Hej! Szybko odpowiadam, bo zaraz usuną opinie jak poprzednie. W firmie pracuje dosłownie parę osób. Nikt nie wie jak będzie. Biorą chyba poki co najtańszych. Nie ma spotkania z zespołem na rozmowie rekrutacyjnej. Jest 1 call z Randstad po angielsku i test z księgowości (tzn regułki jak w szkole), bo to nie sprawdza wiedzy księgowej. Do AP i Payments zero testów. 2 etap po polsku do AP i Payments (cześć pytan po angielsku, ale luz i lajt). Do GL 100 % po angielsku. 1 pytanie o doświadczenie co robiłeś/aś przez te wszystkie lata, same pytania o soft skills. Z wiedzy ksiegowej pytania o regułki i wyjaśnienie skrótów xd poza tym bardzo zwlekają z kazdym etapem. Przeciągają strasznie. Na szczęście dają feedback tzn agencja nawet jak jest negatywny.