Chciałbym wszystkich ostrzec przed podejmowaniem współpracy z tą firmą. Jeżeli chodzi o pieniądze to są wypłacalni lecz to czego doświadczycie tam na miejscu (w moim przypadku tam w Belgi jako dekarz) nie mieści się w głowie. Byłem tam miesiąc czasu i każdy dzień tam był koszmarem. Same warunki mieszkania przechodzily ludzkie pojecie. Smród, (usunięte przez administratora) grzyb na każdej scianie i latajace szczury pod nogami za cene 450€/msc. Brak wlasnego kąta/pokoju w moim przypadku dostalem piszczace lozko z obszacznym materacem na korytarzu bez okien, na korytarzu po ktorym kazdy chodzi. Lecz nie to bylo najgorsze tylko ludzie z którymi tam pracujesz a co gorsza mieszkasz. Chlanie, ćpanie, hałas, sprowadzanie dziwnych typów na chatę i imprezy do rana (nie wazne czy to byl srodek tygodnia czy weekend) to byla norma. Strach o własne życie spowodowane groźbami i przemocą (usunięte przez administratora) nonstop wspołlokatorow. Stanowczo odradzam komukolwiek podejmowanie pracy z tą firmą i wyjazd jako dekarz z nimi do Belgi. Ja po kilku miesiacach od powrotu stamtąd nie moge sie pozbierac psychicznie do konca. Na koniec chciałbym dodać że mam nadzieję że na tą (usunięte przez administratora) Harynka trafi wkoncu kosa na kamień. Albo wkoncu pracodawca którego tak często nazywał rudym pedałem się za niego weźmie bo chłop robi co chce.