Dzień Dobry
Korzystając z okazji chciałbym również wyrazić swoją opinię po spotkaniu w Łódzkim oddziale DK Partner.
Aplikowałem na stanowisko kierownicze. Dotychczas miałem okazję kilkukrotnie uczestniczyć w rekrutacjach prowadzonych przez inne Firmy rekruterskie, miałem bardzo negatywne doświadczenia. Zazwyczaj rekrutacja przypominała przesłuchanie policyjne, tak jakby jej celem nie było wychwycenie talentu, osobowości oraz potencjału kandydata i zdiagnozowanie jego mocnych stron tylko sprowadzenie do parteru, tak jakby rekruter potrzebował takich sytuacji jak powietrza po to aby poczuł się sam dobrze, jaki jest fajny i jak to kogoś u (usunięte przez administratora) ił. Pytania w stylu: "dlaczego Pan nie ma jeszcze dzieci?", "dlaczego Pan tak szybko zrezygnował z pracy w tak fajnej Firmie pracując tylko po 14 godz. dziennie i mając telefony w nocy?", "czy jakby Pan był zwierzęciem to bardziej pasuje do Pana kot czy pies?" i wiele innych podobnych idiotycznych pytań. Jak się łatwo domyśleć pracę zawsze znalazłem sobie sam....
Chcąc wykorzystać wszystkie możliwości skorzystałem z zaproszenia i poszedłem na spotkanie w Firmie DK Partner, choć po wcześniejszych doświadczeniach bez większego przekonania i entuzjazmu. No i się nieco zdziwiłem. Rekruterka, (chyba Pani(usunięte przez administratora) poprowadziła rozmowę w sposób w jaki wyglądała kiedyś moja rekrutacja w najlepszej Firmie w jakiej pracowałem. Kultura, takt i wyważenie, również trudne pytania w kwestiach wrażliwych, jednak pełna klasa. Czułem, że Kobieta chce wybadać na co mnie stać, co umiem, ale również czego mógłbym się nauczyć, jakie mam możliwości i kompetencje, czy mam potencjał, czy jestem otwarty, czy nie boje się zmian i temu podobne. Zero kretyńskich pytań i czepiania się słówek i sformułowań z CV. Dialog a nie przesłuchanie "z lampą świecącą w oczy". Nie wiem czy coś z tego będzie, (choć jestem dobrej myśli) jednak mam poczucie, iż nie zmarnowałem czasu i było to ciekawe doświadczenie.
Pozdrawiam