Moje doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym i próbą współpracy (usunięte przez administratora) oceniam bardzo źle. Przez cztery miesiące słyszałam, że moja umowa jest w trakcie przygotowania, już jest przygotowana, już jest w trakcie wydruku, ale podpiszemy następnym razem. Ostatecznie nigdy nie otrzymałam jej nawet do wglądu.
W ciągu kilku miesięcy wykonywałam konkretne zadania na rzecz szkoły (przygotowania i udział w dniach otwartych, wielogodzinne przygotowania do lekcji pokazowych oraz pomoc w ich prowadzeniu, rozmowy z rodzicami). Jedynie za jeden z takich dni otrzymałam wynagrodzenie. Za pozostałe godziny pracy (ok. 11 godzin) nie zapłacono mi, mimo wcześniejszych ustaleń stawki godzinowej.
O tym, że rzekomo byłam cały czas „w procesie rekrutacji”,(usunięte przez administratora)nie chce ze mną współpracować z powodu braku moich kompetencji, dowiedziałam się dopiero z maila, po moich próbach kontaktu i uwarunkowaniem dalszej współpracy umową i prośbą o wypłacenie wynagrodzenia. Wtedy (usunięte przez administratora) doszła do wniosku, że jednak nie chce nawiązywać ze mną współpracy oraz zaprzeczyła, że jakakolwiek praca w ogóle miała miejsce. Ciekawe, że osoba „w procesie rekrutacji” dostaje dostęp do szkoleń😉 Moje wcześniejsze zwrócenie uwagi na niemiłe traktowanie zostało skwitowane stwierdzeniem, że jestem niezadowolona, bo odmówiła mi współpracy – co jest nieprawdą. Jak mogłam być niezadowolona z czegoś, o czym nie zostałam poinformowana?;)
Podsumowując – czuję się wykorzystana i oszukana. Moja praca została potraktowana jako coś bezwartościowego, a obietnice współpracy okazały się bez pokrycia. Zdecydowanie nie polecam tej szkoły jako miejsca pracy.