wilk - 2012-01-18 12:51:17
Siemanko chlopaki idziewczyny wy narzekacie ze jest tak zle ja pracowałem jako menadzer w maku jakies 6 lat temu przeszedlem wszystkie szczebelki jako pomywacz na nockach kuchnia serwis instruktor menadzer i zarabialem 800 zl ale mam same pozytywy teraz wiec nie ma co narzekac tam jest tak samo jak wszedzie wyzysk ale zamiast narzekac to sie zbuntujcie. I tak tego nie zrobicie :) Pozdrawiam narzekacze też tam pracowałem, ale żadnych \"pozytywów\" teraz nie mam... raczej sporo więcej popsutych nerwów i stracony czas, bo można było pracować gdzie indziej.
tam wcale nie jest tak jak wszędzie, bo to było jedyne miejsce gdzie spotkałem się z takimi zachowaniami jak tam czyli praktycznie jawne niesprawiedliwe traktowanie, obrażanie pracowników, oczernianie, oszczerstwa, przemoc fizyczna i inny mobbing.
nie wiem w którym McDonald\'s w Toruniu pracował kolega \"wilk\", ale na rogu ulicy Jamonta/Szosa Lubicka jakby się \"zbuntował\" to dostałby pisemną naganę, zwolnili by go, albo nie przedłużyli umowy itd. No chyba, że był jedną ze \"świętych krów\" pani kierownik restauracji i to, co mówił było traktowane z szacunkiem. jakby zastąpić kierownika restauracji kimś odpowiednim, to rozwiązało by się bez przesady jakieś 45-85% problemów restauracji.