Niestety, ale muszę się zgodzić z przedmówczynią. Zarządzanie ludźmi w firmie leży i kwiczy, bo kierownicza jest osobą skrajnie nieodpowiedzialną hipokrytką. Szefostwo z tego co wiadomo otrzymało kilkukrotnie odzew, że jest coś nie tak jednak i tak nic z tym nie zrobiło. Osoba, która powinna dbać o jak najlepsze morale w firmie, jest osobą która je burzy. Choć pyta się o feedback to jest to tylko gra pozorów, bo gdyby faktycznie dbała o opinię pracowników to raz nie zachowywałaby się ja rozwydrzony bachor, dwa faktycznie zaopiekowałaby się tematem. Niestety Pani A. ma skrajnie wywalone na wszystko - najważniejsze jest by było jak chce. Nieistotne czy jesteś dobrym czy złym pracownikiem, jeśli się nie zgadzasz z despotką to robisz po prostu out, a ona i tak opowie swoją własną historię szefostwu. Pani wielmożnej kierownik wszystko przeszkadza, dosłownie nie ma rzeczy do której by się nie przyczepiła(choć to bardzo bardzo delikatne określenie). Ale jeśli chodzi o nią? Haha, co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie, więc masz zakaz rozmawiania, śmiania się i ogólnie interakcji z innymi. Ona może biegać po biurze, drzeć się jak pterodaktyl, przychodzić rozpraszać innych i narzekać. Ty nie - Ty masz siedzieć grzecznie, najlepiej nie jeść, nie pić i nie korzystać z toalety i nie odchodzić od komputera. Ba! Nawet nie odrywać wzroku od ekranu, bo przecież musisz obrócić swoją pulę klientów i najlepiej jeszcze kogoś. Kogoś mam na myśli tych wybranych, których lubi pani kierownik. Dodatkowo żeby było śmieszniej to pani kierownik jest niesamowicie łasa na atencję płci przeciwnej. Dosłownie masz wrażenie, że jesteś liceum, a nie w pracy. Nie ma lepszego określenia na Panią A. niż „pick me girl”. Jak ma problem to nie zapyta się kobiety tylko leci do mężczyzn. Co jest w sumie smutne, bo chyba ma męża i dzieci. A propos problemów to jeśli nie jesteś w stanie rozwiązać problemu pani kierownik to ci zrobi po złości, dosłownie. Nigdy w życiu dorosłym nie spotkasz osoby jak ona, żeby się mściła za drobnostki. A jednak szok. Można się na luzie odmłodzić w tej pracy i poczuć się jak w szkole. Szkoda, że szefostwo wybierając osobę na tak odpowiedzialne stanowisko wybrała osobę niedojrzałą emocjonalnie. Dodatkowo jeśli informują cie o tym że współpracują ze wszystkimi to tak jest to prawda. Więc jeśli nudzi ci się w życiu możesz dołączyć do zespołu. Firma zapewni ci emocjonalny rollercoaster tu stuknięta kierowniczka, obok super współpracownik, jeszcze gdzieś indziej niesubordynowany klient, tam księgowość charytatywna pełen pakiet, a i ta wszystkiemu będziesz winny ty. Szkoda, że szefostwo wybierając kierowników postarało się przynajmniej co do działu kadr, bo Pani Kierownik Kadr to cudowna osoba, przykro że nie można powiedzieć tego samo dziale księgowości. A Pani Kierownik, która to przeczyta życzę dużo pokory i powodzenia ponieważ osoba taka jak ona nie powinna mieć stanowiska, które ma więc niech się cieszy.