Może ktoś powiedzieć, jak wyglądała praca jako asystent w dziale morskim? Czy te 7000–7600 brutto to były realne zarobki na start i jak wyglądała hybrydowa organizacja pracy?
W ofercie wymagali roku doświadczenia w spedycji morskiej lub kolejowej, dobrej znajomości angielskiego i wykształcenia wyższego lub w trakcie. Oferowali umowę o pracę i możliwość zdobycia doświadczenia w branży.