@Natalia26.07.2023 09:41
Były pracownik
Wypłaty nigdy nie były w terminie, o pieniądze trzeba się prosić. Obcinanie godzin, wieczne pretensje, obgadywanie pracowników za ich plecami. Pracownicy bez umów na lewo. Oprócz obowiązków pracowniczych dodatkowo trzeba przygotowywać i robić prywatne widzimisie szefowej. Oszczędności do tego stopnia że mycie naczyń tylko w zimnej wodzie. Serwis dla klientów wyparzany tylko raz w tygodniu. Właścicielka zalega do dzisiaj z wypłatami pomimo mojego odejścia kilka miesięcy temu. Spleśniałe rzeczy odcinane i podawane klientom jako normalne. Zupy robione na zgniłych warzywach lub obierkach bo szkoda kasy. Używanie najtańszych produktów i udawanie że to bio i eko. Pracownicy nie mają zapewnionego wyżywienia ani nawet zniżki pracowniczej. Współpraca z Panią Katarzyną może skończyć się u psychiatry!