Nie wiem czemu ktoś tu sie dziwił ze zatrudnienie będzie zależne od projektu. jak nie ma pracy to przeciez nie zatrzymają pracownika… polecam bardziej sie starać żeby wyrobić sobie lepsza pozycje
Nowy wpis
Krasnal
10.03.2025 12:18
Inne
Zwolnienia z dnia na dzień martwią, zwłaszcza jeśli nie dostaje się przed tym żadnego uprzedzenia. Ale jeśli sam się upewniasz, że wszystko gra to nie będą kręcić, że niby tak a nagle potem wypowiedzenie?
Nowy wpis
Merlin
29.05.2025 15:26
Inne
No ale czekaj bo piszesz ze przy nowym projekcie szukaja kogoś nowego. A to nie tak ze najpierw dzwonią do byłych pracowników czy jednak nie maja ochoty wrócić?
Nowy wpis
ring ring
18.06.2025 10:54
Były pracownik
a kto by chciał wrócić? jak zwalniają i zatrudniają w zależnosci od tego czy mają projekty To freelance, a nie praca na stałe na stabilnych warunkach...Jak jestem na B2B to mogą nie płacić dopóki nie będą mieli płynności. Ja podziękuję. Nie udawajmy, że jesteśmy rodziną jak traktujemy pracowników jak meble
Przychody i zysk Dac.Digital
Przychód netto [PLN]
Zysk / strata brutto [PLN]
10,2 mln
2,1 mln
21,3 mln
2,8 mln
33,9 mln
1,8 mln
2021
2022
2023
Dane wygenerowane na podstawie sprawozdań finansowych firmy z KRS.
anonim
23.02.2025 16:38
Były pracownik
Do tej opinii trzeba było dojrzeć. Do poniższych opinii (z którymi się zgadzam) dodam:
-zwolnienia z dnia na dzień, najlepiej ostatniego dnia miesiąca, bez najmniejszej wcześniejszej informacji ze coś nie tak i bez wyjaśnienia w sumie dlaczego (obserwacja wielu takich zwolnień w tym ludzi, którzy mają zobowiązania ale oczywiście wszyscy na umowie B2B);
-kilkoro super pracowników, nawet wśród tych wyższego szczebla - duża wiedza, innowacyjność ale giga nieogar wykorzystywany przez Prezesa i Panią Agatkę
- niedziałające agile bardziej deadline driven developement
- imprezy ponad stan
Firma budującą fikcyjną narrację sukcesu. W rzeczywistości nie mają stabilności pozwalającej na normalne zatrudnienie - jak są projekty, to szukają ludzi a jak nie to zwalniają (usunięte przez administratora) Dużo gry pozorów i marketingu a w rzeczywistości brak dojrzałych produktów i kompetencji. Podpisuję się też pod wszystkim, co pisano wcześniej.
DAC.digital
04.09.2024 07:51
Inne
Naszym priorytetem jest transparentność i rozwój firmy, co nieustannie realizujemy poprzez zaangażowanie w projekty oparte na rzetelnych fundamentach. Jesteśmy firmą, która dynamicznie dostosowuje się do zmieniających się warunków rynkowych, co może wymagać elastyczności zarówno ze strony zarządu, jak i zespołu.
Działania DAC.digital zawsze koncentrują się na budowaniu długotrwałych relacji z pracownikami i klientami. Stawiamy na profesjonalizm i nieustannie podnosimy standardy naszej pracy, aby sprostać wymaganiom rynku. Oczekiwania wobec współpracowników wynikają z chęci tworzenia najlepszych rozwiązań technologicznych.
Dziękujemy za feedback – każda opinia jest dla nas ważna i pomaga nam w dalszym doskonaleniu się jako organizacji, choć najbardziej ta wyrażona wprost, a nie w anonimowym komentarzu. Zachęcamy do kontaktu w celu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości.
