Firma szukała pracownika kawiarni na umowę zlecenie, płacili od 28 do 32 zł brutto za godzinę. Praca wymagała obsługi ekspresu, kontaktu z dziećmi i rodzicami oraz gotowości do pracy w elastycznym grafiku. Możliwość awansu na managera.
Jakie są realia zarobków i czy była szansa na awans w praktyce? Dało się normalnie dogadać grafik, szczególnie jeśli ktoś był studentem?