Cześć, firma szukała osoby na stanowisko operator butelczarki. Wymagane było tylko podstawowe czytanie, pisanie i liczenie. Praca była na umowę o pracę, wypłata od 4810 do 6720 zł brutto za miesiąc. Można było liczyć na ubezpieczenie na życie i premię za zmiany.
Czy ktoś pracował lub pracuje na tym stanowisku? Jak wygląda atmosfera i czy rzeczywiście szkolą każdego od zera? Ile realnie wychodziło z premiami?