Firma szukała osób na stanowisko specjalisty ds. dotacji i inwestycji na umowę zlecenie. W ogłoszeniu mocno podkreślali szybkie wypłaty prowizji (7 dni po podpisie umowy), brak konieczności doświadczenia i klarowne zasady rozliczeń. Oczekiwali samodzielności, auta i chęci zarabiania.
Jak to wyglądało w praktyce? Wypłaty rzeczywiście były tak szybkie i bezproblemowe? Jak ze wsparciem na start i relacją z szefem?