Wynagrodzenie w kopercie. W 2026 roku każdy normalny pracujący człowiek dostaje przelew na konto. Tu, żeby ciężko zarobione pieniądze odebrać, musisz (usunięte przez administratora) do biura. Dlaczego? Oczywiście chodzi o przekręty z urzędem skarbowym. Jak dostajesz papiery do podpisu, to są tam takie jaja, że w losowe dni wpisują ci inne godziny przepracowane i masz to podpisać, bo tak. Oferują wspaniały program „300+” dla pracowników, którzy chcą podwoić swoją wypłatę na papierze, a i tak nie dostaniesz 300, tylko może z 150 😂 dodatkowo.
Kierownictwo w tej firmie to żart, może kiedyś trafi na odcinek na kanale Techpilot. Właściciele zatrudnili ziomka na dyrektora, a on kompletnie się do tego nie nadaje. Facet, prawie 30-letni, straszy ludzi i grozi karami za byle głupotę. Zapomniałeś bluzy/koszulki do pracy? 20, 50, 100 zł kary i spadaj. Spóźnisz się 5 minut? 50 zł. Lepiej wtedy przyjść półtorej godziny później. Jeśli obecni pracownicy to czytają, wiedzcie, że monitoring nagrywa obraz i dźwięk, więc nie obgadujcie nikogo, przynajmniej nie na lokalu. Jeden z właścicieli non stop siedzi i was ogląda. A ci „trenerzy” przyjeżdżają na lokal, żeby zrobić zamieszanie, (usunięte przez administratora) cię i znikają.
Jeśli myślisz, że zasługujesz na darmowy posiłek pracowniczy, bo jesteś w pracy 17 godzin, to się mylisz. Płacisz te 5 zł i tyle. Tylko trenerzy i osoby wyżej mają taką możliwość za darmo. Kiedy ty (usunięte przez administratora) jak szalony, oni sobie wpierdalają bez płacenia. Nawet starego kawałka nie zjesz za darmo. A pod koniec dnia? Zapomnij, wszystko idzie do kosza, chyba że zapłacisz dalej 5 zł za kawałek, mimo że jest koniec dnia i leży już długo. Oczywiście da się zjeść za darmo, tylko trzeba się pogłówkować.
Rozumiem, że kierowca jeździ autem firmowym, więc w razie uszkodzenia, żeby było wiadomo kto i co, robi się zdjęcia auta na koniec zmiany. Ale po jaki (usunięte przez administratora) mam robić zdjęcia przy zamykaniu lokalu? Że podłoga jest czysta? Że blat wytarłem? Codziennie takie zdjęcia, i to nie jedno, tylko czasem kilka, czasem kilkanaście, trzeba robić CODZIENNIE. A spróbuj nie wysłać, dostajesz (usunięte przez administratora) od trenera.
Teraz większość ma minimalną krajową, ale nie każdy. Gdy zaczynałem, miałem kilka złotych poniżej minimalnej, bo musiałem sobie na to „zasłużyć” xd. Nie istnieje coś takiego jak „atrakcyjne wynagrodzenie”.
Omijać szerokim łukiem, tu jest tylko mobbing, kary finansowe i jawne łamanie prawa. Jeden wielki żart