Firma to jeden wielki przekręt i rozczarowanie. Na start obiecują cuda, a potem okazuje się, że wszystko jest skrajnie nie profesjonalne, wyolbrzymione lub przekłamane. Lans poleasingowymi mackbookami i iphonami. CEO to burak, który nic nie wie o sprzedaży i prowadzeniu firmy a wszystkich miesza z błotem i poucza.
Umowy są skonstruowane tak, żeby właściciel mieszkania nie miał żadnej realnej gwarancji, w praktyce mogą zerwać je po miesiącu i zostawić człowieka na lodzie.
Obsługa klienta to żart... kontakt jest powolny, odpowiedzi nie ma tygodniami, nikt nie czuje się odpowiedzialny za rozwiązanie problemu.
Firma bierze na siebie więcej mieszkań niż jest w stanie obsłużyć. Brak zaplecza, brak ludzi, czysta improwizacja.
W środku stosuje się praktyki, które balansują na granicy prawa, a pracowników traktuje się jak śmieci. Nie wypłacanie prowizji, nadgodzin, dodatkowe obowiązki spoza zakresu i kontakt podczas l4 to business as usual... i to nie są największe problemy tego miejsca, co jest porażające.
Wystarczy spojrzeć na część „pozytywnych” opinii – pisane przez znajomych albo rodziny zarządu (żona CEO pisze pozytywne opinie dla oddziału w Polsce...). To mówi wszystko o tej firmie.
Na zewnątrz ładne obietnice, a w środku chaos, kombinacje i brak szacunku do kogokolwiek. Nie polecam nikomu.