Przemek Szleter
CEO DAC.digital
Rozczarowaniania
21.02.2025 11:38
Inne
No tak, ale skoro jest tak jak to przedstawiasz, to dlaczego tworzycie narrację opartą o "dobrą atmosferę"? Skoro wylewa się tu tyle krytyki, to chyba jest oczywiste, że ewidentnie nie traktujecie ludzi poważnie?
Podać Ci przykład?
Inne SH w Polsce nie zwalniają tylko w najgorszym scenariuszu redukują pensje. Jaki w ogóle jest sens zatrudniać ludzi, skoro widzicie historycznie, że to nie jest i nie będzie zatrudnienie "long-term"? I nie mówię tutaj o braku "fitu", czy jak to tam nazywacie, bo to powinno być w ramach kompetencji Waszych ludzi od HR.
Mało tego. Zwalniacie ludzi zaraz po poinformowaniu ich, że wszystko w firmie ok? Przecież permanentnie cierpicie na brak projektów. Jeżeli jakieś macie, to większość pracowników zdaje sobie sprawę z jakim trudem się to odbywa.
Brak transparentności to skrajnie nieuczciwe manipulowanie faktami i Waszą sytuacją finansową w stosunku do ludzi, którzy tak samo jak Wy mają zobowiązania i rachunki do płacenia.
Z kogo Wy próbujecie robić cymbałki?
Jak można "budować firmę" w oparciu o brak jakichkolwiek intencji względem wsparcia ludzi w okresie trudności rynkowych?
Przecież widać jak na tacy, że działacie "od człowieka, do człowieka". To jest skrajnie nieuczciwe.
Co gorsza, piszesz tutaj w tonie totalnie sprzecznym z decyzjami, jakie podejmujecie od co najmniej 3-4 lat. Używasz słów: "dziękujemy", "zachęcamy" itd. Czemu ma służyć ta słodka narracja? Ty chyba naprawdę masz ludzi za troglodytów skoro uważasz, że te odpowiedzi... no właśnie? Co mają wnieść? Chcesz ocieplić Wasz wizerunek w serwisie, gdzie w głównej mierze wylewa się frustracja? Pokazać swoją otwartą postawę? Co to ma wnieść? Pokaże Twój "lepszy" wizerunek? W związku z czym? Pa co? Nastąpi wsparcie ludzi, których jeszcze macie w firmie?
Z każdej Twojej wypowiedzi tutaj wybrzmiewa jedno: "cel uświęca środki".
Przecież to jest tak ewidentne, że a kłuje w oczy. I w sumie dobrze, bo dzięki temu każdy sam może sobie wyrobić wyobrażenie o tym, jak będą się układały relacje i dalsze losy pracowników, których rzekomo szukacie.
Każdy głos tutaj jest przecież czymś podyktowany, nie sądzisz? Ludzie piszą bo czują się albo (usunięte przez administratora) albo zmanipulowani, albo zwyczajnie źle wykorzystani. Co, znowu, źle świadczy o poziomie zarządzania zasobami ludzkimi. Tego nie widzisz? Lepiej zwolnić i wołać następnego w kolejce? Tak ma działać firma? Nie zdajesz sobie sprawy z konsekwencji? Przecież śmieją się z Was inne SH. Śmieją się z Was ludzie, których zwolniliście. Ale niesmak w stosunku do Was pozostanie. I tutaj to wylewa. Nie rozumiecie, że takie działania są dla Was szkodliwe?
Zgaduję, że większość negatywnych komentarzy tutaj wynika ze złych doświadczeń a nie dlatego, że KAŻDY zwolniony u Was w firmie się nie sprawdził. To nonsens. Skoro zwalniacie ludzi, których sami zdecydowaliście się zatrudnić, to - ponownie - o czym to świadczy? Nie macie opomiarowanych procesów rekrutacyjnych to zlećcie ten proces na zewnątrz.
Nie macie projektów, bo nie traktujecie ludzi poważnie. Nie traktujecie ludzi poważnie więc nie macie projektów.
Tyle ode mnie.
