Szczerze? Nie polecam.
Pani na starcie była poinformowana i tym że mój piesek jest strachliwy. Gdy tylko wróciłem po swojego pupila stwierdziłem jedno
- pani ma jeszcze dużo nauki przed sobą, piesek miał krzywo wycięte łapy, wygolone „placki” na ciele, pazury ucięte pod złym kątem
Dodatkowo piesek pierwszy raz po wyjściu z salonu był bardzo przestraszony! Nigdy nam się to nie zdarzało więc co tak naprawdę się dzieje w tym salonie ? Czy piesek coś dostał? Czy został uderzony? Nie dowiem się tego, ale powtórzę jeszcze raz
Jeśli szukacie kogoś godnego zaufania i profesjonalnego - szukajcie gdzieś indziej.