Hej, ktoś z Was pracował kiedyś jako Mechanik samochodów osobowych za 5000–10000 zł brutto? W ogłoszeniu wymagali min. 2 lata doświadczenia, a przyjazna atmosfera i możliwość udziału w projektach sportowych była ich atutem. Fajnie, że można było działać przy autach rajdowych, ale czy praktyczne umiejętności i znajomość diagnostyki naprawdę były kluczowe? Jak z rozwojem zawodowym – było na co liczyć?