Na początku należy sobie zadać pytanie: co miałaby na celu rzesza ludzi, wchodząc na taki kanał jak ta strona i ostrzegając ludzi przed Areną Tradingu? Jeśli ktoś myśli, że jedna, czy dwie osoby mogły się uwziąć na firmę, bo szukają zaczepki, to raczej ma rację.
Ale jak widzicie RZESZĘ ludzi, którzy wchodzą tu, poświęcają dosyć dużo swego czasu i energii by pisać od tygodni recenzje ostrzegające przed jakąś firmą, to chyba coś jednak jest na rzeczy czyż nie? Zwłaszcza, że obrońcy pojawili się tu dopiero teraz by zatrzeć złe wrażenie, w popłochu wystawiając krótkie, niezbyt szczegółowe komentarze i boostując pozytywne opinie o tym wątpliwej jakości tworze.
Powiem Wam jak jest na Arenie Tradingu. Jest okropnie. Ludzie zaufali facetowi z jutuba, który brzmi jak przyjaciel, wyraża się ciepło o ludziach i rzekomo troszczy się o każdego na rynku. Prawda jest taka, że jak już zapłacisz te 7300 zł za cały rok (swoją drogą, nie zastanawia nikogo dlaczego nie jest to np subskrypcja miesięczna? Przecież jeśli produkt jest dobry, to nikt nie będzie chciał z niego rezygnować i co miesiąc każdy będzie elegancko przedłużał, no chyba, że… produkt nie jest dobry, wtedy składka roczna, bez możliwości zwrotu pieniędzy pasuje temu kto ją pobrał ;)) wpadasz na grupę gdzie:
są traderzy rozgrywający ten sam ruch Bitcoina w dwie różne strony (żeby na koniec można było wcisnąć kit, że przecież “mówiliśmy, że tak będzie! mieliśmy rację! Jakbyście tylko grali z X/Y to byście zarobili!”)
zmiany regulaminu wbrew Twojej woli, z niemożnością rezygnacji z produktu w przypadku braku zgody na te zmiany
w wyniku zmian regulaminu istnieje totalna i absolutna cenzura- nie możesz wypowiedzieć się na temat tego jak zagrania traderów naraziły Cię na straty, nie możesz ostrzec nikogo i nie możesz uzyskać natychmiastowej pomocy w momencie gdy jej potrzebujesz. Przypominam, ludzie, którzy znaleźli się na Arenie Tradingu są ludźmi, którzy oglądają filmy założycieli na kanale youtube: Kryptowaluty dla Początkujących. PO-CZĄT-KU-JĄ-CYCH. Niemożność uzyskania pomocy i wsparcia sprawia, że to NIE JEST grupa dla żadnych początkujących. Ale gdzie najlepiej było zrobić nabór? No oczywiście wśród osób, którym można wcisnąć kit o rynku, czyli początkujących ;)
brak profesjonalizmu na każdej płaszczyźnie. Traderzy i moderatorzy potrafią na proste pytania odpowiadać tekstami typu: “weź się ogarnij”, “nie popłacz się”. Banują ludzi na czacie nawet wbrew ich zmienionemu regulaminowi. Dlaczego? BO TAK! Bo wydaje im się, że mogą.
włodarze jeżdżą na wakacje i nagrywki serialu do Dubaju biorąc czwórkę podopiecznych, którzy są po prostu lizusostwem, bo jak to inaczej nazwać? I bawią się za pieniądze całej grupy :) Nikt nie pytał, nikt nie prosił. Wzięli kasę i pojechali na balety do Dubaju :) W tym czasie zostawili traderów początkujących (może 2 lata na rynku?) i psychologa, i administrację by rozgrywali korektę. Tyle, że tam nikt korekt nie rozgrywa.
Przewidywania wielkiej korekty też przeszły bez echa bo ktoś tylko napomknął, ale szef pogroził palcem. Przecież nie wolno im mówić, że korekta, bonie bedą chcieli rozgrywać z nami rynku i prowizja z giełdy nie wejdzie nam! Dlatego Arenowiczom wciśnięto w tym samym czasie portfolio i zalecono kupić kryptowaluty, w tym alty na górkach. Ludzie pozaliczali 70% straty majątku i co? Cisza. Cenzura. W momencie gdy delikatnie odbiło, wódz i założyciel odrzekł: mamy tylko 25% straty w portfolio! Hurra! To było na 60-paru k za Bitcoina. Później zaliczyliśmy kolejny zjazd do 48k. Teraz już taki mądry nie jest. Siedzi cichutko. Nagrał tylko ostatnio filmik: dlaczego większość straci na rynku. Bez oglądania odpowiedź jest jedna: bo inwestują z Areną Tradingu!
A jego kolega, gracz długoterminowy? Śmieszek ze słabych rączek i lewarowców. Ubliżający im średnio w 3/5 swoich postów: Dźwignia? No co Ty! “Myślisz, że Warren Buffet siedzi w piwnicy i całymi godzniami napierpapier trady?!” Jego święte słowa! Co zrobił? Złapał ogromnego longa z poziomów niepotwierdzonych żadną analizą techniczną tylko “wstęgą global” i został bezpardonowo wycięty na stracie 230k dollarsów. Jak to świadczy o doświadczeniu, o konsekwencji, o kontynuacji zamierzonego planu, o trzymaniu się własnych zasad rozgrywania rynku? Jak koleś popada w FOMO, bo BTC spadł i można by jednak dźwignię zapodać. Gdy od miesięcy wciska kit: “tylko długoterminowo, Warren Buffet style, nie trejdujcie więcej niż x2, kupujcie spoty”. A koleś na FOMO wjeżdża ogromną pozycją x5 przy niepewnych spadkach. Serio, chcecie rozgrywać rynek z takim kimś? Serio za to płacicie $1500?! Zastanówcie się dwa razy. Jeśli trzeba to nawet 5. Poczytajcie opinie. Nie dajcie się ograbić. Ci Państwo zarabiają na klientach, nie na rynku. Jakby zarabiali na rynku to by nie mieli ani grosza, bo jak widać idzie im co najmniej słabo.
Jest jeszcze szereg rzeczy, o których nie omieszkam napisać w kolejnych recenzjach. Ludzie tracą majątki, zdrowie i niszczą przez Was relacje. Odpowiecie za to. Przysięgam.