiem ludzi, którzy wytrzymują pracę z tym człowiekiem. Ja zdecydowałam się od razu opuścić to miejsce i nie dopuścić do sytuacji kiedy będę tak traktowana, mimo, że w stosunku do mojej osoby zachowywał się porównywalnie normalnie. Najwidoczniej uczelnia, którą ukończył zobowiązuje i nie odbiega on znacznie zachowaniem od jej pracowników. Na moje nieszczęście miałam okazję poznać ich osobiście. Z mojej strony to tyle. Można przekonać się na własnej skórze, ale z całego serca tego odradzam. Niektórym po prostu nie warto dawać szansy.

Nauczyciel

Moja opinia wobec członka czy właściciela tej tw. korporacji jest na przełomie lat 70. Stan komunistyczny dawno obalony a zacny psełdo "profesor" jeszcze się nie obudził. Szkoda czasu na tego dzbana.

Alicja

@Norbi Wawa, z uwagi na to, że Twój wpis jest najświeższy na tym forum, mógłbyś napisać jakim w Twojej ocenie pracodawcą jest CTL - Centrum Techniki Laserowej LASERINSTRUMENTS Sp. z.o.o? Czy warunki zatrudnienia odpowiadają Twoim wymaganiom?

Hiska
@Alicja 25.03.2018 23:07

Znalazłaś odpowiedź na swoje pytanie?

d_1985

wczoraj miałam dać odpowiedź czy chcę u nich pracować, po przeczytaniu tych opinii i tych na innych stronach, nie zdecydowałam się na pracę w tej firmie, wolę jednak nie ryzykować wszystko co powiedział profesor brzmiało tak pięknie, że aż nieprawdziwie

Kazik
@d_1985 21.02.2012 22:46

A ja zaryzykowałem i się opłaciło. Pracuję tam juz 4,5 roku i jestem mega zadowolony

Norbi Wawa
@Kazik 02.01.2018 09:52

Co za błyskawiczna odpowiedź ;-)

pokula

w marcu 2018 ludwik poszukuje inżyniera po metaloznawstwie, czym może się zajmować w CTL taki specjalista?

Alicja

@byk, czy mógłbyś rozwinąć swój post i opisać swoje całe doświadczenie będące wynikiem współpracy z CTL - Centrum Techniki Laserowej LASERINSTRUMENTS Sp. z.o.o? Jakie warunki zatrudnienia zostały Ci zaproponowane przed rozpoczęciem swoich obowiązków w tej firmie?

Byk
@Alicja 16.02.2018 00:57

Niestety nie mogę, ponieważ post zostanie usunięty. Ale krótko mówiąc, dwa tygodnie pracy i latania za "profesorem" (przyjeżdżania do biura dwa razy dziennie a nawet w weekendy) za free

byk

Jeśli ktoś nie chce pracować za darmo, to zdecydowanie odradzam współpracę z tą firmą Osobom, które nie lubią być obrażane i wyzywane nie polecam

Rafał

Jak Pan profesor chce mieć pracowników to niech przyjmuje uczniów na naukę a nie tylko chciałby brać bez inwestycji w zasoby ludzkie to też apel do innych " pracodawców" w Polsce

anonim

(usunięte przez administratora)

jelop

Na przyszłość czytaj umowę i podpisuj tylko i wyłącznie wtedy, gdy umowa ta zabezpiecza nie tylko interes pracodawcy, ale także Twój. W przypadku umowy o dzieło musi być wypunktowane dokładnie kiedy i za co zostanie wypłacone wynagrodzenie. Inaczej będziesz się długo bujać z nierzetelnym płatnikiem.

Oszukana
@jelop 09.01.2018 22:07

@jelop masz rację w 100%, umowa pokrętna i bardziej ostrożna osoba od razu by zwróciła uwagę na to, że jest napisana właśnie pod kątem wykręcania się od płacenia. Nauczka dla mnie, ostrzeżenie dla innych

taki jeden

Zignorowałem opinie o tej firmie i 3 dni pracowałem w niej za darmo. 4 dnia już nie poszedłem do pracy. Właściciel sfrustrowany tworzy atmosferę nie do wytrzymania. Kompletny brak komunikacji z tym człowiekiem. To jeszcze bardziej go nakręca bo nikt nie rozumie jego intencji a to stary dziwak i na wszystkich odreagowuje swoje frustracje. W trakcie rozmowy kwalifikacyjnej pokłócił się z 2 pracownikami jednym klientem i kurierem który przyjechał po paczkę. Z 8 osób tam zastanych 4 osoby pracowały pierwszy dzień. Żadna z nowych nie ma umowy o pracę. I tak przez kolejne 3 dni mojej bytności w tej firmie. Zawodowo jestem aktywny 20 lat w wielu firmach, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Jestem pod wrażeniem odporności psychicznej tych 4 osób tam pracujących.

tora

jak sie robić nie chce to do wszystkiego mozna sie doczepic, nawet do krzywo stojących krzesel :>

jelop
@tora 07.11.2017 16:25

akurat krzesła tam stały prosto ;)), z resztą było gorzej

Zostaw opinię o CTL - Centrum Techniki Laserowej LASERINSTRUMENTS Sp. z.o.o - Warszawa

 

Jeżeli masz dowody lub świadków potwierdzających Twoją wypowiedź zostaw nam swoje dane kontaktowe. Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii (do podanych danych wgląd ma tylko Administrator zgodnie z art. 6 lit. f RODO.)

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie CTL - Centrum Techniki Laserowej LASERINSTRUMENTS Sp. z.o.o