Dzień dobry, kiedyś szukali osoby na stanowisko Starszy konsultant podatkowy. Wymagali uprawnień doradcy podatkowego albo radcy prawnego, oczekiwali minimum trzech lat doświadczenia. Dużym plusem była możliwość samodzielnego prowadzenia projektów, oferowali też wynagrodzenie od 10 do 20 tysięcy brutto. Można było liczyć na premie i szanse awansu na lidera zespołu.
Jak z atmosferą na tym stanowisku? Czy te widełki płacowe były realne do osiągnięcia, zwłaszcza na start? Jak wyglądała współpraca z zespołem i przełożonymi?