Frutra
18.02.2025 22:59
Były pracownik
Cześć. Firma skrajnie niepoważna. Niestety na zewnątrz chcą pokazywać swoją merytorykę, podczas gdy trzon firmy opiera się na garstce nietykalnych osób. Reszta to wojsko gotowe na poświęcenie. Tak wyglądają realia pracy w tej firmie.
Niestety tak wygląda większość tak zwanych softłerhałsów w tym umęczonym kraju. Wiele z nich urosło automatycznie wraz ze wzrostami koniunkturalnymi w latach 2012-2020. Potem nastąpił krach i zjazd. Nikt podczas wzrostów nie przejmował się jakimiś strategiami sprzedaży, samą kadrą ludzi od sprzedaży. Po co? Jest dobrze! Jest świetnie.
(usunięte przez administratora) tego kraju to od zawsze ludzie i ich mentalność. Zaściankowość byznesu w tym kraju, nastawionego głównie na "zagranicznych klientów" to tak naprawdę mental: doebać marżą, napchać kabzę, nabrać ludności do ogarniania żeby się kupy trzymało. Natomiast cała ta pi....logia wokół o "transparencji" o "well-beingu", "integracjach", "wsłuchiwaniu się w potrzeby", "iterowaniu kejsów z Basią, Asią, Kasią z People Departmęt" to jest tak super-słabe, że w obecnym zastoju zostało obnażone do cna. I zwyczajnie widać ten cały (usunięte przez administratora) cyrk w mydlenie oczu fokusami na klienta.
Kilku kolesi przeczytało coś tam. Zawołali agencję od kolorków, czy tam porobili wskaźniki, wzięli warsztaty od negacza, czy innego guru sejlsów i byznesów i "zatrudnimy bidiema". Najlepiej seniora. Zrobi nam dobrze. A jak nie zrobi, to się to wytnie.
Beka totalna z tego mentalu Janusza. Sami cisną bekę z januszexów ale sami totalnie niczym się w tym wszystkim nie różnią. Używają innych narzędzi, innych sloganów ale nadal dostarczają (usunięte przez administratora) taki sam jak milion innych firemek-fasad dookoła. Traktują ludzi, jak motłoch, którym sami są. Ale we własnej zupce uwarzonej dobrą koniunkturą już pomału stygnie temperaturka. U innych całkiem już wystygła. Więc smuteczek. Kolejne reinżynieringi, lejofy i sejlsi potrzebni na już. Projekciki potrzebne.
No to powodzenia. Śnijcie dalej księżniczki. Beka z Was totalna wy relacyjni byznesmeni od ośmiu boleści. :)
Pozwalniajcie jeszcze trochę. Śmiało. Ale pamiętajcie. Smród tego jak traktowaliście ludzi będzie się za Wami ciągnął juz zawsze. Tego nie zmyjecie artykulikami o AI i Linkedinową ściemą.
kandydatka
22.10.2024 15:30
Kandydat
zaciekawiona ilością negatywnych komentarzy postanowiłam wziąć udział w rekrutacji, na rozmowie rekru z HR było spoko i nawet się pozytywnie nastawiłam, ale potem to równia pochyła, nie dadzą UoP bo mają złe doświadczenia (hahaha) tylko B2B, szerokie jak ocean obowiązki, bo mają ewidentnie mało rak do pracy. Niby jeden przełożony, ale ten przełożony ma nad sobą kolejnych kilku, wiec decyzyjność rozmyta. Dział składający sie z osob na samych managerskich stanowiskach i szukają szeregowego pracownika, a 3 osoby beda mi wydawały polecenia, so interesting. Nie wiem czy płacą na czas, ale wiem na pewno po rozmowie że mają tam chaos i jakoś próbują sie ratować.
Antoni
15.01.2025 13:26
Inne
B2B dotyczy wszystkich stanowisk? Myślę, że większość kandydatów woli jednak umowę o pracę. Mam nadzieję, że są w firmie stanowiska, na których taką można otrzymać.
