Gosia20.02.2026 23:01
Inne
Podjęłam współpracę z Panem Krystianem w lipcu 2025 r. Remont generalny miał zakończyć się w październiku 2025 r. Jest luty 2026 r., prace do dziś nie zostały ukończone, a wykonawcy nie widziałam od 4 miesięcy. Za remont zapłaciliśmy prawie 100 000 zł. Wiele prac zostało wykonanych niezgodnie ze sztuką budowlaną – odchyły ścian sięgające 7 cm, nierówne podłogi, wadliwie położone gładzie. Za każdy z tych etapów została uregulowana pełna zapłata (nowe ściany, wyrównywanie ścian i podłóg, tynki).
W trakcie realizacji prac doszło do kradzieży dokonanej przez pracownika firmy. Pan Krystian odmówił przyjęcia odpowiedzialności zarówno za działania swojego pracownika, jak i za wady wykonawcze. Dodatkowo spotkałam się z nieprofesjonalnym zachowaniem ze strony żony Pana Krystiana, która kontaktowała się ze mną prywatnie w sprawie konfliktów wewnętrznych firmy oraz próbowała przerzucać odpowiedzialność na pracownika.
Firma MocBud nadaje się tylko do demolki i programu telewizyjnego „usterka”
Osobom ceniącym terminowość, jakość wykonania i odpowiedzialność zdecydowanie odradzam współpracę. Sprawa została skierowana na drogę postępowania sądowego.
P.S. Momentami miałam wrażenie, że uczestniczę w wersji live-action kreskówki „Sąsiedzi”.