zimny kwadrat27.04.2026 21:44
Były pracownik
Toksyczna atmosfera, praca obciążająca fizycznie i psychicznie. Jawny mobbing ze strony menadżerów, trenerów i pracowników starszych stażem. Na czatach grupowych dostaje się od nich poniżające wiadomości w postaci zdjęć błędów popełnionych podczas pracy i komentarzy "kiedy wreszcie nauczysz się czegoś tak prostego/następnym razem będą konsekwencje/wstydź się". Chore. Kto im nie przypada do gustu jest obgadywany, wyśmiewany, obrażany za plecami i źle traktowany na lokalu. Menadżerami są tam osoby które po prostu pracują najdłużej, a nie z kompetencjami do zarządzania ludźmi. Ciągle zaznaczają swój "autorytet", wywierają presję. Szef chyba ma gdzieś takie zachowania swoich "głównych" pracowników. Przyjdzie, pożartuje, pobajeruje, pokaże jak u nas jest fajnie i pójdzie. Widocznie mu to bez różnicy, bo przy takiej rotacji nowych pracowników w końcu ktoś się dostosuje do jego DYNAMICZNEGO zespołu.
Organizacyjnie jakiś chaos. Kilka razy dogadasz się na konkretny grafik a i tak dostaniesz inny, do tego w połowie miesiąca ci go znowu zmienią i nic z tym nie zrobisz. No chyba że się wkręcisz w kółeczko wzajemnej adoracji, to oczywiście dostaniesz wszystko jak zechcesz. W umowie jest wgl zapis, że pracodawca nie gwarantuje jakichkolwiek godzin pracy, więc nawet nie możesz mieć pretensji o słaby grafik. Do tego 2 strony umowy to lista kar finansowych grożących za różne przewinienia. Całość napisana tak, że ty musisz wszystko, pracodawca nic. Śmieciówka w pełnym tego słowa znaczeniu. "Atrakcyjne wynagrodzenie" to oczywiście minimalna bez podstawowych benefitów pracowniczych. A przy tym wszystkim wypowiedzenie trwa 30 dni.
Kawałki dla pracowników są płatne, ale przełożeni jedzą za darmo. Pizzy z niedostarczonych dowozów nie można ruszyć i trzeba je wyrzucać do kosza, mimo że wciąż są dobre. Kawałki na koniec zmiany również trafiają do śmietnika, no chyba że chcesz je odkupić. Na co dzień wyrzucane są więc dziesiątki kilogramów dobrego do spożycia jedzenia, co też jest oburzające i powinny się tym zająć odpowiednie organizacje.
Firma przereklamowana i źle zarządzana. Mnóstwo pozytywnych opinii na google pochodzi od klientów z promocji "darmowy napój za 5 gwiazdek", co też dużo mówi o tej firmie. Prawdę mówiąc zwykła patologia i niezły materiał dla PIPu. Aż dziwne że w 2026 roku w obliczu tak ścisłych regulacji prawa pracy coś takiego wciąż funkcjonuje. Nie polecam.