Po rozmowie
20.01.2025 17:34
Kandydat
Good luck, pytalem na rozmowie. Nie daja bo mają inna politykę firmy i preferuja B2B
anonim
18.09.2024 14:26
Inne
(usunięte przez administratora)
Tez ex-pracownik
29.09.2024 08:47
Były pracownik
Chce sie dopytac o negatywne referencje bo tez szukam pracy i zastanawiam sie czy zarzad tej firmy naprawde jest zdolny do takich zachowan za plecami pracownikow?
Odpowiedz z HR
10.11.2024 09:30
Inne
Deweloper nie potrzebuje referencji jego praca sama sie obroni, jak jestes z innego stanowiska to twoj bezpośredni przelozony moze ci udzielić jesli byl spoko, pan prezes raczej udziela tylko tym wysoko a ci raczej tam zostali. Zreszta hr innych firm widza co tu sie dzieje i nie beda prosic zarzadu o referencje ;)
your-ex
17.10.2024 13:56
Kandydat
Firma jest dramatyczna. Opis stanowiska i wymagań a ich faktyczne oczekiwania są zupełnie rozbieżne. Totalna strata czasu!
Wow
16.10.2024 17:21
Kandydat
Firma - (usunięte przez administratora) mojego znajomego - wymaganie podania danych, a potem brak dostępu do nich - generalnie zastanowiłbym się, czy poprzednicy nie mówią prawdy odnośnie płatności na B2B
Kandydat
16.10.2024 16:12
Kandydat
Firma, która łamie RODO - nie chce ujawniać danych, które przetwarza w procesie - osoby nim zajmujące nie mają pojęcia o swoich obowiązkach. Szczerze - jeżeli firma, która jak wynika z komentarzy nie płaci zobowiązań na B2B, pisze do byłych pracodawców, a tak traktuje kandydatów - to pewnie nie płaci tylko oszukuje :)
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
Użytkownik1458
20.09.2024 16:10
Były pracownik
Najgorsze jest to, że organizują imprezy i świetnie się bawią, podczas gdy zwalniają ludzi. W zeszłym roku zorganizowali wystawną imprezę i zatrudnili Czesława Mozila, żeby przez godzinę opowiadał kiepskie żarty, z których śmiał się tylko zarząd. A później? Tydzień po imprezie ruszyła pierwsza tura zwolnień pod hasłem "trudnej sytuacji finansowej". Serio? Nie wiedzieliście już wtedy, że firma nie ma środków? Teraz to samo: imprezują i udają, że wszystko jest świetnie, podczas gdy zwolnienia trwają.
aktualny pracownik
12.09.2024 22:21
Pracownik
Tak sobie planowałem poczekać aż to się uspokoi, ale chyba kompleksy i frustracje niektórych osób jakie "pracowały" w DAC jednak są nieuleczalne. Zachęcam zatem może do śledzenia osób na mediach społecznościowych jakie pracowały (i już nie pracują) u nas i prześledzić, czy po opuszczeniu DAC-a u nowego pracodawcy zagrzeją miejsca. Niech zatem dane powiedzą prawdę.
Może zacznijmy - chyba całkiem obiektywnie - od tego, że negatywne opinie są najczęściej od osób, które określają się właśnie jako "były pracownik". Język oraz sformułowania większości z autorów pozwalają całkiem dobrze określić kim oni są. Z mojej strony, przez szacunek, kulturę i dobre wychowanie nie czuję potrzeby wskazywania ich palcem, więc pozostańmy w przestrzeni zgodnej z RODO.
Powiem tylko, że niestety, ale jakość pracy ich wszystkich była mizerna. Wiem, bo konsumowałem jej wątpliwe owoce. Łatwiej zebrać byloby owoce z sady na pustyni, niż owoce pracy moich zacnych wx-współpracowników. Byłem na spotkaniach i niestety, lecz był to festiwal wymówek i korpo-bredni. - język oraz kombinowanie, do jakiego - nazwijmy to "stara gwardia" nie była
przyzwyczajona. Czasami zamiast wspomnieć, że "czekamy na follow-upa na ASAPie, bo stejkholderzy są na confach" wystarczyło powiedzieć "sorki nie dowiozłem, bo miałem inne rzeczy". Niestety, ale trudno się łata braki kompetencyjne korporacyjną nowomową; jeszcze trudniej to trawi zachowując poważną minę. A najtrudniej planuje długofalowo, kiedy analizowanie komunikatów to jak rozwiązanie wielomianów, czy klasyczne znane z liceum "co nam właściwie chciał autor przez to powiedzieć?".
