Na znanym lekarzu podaje cenę 100 zł za konsultację protetyczną. Zażądał 200 zł. Nie obchodzi go (mimo, że go poinformowałam), że łamie w ten sposób ustawę i prawa konsumenta. Powiedziałam, że obowiązuje zgodnie z prawem cena korzystniejsza dla konsumenta. Nie zgodził się toteż nie zarobi nic.
Należy omijać szerokim łukiem, bo ktoś kto się posuwa do wprowadzania w błąd w tak podstawowych sprawach jak cena usług, nie zasługuje na najmniejsze zaufanie, że zrobi pracę dobrze.
Abstrahując już od tego - gdy wezwę hydraulika by zrobił określoną rzecz i ten nie zrobi – nie bierze za to pieniędzy. Ten lekarz bierze 200 zł (a nie jak napisał 100) za samo stwierdzenie czy podejmie się wykonania konkretnej pracy protetycznej (gdy mam już prześwietlenia i wiem co jest do zrobienia).