Nie polecam tej pracy nikomu. To jest typowa definicja prywaciarza. Na umowie najniższa krajowa, nadgodziny na lewo które są możliwe tylko w sezonie letnim. Na premie nie liczcie. Brak szatni, brak rękawiczek do pracy, brak zamiennych narzędzi, brak normalnej stołówki. Złamie Ci się ostrze noża, to dostaniesz jedno nowe do ręki. Atmosfera jaka tam panuje to jest porażka, na produkcji pracuje 7 pracowników na krzyż z czego dwóch to ojciec z synem, kolejnych dwóch to bracia, kolega właściciela i na czele pracownik z 10 letnim stażem. Każdy każdemu liże ob dyp, jak komuś nie podpasujesz to masz porobione. Jaka firma tacy pracownicy. Z czystym sumieniem nie polecam