Trochę rozbawił mnie zarzut o kolesiostwo i znajomości w kierownictwie. Hmmmm... Nie wiem jak odbiorcy komunikatów moich wielce szanownych poprzedników, ale ja osobiście czuję komfort, że osoby kierujące firmą znają się, ufają sobie i są w stanie się uzupełniać. Może autorzy tych wypowiedzi bardziej preferują metody na "wyścig szczurów', ale mi osobiście wzajemne zaufanie do siebie ludzi z kierownictwa pomagało.
Podobnie jak na Allegro, Amazonie i innych serwisach, zdaję sobie sprawę, że komunikat negatywny piszę się chętniej, niż pozytywny. Zatem wszystkich odbiorców zachęcam do najbardziej obiektywnej analizy:
- czy nasi byli koledzy zagrzewają w nowych miejscach miejsca na dłużej
- czy ludzie pracujący z nami zostają z nami - przeciętnie - na krótko czy na długo
- co mówią o nas nasi klienci i partnerzy.
Byłym kolegom i koleżankom - dziękuję za wasz wkład i komentarze. Utwierdzają mnie, że chyba jednak rozstanie było zdrowe dla obu stron, bo wasze talenty pewnie by się marnowały u nas.
A przyszłym potencjalnym koleżankom i kolegom mówię - pogadajcie z nami jak macie wątpliwości.
Byly pracownik
08.03.2024 17:10
Były pracownik
Wydaje sie fajną firma, bo praca zdalna, kasa super, ludzie spko, projekty zapowiadaja sie tez fajnie, duzo obiecują, a potem chaos w projektach, źle wyestymowane, naobiecywane klientowi, (usunięte przez administratora) duza kadra zarządzcza: managerowe, general managerowie, headzi działów, duzo c-level i programiści... Chwala sie w rankingach wzrostem, a jest fala zwolnien, bez informowania wewnątrz kto odchodzi/zostaje zwolniony i dlaczego. Zostaje stara gwardia, zmieniaja sie im role i stanowiska, a reszta pracowników to mroweczki easy do zamiany.
DAC.digital
04.09.2024 07:54
Inne
Dziękujemy za Twój feedback, zarówno ten pozytywny, jak i krytyczny. Każda opinia jest dla nas cenna, jednak szczególnie doceniamy te, które są przekazywane w sposób bezpośredni i konstruktywny. Jako firma z 15-letnim doświadczeniem, mamy za sobą wiele różnych momentów – zarówno tych pełnych sukcesów, jak i wyzwań. Zdarzało się, że traciliśmy wartościowych pracowników, których chcieliśmy zatrzymać, a czasem sami musieliśmy podejmować trudne decyzje o zakończeniu współpracy. W takich sytuacjach kierowaliśmy się zawsze dobrem całego zespołu i firmy. Chcielibyśmy podkreślić, że wszelkie rozstania z pracownikami zawsze odbywały się w sposób transparentny i z podaniem powodów. Jeżeli jednak ktoś czuje, że został niesprawiedliwie potraktowany, zachęcamy do bezpośredniego kontaktu zamiast dodawania anonimowego komentarza. Jesteśmy otwarci na rozmowę i gotowi ponownie omówić każdy indywidualny przypadek.
