Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!
anonim
23.02.2025 08:32
Były pracownik
(usunięte przez administratora)
Nowy wpis
elo
04.03.2025 05:56
Były pracownik
Myślę, że chodzi tu o prosty fakt, że płacili pracownikom.
Nowy wpis
Obserwator
17.03.2025 01:07
Były pracownik
@o_O na początku chciałbym zaznaczyć, że w dobrym guście jest zachowanie kultury wypowiedzi w stosunku do komentujących jak i osób prowadzących i pracujących w tej firmie, gdyż niepotrzebne emocje zakłócają odbiór faktów.
Sytuacja finansowa firmy na przestrzeni lat była i jest dostępna chociażby w ramach cyklicznie publikowanych raportów, dlatego nie podlega dyskusji, że problemy firmy zaczęły się przed przejęciem steru przez nowy zarząd. Faktem jest również bardzo długo czas realizacji projektów, co wynikało z wielu czynników do których należą m.in. brak konkretnych założeń lub ich częsta zmiana, brak realnego monitorowania budżetu projektu na każdym etapie pod kątem rentowności projektu, a także mikro zarządzanie.
Czy to oznacza, że nowy zarząd jest bez winy?
Nie. Działania nowego zarządu zwłaszcza w pierwszej fazie po objęciu władzy, zdawały się negować trudną sytuację firmy. Czy podejmowane decyzje dot. nowej siedziby, zwiększenia zatrudnienia, a także inne decyzje podnoszące koszty były złe? Pewne jest to, że głównym problem był brak jasnej, sprecyzowanej i wdrożonej strategii rozwoju (przedstawiane prezentacje dotyczyły jedynie próby znalezienia nowych kanałów zbytu, ale nie precyzowały kierunku rozwoju produktów/usług) - zabrakło konkretu.
Jednoznaczne rozliczenie źródeł sytuacji, w której znalazła się firma, jest bardzo trudne, stąd skrajność w opiniach: zwolennicy państwa (usunięte przez administratora) widzą parę ratującą firmę, zaś druga strona skupia się na kontrowersyjnych kulisach powrotu wspomnianej pary. Warto w tym miejscu dodać, że firma to nie tylko zarząd ale przede wszystkim pracownicy, a Ci w wielu przypadkach nie ulatwiali sprawy trwając przy starych sprawdzonych metodach działania, blokując tym samym szansę na rozwój, a także lawirując pomiędzy różnymi obozami w celu zapewnienia korzyści sobie, a nie firmie.
Dzisiaj najistotniejsze jest zamknięcie pewnego etapu, tak aby firma jak i jej byli pracownicy mogli pójść dalej. W tym celu potrzebna jest pełna transparentność. Myślę, że nikt nie będzie snuł domysłów o nieuczciwych praktykach, jeśli firma wykaże, że w sposób uczciwy realizowała ruchy magazynowe pomiędzy Orbitvu i Ovtech, (usunięte przez administratora) W tak trudnej sytuacji ważne są sprawdzone i konkretne informacje, a nie opinie oparte o sympatię lub jej brak do zarządu.
anonim
21.02.2025 20:21
Były pracownik
(usunięte przez administratora)
Obecny
22.02.2025 14:38
Pracownik
Nie zatrudnia i nie ma póki co mowy o żadnych podwyżkach mimo że brakuje ludzi i pracy razy dwa.(usunięte przez administratora)
Nowy wpis
s_S
03.03.2025 23:52
Pracownik
Tak zatrudniają nowe osoby z taką częstotliwością jak robił to stary zarząd. Wyobraź sobie, że nawet mamy osoby, które nam mieszają herbatę na przerwie a jak chodzimy do toalety to nam urywają listki papieru. A jakby było mało to każdy z pracowników na produkcji ma swojego asystenta - wyobrażasz sobie to jakie luksusy mamy z tymi nowo przyjętymi - chłopy co składali maszyny teraz sobie siedzą i każdy z ich asystentów składa maszynę.
anonim
12.02.2025 07:26
Były pracownik
(usunięte przez administratora)
obecny1
03.03.2025 09:17
Pracownik
Kto zabrania rozmawiać obecnym pracownikom z bylymi pracownikami bo chyba mi coś umknęło? Nie którzy pracownicy mimo że już razem nie pracują utrzymują kontakt i rozmawiają.
Większej bzdury już chyba tutaj nie przeczytam :)))
Nowy wpis
Tja
03.03.2025 17:13
Były pracownik
Czyli umknęło :) Ciekawe jak ktoś mógł na taką bzdurę wpaść.