Jest oferta na Spedytora międzynarodowego z widełkami wynagrodzenia od 5 000 do aż 20 000 PLN brutto miesięcznie. Praca w pełni zdalna, forma współpracy B2B lub umowa zlecenie dla studentów. Najważniejsze wymaganie to własne doświadczenie na tym stanowisku i znajomość giełd transportowych TIMOCOM oraz Trans.eu. Największym plusem wydaje się bardzo wysoka prowizja – nawet do 70% udziału w zysku.
Może ktoś tu pracował lub pracuje i może powiedzieć, czy te wymagania to standard jak na spedycję i czy takie prowizje faktycznie się dostaje?