Przemek Szleter
DAC.digital
xxx
05.06.2024 09:43
Były pracownik
Przepracowałem w firmie dobre kilkanaście miesięcy, pozostaje mi się zgodzić z opiniami przedmówców. Od siebie dodam:
- brak długofalowej strategii, ostatnie kwartały to walka o przetrwanie i sprzedawanie wszystkiego wszystkim
- dobrze płacą, ale...spore problemy z płynnością finansową, obsuwy w opłacaniu wynagrodzeń
- na początku fajna atmosfera, a później widzisz, że jest w firmie spółdzielnia działająca tylko na sobie znanych zasadach
- jak dla mnie dyskwalifikacja w postaci zbyt widocznego zaangażowania politycznego managementu (usunięte przez administratora) uśmiechniętej Polski=)). Niektóre komentarze podczas meetingów naprawdę żenujące (usunięte przez administratora)
- omijać szerokim łukiem no chyba, że lubisz niespodzianki i nie wiedzieć, co przyniesie jutro...
DAC.digital
04.09.2024 07:49
Inne
Doceniamy szczery feedback, zwłaszcza ten krytyczny i bezpośredni ((i zawsze zachęcamy do jego otwartego wyrażania opinii w bezpośredniej rozmowie zamiast anonimowych komentarzach).
Nasze działania mają na celu zarówno doraźne reagowanie na wyzwania, jak i budowanie stabilnej przyszłości. Dostosowujemy się do stale zmieniających się warunków, aby jak najlepiej odpowiadać na potrzeby naszych klientów, a także zapewnić stabilność i przewidywalność dla naszego zespołu oraz bezpieczne i inkluzywne środowisko pracy.
Jako firma z 15-letnim doświadczeniem, mamy za sobą wiele różnych momentów – zarówno tych pełnych sukcesów, jak i wyzwań. W takich sytuacjach kierowaliśmy się zawsze dobrem całego zespołu i firmy. Jeżeli jednak ktoś czuje, że został niesprawiedliwie potraktowany, zachęcamy do bezpośredniego kontaktu. Jesteśmy otwarci na rozmowę i gotowi ponownie omówić każdy indywidualny przypadek.
Przemek Szleter
CEO DAC.digital
Były pracownik
12.06.2024 12:06
Były pracownik
Plusy:
- Jest kilka osób z naprawdę świetną wiedzą domenową
- Potrafią robić niezłe imprezy, ale czy to jest najważniejsze?
Minusy:
- Sposób pracy dla klienta bardziej przypomina gaszenie pożarów niż poukładaną i przewidywalną pracę. Niestety dotyczy to wielu aspektów w firmie
(usunięte przez administratora)
- Brak przewidywalności projektowej/zadań a co za tym idzie stabilności zatrudnienia
- Firma celuje w startupy i małe firmy, gdzie zdarzają się problemy z płynnością finansową, co też wpływa na DAC. Powoduje to regularne problemy z przelewami
- Hasło "dużego tematu" na 3-4 osoby - spadłem z krzesła LoL
Niestety to co napisali poprzednicy to prawda. (usunięte przez administratora) - typowe polskie podejście i myślenie (opisane poniżej).
Odradzam dołączenie do ich grona
DAC.digital
04.09.2024 07:48
Inne
Doceniamy krytykę, zwłaszcza tę konstruktywną i zawsze staramy się wyciągać z niej wnioski na przyszłość - w szczególności jeśli jest wyrażona w bezpośredniej rozmowie, a nie anonimowym komentarzu. Praca w dynamicznym środowisku na wymagającym rynku może wiązać się z koniecznością szybkiego reagowania na zmiany. Dostosowujemy się do stale zmieniających się warunków, aby jak najlepiej odpowiadać na potrzeby naszych klientów, a także zapewnić stabilność i przewidywalność dla naszego zespołu, które są dla nas priorytetem. Transparentna komunikacja to dla nas priorytet i stale ją usprawniamy, szczególnie w trudnych momentach. Jeżeli jednak ktoś czuje, że został pominięty lub niesprawiedliwie potraktowany, zachęcamy do bezpośredniego kontaktu i omówienia indywidualnego przypadku.
Przemek Szleter
CEO DAC.digital
Były Pracownik
17.07.2024 15:36
Były pracownik
Wiele już zostało powiedziane wcześniej o firmie i jej „zarządzie” wiec nie dodam tutaj nic nowego.
