Agata03.02.2026 15:45
Inne
Współpracę z biurem Czestate, a w szczególności z panią Kamilą Gasińską, oceniam jako absolutny skandal i przykład niekompetencji pośrednika. Przez wielomiesięczne zaniedbania, brak komunikacji i rażące błędy, zostaliśmy z pozytywną decyzją kredytową, ale bez nieruchomości i bez czasu na znalezienie alternatywy.
Od sierpnia do listopada 2025 r. pani Gasińska nie raczyła przekazać nam odpowiedzi na ofertę cenową ani przedstawić kontroferty. Przez trzy miesiące potencjalny kupujący był ignorowany, mimo że ogłoszenie cały czas widniało jako aktywne. Dopiero gdy pod koniec października zauważyliśmy, że ogłoszenia nadal są aktywne, musieliśmy sami ponownie się odezwać, aby ustalić finalną cenę. Wtedy przedstawiono ostateczną propozycję, którą zaakceptowaliśmy. na początku listopada potwierdziliśmy jednoznacznie: kupujemy. Umówiliśmy kolejną wizytę.Pani Kamila Gasińska skierowała nas do doradcy kredytowego, gdzie niezwłocznie podjęliśmy działania. z końcem listopada złożyliśmy finalne dokumenty kredytowe.
Kilka dni przed Wigilią spotkaliśmy się z panią Kamilą Gasińską w nieruchomości. Zapewniała, że przez cały okres świąteczny i weekend jest pod telefonem, aby doprowadzić sprawę do końca i zebrać brakujące dokumenty. W praktyce wyglądało to dokładnie odwrotnie: na wiadomość mailową z 22 grudnia pani Gasińska odpowiedziała dopiero 29 grudnia (nie oczekuję od ludzi pracy w święta, ale też po co obiecywać gruszki na wierzbie?). W mailu poinformowała również, że umowa przedwstępna się nie odbędzie, ponieważ zdecydowano o przesunięciu jej na styczeń (a nawet rozważeniu całkowitego pominięcia jej i przejściu od razu do umowy przeniesienia własności), a następnie zaproponowała podpisanie umowy rezerwacyjnej NA JUTRO. Było to kompletnie niepoważne, po tygodniu braku kontaktu, zaproponowanie terminu „na jutro” i oczekiwanie dyspozycyjności klienta nie jest obsługą, tylko przerzucaniem odpowiedzialności. Po naszej odpowiedzi pani Gasińska poinformowała, że wyjeżdża i do 9 stycznia będzie niedostępna więc formalności nie będą mogły się odbyć i “jutro” to jedyny dzień kiedy może tego dokonać.
Po 5 miesiącach „procesowania” transakcji, gdy bank wydał decyzję pozytywną, dowiedzieliśmy się, że właściciel (pan Stefan Głowacki) chce sprzedać dom komuś innemu - znajomemu, bądź rodzinie - nie znamy dokładnych szczegółów. Co szczególnie bulwersujące, w trakcie rozmowy pani Kamila Gasińska potrafiła dodatkowo wspomnieć, że „też nie wie co z jej wynagrodzeniem”. W tej sytuacji był to komentarz całkowicie nie na miejscu, bo to nasze marzenia i plany życiowe legły w gruzach, a brak zabezpieczenia transakcji z Pani strony nie uprawnia Pani do robienia z siebie ofiary w tej sytuacji. To nie my Panią wystawiliśmy, a Pani nas.
Zamiast bezpieczeństwa i wsparcia, otrzymaliśmy chaos, stratę czasu i zmarnowanie zdolności kredytowej w danym momencie. Od początku tłem naszych rozmów był dla nas CZAS ze względów osobistych. Finalnie nie kupiliśmy domu i też nie mamy szansy na zakup innego, ponieważ czas już nam nie pozowoli na znalezienie nowego lokum i przeprocesowanie raz jeszcze decyzji kredytowej.
Pani Kamila Gasińska nie potrafi dopilnować obiegu dokumentów ani zabezpieczyć prawnie transakcji. Ostrzegam każdego przed współpracą z biurem Czestate, każdego kto się jeszcze zastanawia.