Firma szukała osoby na stanowisko pracownik ogólnobudowlany. Była umowa zlecenie na początek i praca od poniedziałku do piątku, 8-16. Można było liczyć na tygodniówki i płatne nadgodziny.
Pracowaliście tu kiedyś? Jak naprawdę wyglądały zarobki i przejście na stałą umowę? Dało się dogadać z szefostwem w sprawie wypłat albo godzin?