J22.03.2026 10:27
Były pracownik
Pracowałem w tej firmie jako kierowca przez niedlugi czas. Potwierdzam wynagrodzenie jest wypłacane "pod stołem" w kopercie naszykowane w biurze przed 10 każdego miesiąca, koperty są podpisane samymi inicjałami. Minimalna na umowie, reszta kilka, kilkanaście stówek pod stołem. Właściciel ma pieniądze na to aby płacić uczciwie ale tego nie robi, woli jeździć x4 do roku na wakacje za granice-na to mu nie moze zabraknąć. Zaniedbania na poziomie wyposażenie pracowania, każą podpisaywac jakieś listy że otrzymało się wyposażenie np. recznik, koszulka, proszek, żel, obuwie - finalnie nic nie otrzymasz, jedynie co możesz otrzymać to wrogie spojrzenie pracowanika z biura p.R. Ogólnie to traktują ludzi jak psy jeśli masz jakiś problem wynikający z braku kompetencji pracownika biura. On ma zawsze rację. Przedstawicielka handlowa pani P. również bardzo ciężka w obsłudze, przede wszystkim chamski sposób bycia, nieuprzejma, odzywa się do współpracowników jak do psów, szczegolnie do kierowców w tej firmie. Urlopy to ciężki temat, zawsze jest jakiś problem, a to że za długo się było na l4, a to że dwa tygodnie to za długo. Idziesz na urlop w tej firmie = pracujesz za dwóch za tą samą kasę. Dużo zamówień w sezonie szczególnie na rynku, presja czasu za marny grosz. Jak się nie wyrobisz to Pan R z biura na pretensje ze nie dałeś znać że się nie wyrobisz, jakby tego nie wiedział przed tworzeniem listy na kierowców. O nadgodzinach dowiesz się dopiero podczas dnia ze jest dużo zleceń i trzeba rozwieść, brak poprawnej organizacji przyjmowania zleceń, przestarzały system przyjmowania zleceń. Zimny, brudny i śmierdzący chemia gospodarczą magazyn.