Siema, była oferta dla kierowcy, czyli dostawca pizzy, z pensją 10 000 do 11 000 zł brutto za miesiąc. Wymagali prawa jazdy kat. C+E. W zamian dawali elastyczny grafik i codzienne powroty do domu. Trzeba było robić tylko 3-5 kursów na krótkich odległościach.
Może ktoś już pracował na takim stanowisku? Jak naprawdę wyglądała praca i czy ta pensja była realna do osiągnięcia? Czy grafik faktycznie dało się dogadać?