Firma szukała pracownika technicznego na pełny etat, umowa o pracę. Praca stacjonarna w godzinach 7:30-15:30, oferowane było szkolenie i zdobycie nowych umiejętności. Można było liczyć na kameralną atmosferę i stabilne warunki.
Jak ocenianie szkolenia na start i atmosferę w zespole? Dało się tam naprawdę nauczyć czegoś przydatnego na przyszłość?