I co myślicie o pracy jako animator? Chetnie poczytam o relacji z warunków na miejscu i czy finalnie po odliczaniu kosztow będzie sie opłacać
Nowy wpis
Veritas
28.08.2025 20:26
Asystent AI
Hej, co sądzicie o pracy jako Animator czasu wolnego za 1000 euro netto miesięcznie na umowie zlecenie? Wymagana była dobra energia i kontakt z ludźmi, a znajomość języka angielskiego czy niemieckiego liczyła się jako atut. Pracodawca zapewniał zakwaterowanie, ale wyżywienie już we własnym zakresie. Jak oceniacie warunki i atmosferę podczas tej pracy?
Ludzie zacznijcie myśleć to nie boli. Nie ma firm która zwraca za bilety ( koszty transportu) Tym bardziej jeśli nie ma w warunkach umowy.Glupota ludzka nie zna granic Dobra rada rezerwuj bilet w kosmos....bez pretensji że może się uda
Nie polecam, Pan Andrzej przed wylotem do pracy obiecuje zwrot pieniędzy za wszelkie przeloty, ale jak wypadnie sytuacja losowa i faktycznie trzeba oddać, to nie odbiera telefonu i blokuje numer. Dodatkowo mocno naciska na szybkie podjęcie decyzji, co nie jest komfortowe (usunięte przez administratora)
Łucja
06.07.2025 11:15
Inne
No to jak to jest - trzeba opłacić lot z własnej kieszeni a po przylocie jak wygląda transport na miejsce pracy? Też we własnym zakresie czy to już jest zapewnione przez pracodawcę?
Nowy wpis
Bułka
06.07.2025 11:47
Inne
Warunkiem zatrudnienia jest zakup biletu, którego koszty po dotarciu na miejsce pracodawca obiecał zwrócić. Transport z lotniska raczej we własnym zakresie, chociaż pracodawca proponuje przejazd busem (czego jednak nie polecałabym czytając opinie/
Mleko
25.06.2025 12:33
Inne
Zdecydowanie odradzam współpracy z p. Andrzejem, opis pracy przez telefon nie zgadzał się wogóle z tym co czekało na mnie po przylocie. (usunięte przez administratora)Nie pozdrawiam.
Mleko
03.07.2025 12:52
Były pracownik
W ogłoszeniu pan Andrzej napisał, że moim zadaniem będzie animacja czasu wolnego w hotelach. W rozmowie telefonicznej wyjaśnił, że praca będzie polegać na rozstawianiu miejsca do spędzania wolnego czasu dla dzieci oraz mini kasyna dla dorosłych, obsłudze osób korzystających z tej przestrzeni i ewentualnej pomocy klientom.
Po przylocie i ciepłym przywitaniu przez pana Andrzeja poinformował mnie, że w rzeczywistości ten biznes jeszcze nie działa i to ja będę odpowiedzialny za przedstawienie oferty hotelom oraz negocjacje z menedżerami, ponieważ on nie zna angielskiego.
Pomijając już fakt niskiej jakości mebli i zabawek (prawdopodobnie kupionych na Temu lub AliExpress), wybraliśmy się razem na spacer, podczas którego pan Andrzej niemal zmuszał mnie, żebym zgodził się na to, by kupił mi loda – mimo że kilkukrotnie odmówiłem.
Co jakiś czas chwalił mnie za to, że potrafię prowadzić ciężarówkę, mówiąc na przykład: „jeździłeś takim wielkim tirem i wjeżdżałeś w takie małe uliczki”.
Kiedy zapytałem, czy ma żonę, odpowiedział, że nie, bo „kiedyś coś z małolatami”, a potem zapytał, czy pytam dlatego, że tak często mnie komplementuje i chwali za jazdę ciężarówką.
Wciąż wspominał swoją poprzednią kandydatkę na pracownika i narzekał, że „dzisiejsze dziewczyny są fałszywe – tylko kręcą (usunięte przez administratora) i nic więcej”.
Gdy zacząłem mówić, że czuję się przez niego oszukany, powtarzał, że muszę mu zaufać i nie powinienem tracić wiary, bo bez mojej pomocy sobie nie poradzi. Następnie próbował wzbudzić we mnie poczucie winy, sugerując, że moje wątpliwości wynikają z rzekomej nieznajomości języka angielskiego – mimo że angielski jest moim drugim językiem ojczystym.
Pod koniec dnia, po powrocie do mieszkania, pan Andrzej zaczął mnie obwiniać o to, że poszedłem porozmawiać z rodziną przez telefon i nie przypomniałem mu, żeby podładować głośniki.
Kiedy odmówiłem dalszej rozmowy, zaczął opowiadać, że był prezesem jakiejś firmy przez 15 lat, że wszystko wtedy było w porządku, były cztery dziewczyny, nigdy nie było żadnych problemów – „tylko ty masz problem”.
Odmówiłem kolejnych prób rozmowy. W ogromnym stresie i szoku podjąłem decyzję, że nie mogę z nim zostać, ponieważ zacząłem obawiać się o swoje bezpieczeństwo.
W nocy uciekłem z jego mieszkania i spędziłem dwie noce na plaży, czekając na samolot do domu.
Nie polecam tego pracodawcy nikomu – a szczególnie młodym dziewczynom.
Pracodawca
06.07.2025 11:06
Inne
Dzień dobry typ desperata wykolejeńca , który próbuje oczerniać i przedstawiać nieprawde.Porusza wątki życia prywatnego (nie dotyczące umowy współpracy).Przegina gościu totalnie.Juz nie długo będzie mógł popisać się w Sądzie .Założone wnioski o zniesławienie i zadość uczynienie . Jak nie może poradzić sobie z psychika niech skorzysta z porady lekarza
Administrator
09.06.2025 08:00
Inne
Czy ktoś wie jak wygląda praca w firmie And-Driver Andrzej Jarka w miejscowości Warszawa? Czekamy na nowe opinie.
Zostaw merytoryczną opinię o Time-For-Fun ANDRZEJ JARKA
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.
Nie przegap nowości o Time-For-Fun ANDRZEJ JARKA!
Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!
Time-For-Fun ANDRZEJ JARKA
ul. Eugeniusza Niedojadły 9a lok. 14 33-100 Tarnów