Zamówiliśmy u nich meble do całego domu z frontami akrylowymi - o taki material prosiliśmy i taki został uwzględniony w wycenie przesłanej na maila. Na początku kontakt z panem Konradem był wzorowy, problemy rozpoczęły wpłaceniu kilkudziesięciu tysięcy złotych zaliczki. Wygląd mebli omówiliśmy i ustaliliśmy podczas spotkań na budowie. Pomimo tego pan Konrad dzwonił do nas wiele razy i dopytywał o kwestie, które już zostały ustalone. Sugerował rozwiązania, które nie mogły zostać zastosowane w naszym przypadku - np zamontowanie uchwytów korytkowych C pod blatem, gdy te są przystosowane tylko do montażu między dwoma frontami.
W dniu montażu okazało się, że przywiezione meble, są niezgodne z zamówieniem. Obrzeża korpusów miały być w tym samym kolorze co fronty, a nie były. Po zwróceniu uwagi pan Konrad przyznał się do błędu i tłumaczył tym, że były problemy z ich oklejeniem i dlatego tego nie zrobił. Brakowało również blend w narożnikach, o które prosiliśmy i kilkukrotnie dopytywaliśmy nawet przez telefon. Ich brak tłumaczył tym, że nie są nam potrzebne. Listwy korytkowe pod blatem zostały źle zamontowane - prosiliśmy o listwę dookoła szafek dolnych, pokazywaliśmy zdjęcia, pan Konrad nie umiał jej wykonać w narożnikach, zastosował dodatkowe listwy, tłumacząc, że nie da się tego zrobić lepiej. Po telefonie do producenta okazało się, że są systemowe narożniki wewnętrzne i zewnętrzne. Wtedy pan Konrad tłumaczył się, że to na hurtowni mu źle powiedzieli.
Firma zabrała meble do poprawek, ale niestety nowe obrzeża nadal były w innym kolorze niż fronty. Od producenta uzyskaliśmy informację, że kolor obrzeża jest dokładnie taki jak frontu. Więc jak to możliwe panie Konradzie, że u nas to są dwa różne kolory? Jednocześnie producent poinformował nas o tym, że nasze fronty nie są akrylowe tylko są pokryte folią PCV. My zamówiliśmy akryl, pan Konrad sprzedał nam folię PCV jako akryl. Ostatecznie pan Konrad przestał już odpisywać na nasze maile i wiadomości. Jednym słowem udaje, że go nie ma :)
Podsumowując nie mamy ani mebli, ani pieniędzy.
Co więcej podczas wynoszenia mebli, Panowie uszkodzili świeżo malowany sufit na klatce schodowej i pomimo obietnic nie pokryli kosztów naprawy.
Nie polecam współpracy z tą firmą.