Pani doktor wykonała badania i .doradziła aby nosić okulary zwlaszcza przy prowadzeniu auta,a na moje pytanie jakie mam mieć okulary powiedziala, żebym poszła sobie do optyka to on dobierze Pani okulary .A kiedy powiedziałam,że Pani doktor przeprowadziła mi badania na wielu specjalistycznych aparatach i nie wiem czy optyk będzie miał taki sprzęt, to Pani doktor odpowiedziała, że optyk.ma taki sam sprzęt co u niej w gabinecie.Nie dostałam żadnej recepty na okulary co wydaję się dziwne bo mogłabym pójść od razu do optyka i zgodnie z tym co powiedziala mi Pani doktor optyk odpowiednio dobrałby mi okulary to mam pytanie po co czekać na nfz rok na wizytę u okulisty? Pomijając,że skierowanie od okulisty do optyka z NFZ daje jakąś refundację na szkła.Takie podejscie do pacjenta przez Panią doktor uważam za bardzo niewłaściwe.