Firma miała potencjał którego nie wykorzystała. Tzw. Zarząd ma szerokie wizje ale nie poparte wiedza rynkowa. Firma przez to się nie rozwija.
Podejmowali (i być może nadal podejmują) decyzje bez planowania a jedynie pokierowane emocjami. Stad tez nieustanne problemy finansowe już od ponad roku, problemy z płatnościami (ostatnio troche lepiej dzięki grantom z UE ale to tez się skończy).
Firma aspiruje do poziomu który jest im daleki. Nieumiejętne estymacje projektów potęgują tylko niemoc firmy w rywalizacji na rynku.
Komunikacja w firmie nie istnieje. Jest tylko słowem na papierze. Tak jak pozostałe działy, są tylko z nazwy na papierze. A najbliższe otoczenie tzw. „Rodziny” jest promowane i zmieniane są nazwy stanowisk.
Nie ma jasno określonej strategii, jedyna jaka jest to „jakoś to będzie”….
Jeśli ktoś lubi pracować w naprawdę trudnym, podchodzącym pod toksycznie zarządzanym środowisko, nie lubi znać jutra w pracy, lubi nie mieć zaufania pracodawcy ani do pracodawcy, to jak najbardziej odnajdzie się w tej firmie.
A szkoda, bo ludzie, poza wymienionymi wyżej, to naprawdę fajna ekipa. Sa ostoja i podpora tej firmy, ale wystarczy ze zrozumieją ze mogą pracować gdzie indziej, w zespołach z większymi wyzwaniami za to z prawdziwymi benefitami to nic ich nie zatrzyma.
DAC.digital
04.09.2024 07:48
Inne
Doceniamy każdy feedback, także krytyczny (i zawsze zachęcamy do jego otwartego wyrażania w bezpośredniej rozmowie zamiast anonimowych komentarzach).. Przez wszystkie lata działalności nauczyliśmy się, że nieustanne dostosowywanie się do zmieniających się realiów rynkowych jest kluczem do przetrwania i sukcesu. Kładziemy nacisk na ciągły rozwój i doskonalenie zarówno strategii, jak i procesów zarządzania, które zmieniają się wraz ze wzrostem firmy.
Zespół, który tworzy DAC.digital to faktycznie nasza największa siła. Jako firma z 15-letnim doświadczeniem, mamy za sobą wiele różnych momentów – zarówno tych pełnych sukcesów, jak i wyzwań. Niezmiennie inwestujemy w pracowników i stawiamy na to, żeby środowisko pracy, które tworzymy, było miejscem, gdzie ludzie czują się doceniani i mają możliwość rozwijania swoich talentów niezależnie od stażu pracy.
Zdarzało się, że traciliśmy wartościowych pracowników, których chcieliśmy zatrzymać, a czasem sami musieliśmy podejmować trudne decyzje o zakończeniu współpracy. W takich sytuacjach kierowaliśmy się zawsze dobrem całego zespołu i firmy.
Przemek Szleter
CEO DAC.digital
kolejny były pracownik
22.08.2024 08:51
Były pracownik
Idąc za ciosem i widząc, że w końcu ludzie odważyli sie powiedzieć prawdę, dodam coś od siebie
Nie ma co godzić sie na prace dla nich. Wykorzystają do projektu i zwolnią,(usunięte przez administratora)
Zarząd i górne szczeble zatrudnione po znajomości dalej zostają w firmie i "pracują" sobie w najlepsze na coraz to nowszych stanowiskach za wysoką kasę, a szeregowi pracownicy są zwalniani, bo nie ma projektów, a HRom i zarządowi przykro im sie rozstać, ale sytuacja rynkowa jest zła(usunięte przez administratora) Może jakby zatrudnili odpowiednie osoby do zdobywania klientów to projekty by były(usunięte przez administratora)- bo programista nie będzie pracował tylko dla Ciebie ale nad 5 innymi projektami i powiedzą Ci że jest chory, a tak naprawdę będzie robił coś dla kogoś kto lepiej płaci.(usunięte przez administratora)
Zostaw merytoryczną opinię o Dac.Digital S.A.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.