W mitologii chaos był początkiem świata natomiast w firmie SStadler, chaos jest kolejnym dniem w pracy..
Kasa ? 5k brutto w 2025 roku pozdro... podwyżki? zapomnij CE0 której odcinek jest 5 cyfrowy na początku roku decyduje że ty robolu nie dostaniesz nawet 500zł podwyżki.
Co robi CE0 o 7 rano na hali ? Terroryzuje pracowników bo co ma innego robić, sposób rozmowy jaki nasza kochana wybrała to rozmowa z pozycji siły i zastraszania, dosłownie mobbing.
No to może chociaż docenia pracowników którzy dobrze się spisują? No raczej, że nie... Osoby które zdobywają doświadczenie i zaczynają dostawać więcej obowiązków, czy dostają podwyżkę lub chociaż premię? Abso(urwa)lutnie. A więc co zostaje zrobić osobie która dostaje trudniejsze zadania cięższą pracę i 300/500zł premii? DOKŁADNIE! Zwolnić się... Dlatego rotacja jest większa niż u matki C... (nie robimy tego żartu, ale wiecie ocb). Na Hali prawie jak na Heathrow, jak na dworcu jakimś- tyle osób się przez nią przewija. Więc zatrudniają kolejne osoby niekompetentne które trzeba od nowa szkolić i nie zawsze są w stanie zastąpić poprzednie. Bo CE0 chce zaoszczędzić na pracowniku i czynnik ludzki wgl w tych negocjacjach nie jest brany pod uwagę. Krótkowzroczność tej Pani jest przerażająca i operacyjnie w długoterminowej wizji to po prostu nie ma prawa się udać, więc teraz żeby jakoś ta produkcja szła, królowa matka zatrudnia firmy zewnętrzne których koszt przewyższa 3/4 krotnie koszt naszych pracowników, a spartaczoną robotę firm zewnętrznych poprawiamy, MY!
Rozumiecie nie docenia się pracownika własnej firmy i nie stara się go zatrzymać pozyskując w długofalowej myśli wykwalifikowanego pracownika dzięki któremu produkcja będzie działać płynnie, pracownik tutaj jest nikim i nikt się z nim nie liczy, a szkoda bo jakość produkcji sukcesywnie spada(nie mam pomysłu dlaczego). Możecie zadzwonić do kadr i zapytać, jakie powody odejścia podawała 1/4 ludzi która zakończyła już pracę, dwie rzeczy chaos i słaba kasa. Za którą odpowiada jedna osoba ;)
Nawet wody w 30℃ na hali nie było dla pracowników tak silnie logistyka stoi.
No i jako że nie pierwszy i nie ostatni zwracam uwagę na tą Panią i ta Pani ostatnio zrobiła spotkanie żeby ocieplić wizerunek i mniej więcej żeby oddać klimat spotkania polecam obejrzeć genialną scenę z filmu "Bękarty Wojny" w której Christoper Waltz wchodzi do domku farmera i po prostu czuć tą siekierę przy której nikt nie potrafi się zachować.
Zwolniony niedawno kolejny kierownik produkcji który nie wytrzymał na stanowisku 2 miesięcy, czyli 4 w ciągu roku, normalne, prawda? Ano, nie. Ilu jeszcze kierowników musi zakończyć z nami współpracę żeby zdać sobie sprawę że to nie oni są problemem?
A jako że CE0 przez większość wolnego czasu lubi obserwować przez okno w kuchni na górze hali czasami z włączonym światłem żeby przypomnieć pracownikowi że ma bat pana nad głową, czasami niczym mroczny rycerz pod osłoną obserwując nasze poczynania.
Mam też niezły pomysł skoro większość czasu dyrektor zajmuje się wciskaniem nosa w nie swoje sprawy bo najwidoczniej ma tak mało obowiązków, to proponuję na miesiąc na jej miejsce zatrudnić Kapibare i jeśli wyniki się nie zmienią to może okaże że to stanowisko jest równie zbędne co kierownik na naszej cudownej hali i znajdziemy kolejne oszczędności w budżecie.
Szczupła Eugenia niedostępna niczym zjawa, niezłe imię w 2025 Białystok Pozdrawiam.