kierowca24.09.2025 11:20
Pracownik
Słowo właściciela firmy nie ma żadnej wartości. Czy to dobra firma, oceńcie sami. A ja opowiem wam, jak jest naprawdę. Przygotujcie się na czekanie, absolutnie na wszystko, i nie ma pewności, że zostanie to zrobione. Wszelkie pytania do szefa, poza bieżącym zadaniem, są całkowicie ignorowane. Moja rada: nie pozwólcie mu dzwonić, niech pisze, a potem zaczyna się historia o tym, że on tego nie powiedział. 6 ciężarówek, było 8, kiedy przyszedłem, 4 Actrosy, 2 normalne, 2 stare, jedna stara pomarańczowa Scania, w stanie prawie martwym, jedna Renault, w stanie martwym. Nikt nie serwisuje tych samochodów. Była ciężarówka Iveco, zablokował się jej silnik, a kierowca został na drodze, bez serwisu zimą, serwis wezwano tylko dlatego, że policja w Niemczech była cały czas w pobliżu i interesowała się sprawą. Kierowca był prawie dwie doby bez ogrzewania, na środku autostrady. Wszystkie naprawy wykonujemy ręcznie, tylko jeśli coś jest naprawdę poważne, a i tak trzeba czekać. W tej firmie trzeba czekać na wszystko i to długo. Ciągły wyścig, wyciskanie czasu do ostatniej minuty. Szczególnie ciężko zaczęło się od 25 marca. Kierowcy odchodzą, ponieważ w firmie panuje toksyczna atmosfera, a szef jest nieadekwatny. Po pewnym czasie pracy zacząłem spotykać się z kolegami z innych firm, którzy to potwierdzili. Zgodnie z prawem nie pracują tutaj. Pobierają pieniądze z wynagrodzenia za każdą, nawet najmniejszą rzecz, niezależnie od tego, ile pracujesz. Weekend w kabinie ciężarówki w strefie przemysłowej spijknisse, 51.8534113, 4.2946170 Płatny parking jest zabroniony, nawet w weekendy z ładunkiem. Z tego powodu wielokrotnie próbowano ich okraść. Szef o wszystkim wie, ale ma nadzieję, że nic się nie stanie. Od marca 2025 roku zaczęły się również problemy z pieniędzmi, urządzenie do płatności za przejazdy nie działa, wszystko kupują ręcznie online. Wynagrodzenie wypłacane jest tylko w 50%, zawsze z opóźnieniem, od tygodnia do trzech. W ciągu dwóch lat mojej pracy wynagrodzenie wypłacano stosunkowo terminowo 4 razy. Ojciec szefa jeździ starą szarą skianą, która jest śmietnikiem na kołach. W każdy weekend przyjeżdża i ciągle naciska, żebyś sam coś naprawił. Przyjeżdża rano o 7-8, kiedy się wysypiasz po całym tygodniu wyścigów do ostatniej minuty. Wszystkie przyczepy są zniszczone, mają wycieki powietrza, są zardzewiałe, wszystkie mechanizmy działają źle. Jedynym niezłym przyczepą była RZ393FP, dopóki nie pojechałem oddać odcisków palców na kartę, staruszek wziął moją przyczepę, nie przejechał nawet tygodnia, uderzył przyczepą, złamał błotniki, pod błotnikami wyrwał przewody powietrzne, przez co opadły poduszki, i nie wezwał serwisu do portu, w którym się wtedy znajdował, tylko pojechał tak, przez co złamał wszystko, co tylko się dało. Potem naprawił to jak najtaniej i w rezultacie dręczył mnie naprawą przyczepy w dzień wolny. W rzeczywistości to ja wszystko zrobiłem, on stał obok, naprawiłem jego przyczepę, swoją przyczepę, którą on zepsuł, a potem jeszcze powiedział, że ta praca nic nie kosztuje. Po czym powiedziałem mu, żeby pojechał do serwisu, a tam powiedzą mu, ile to kosztuje. Czerwony papier do pracy robił 4 miesiące, chociaż powiedział, że kiedy przyjadę do samochodu, to mi go przekażą. Słowo tego człowieka nic nie znaczy, ciągle oszukuje, obiecał kolegom zrobić kod 95, a w końcu nic nie zrobił. Obiecał mi meldunek, 1,5 roku, co pół roku wymówki, że jeszcze nie dokończył budowy domu. W końcu, kiedy powiedziałem, że potrzebuję karty pobytu, zaczął mówić, że to zrobi i już zrobił, tylko trzeba odebrać potwierdzenie, a kiedy poprosiłem go o przesłanie potwierdzenia, chociażby zdjęcia tego dokumentu, powiedział, że mama mu nie pozwoliła tego zrobić)) jakby chciał wysłać to na adres matki. Ciągle opóźniał wypłatę, mówił mi, że Chińczycy, z którymi pracowali, nie płacą w całości faktur, co okazało się kłamstwem! W końcu, kiedy spotkałem się z nim, żeby odebrać dokumenty o zakończeniu pracy, przyjechał nowym Audi Q7. Okazuje się, że ma pieniądze na samochód, ale nie ma na pensję. Pracują tam głównie Białorusini i to oni są preferowani, ponieważ wynagrodzenie wypłacane jest po zakończeniu kadencji, co oznacza, że Twoje wynagrodzenie jest darmowym kapitałem obrotowym dla firmy. Jestem jedyną osobą, która nie zaakceptowała tego systemu i pracowałem non stop przez 10-11 miesięcy w roku.
Przetłumaczono z DeepL.com (wersja darmowa)