Sprawiedliwy27.02.2026 19:04
Kandydat
Nie jestem pracownikiem, ale znam tą firmę drugi rok. Wiem kto napisała niegatywnie wyżej. Jeszcze dodam że jak powiedziano że tak ma być robione to masz tak robić, a nie dyskutować że w tym chlewie, gdzie ty pracowała do wojny i skąd uciekła do Polski robila to inaczej, po czym z krzykami opuściła firmę, bo firma nie przyjęła twoich zasad. Prawda jednak jest inna. Pierogarnia Renka zebrała super specjalistów, którzy robią dobre rzeczy i tak szybko że nie każda babka z ulicy może utrzymać ten temp pracy. Dostałem kilka razy jedzenie do pracy z tej firmy, naprawdę domowe dania. Było że też inna babka po dniu próbnym chciała coś podać na tle narodowym, dostała informacje że firma takiego zachowania nie akceptuje, a po kolejnym wydarzeniu opuściła firmę. Podobna sytuacja jak tutaj wyżej. Jak ktoś szuka plotek czy konfliktów to Pani Monika tego nie przepuści, zakład pracy to jest miejsce pracy, gdzie nie ma być mobbingu, czepiania z powodu narodowości czy z jakiego innego powodu i Pani Monika tego w Swojej firmie nie dopuszcza. Chodzisz do pracy pracować, nie uda się odbyć czas, jak nie pasujesz do tej załogi specjalistów, to nikt Ci nie trzyma. Nie ma przemocy czy agresji, masz ciężką pracę, a praca na nogach jest taka. W Swojej pracy mam podobne zasady, kto dyskutuje, kto naciąga firmę na koszty i stara się odbyć tylko czas, nie pracuje długo. Dodam że też osoba nie podała coś takiego jak, nie zapłacone, bo każdy dzień, każdą godzinę pracy Pani Monika opłaca każdemu pracownikowi bezwzględnie czy odchodzi osoba sama czy z jakich przyczyn firmowych. Dodam że nie było też donosów do służb specjalnych, nie było czegoś takiego, to pokazyje że Pani Monika utrzymuje stałe warunki poziomu jakości pracy, wypłat, urlopów, czystości i tak dalej. Niestety nie podam 5 gwiazdek firmie, bo 5 gwiazdek to 5 pracowniczek tego zgranego zespołu. Taką prawdę widzie ja już drugi rok w te firmie produkcyjnej, a wzrok mam dobry.