Na stanowisko Pracownika sklepu oferowano stawkę od 30 do 34 PLN brutto za godzinę i umowę zlecenie na część etatu. Wymagano m.in. książeczki sanepidowskiej oraz dostępności kilka dni w tygodniu, w tym 2 weekendy w miesiącu. Największym benefitem była zniżka na produkty oferowane przez sklep.
Czy wymagania były wysokie jak na umowę zlecenie i czy taka stawka rzeczywiście była osiągalna w praktyce?