(Na szczęście) były pracownik10.03.2023 11:29
Były pracownik
Nie polecam nikomu. Firma wyniszczająca zdrowie psychiczne. Pracujesz i pracujesz, obowiązków ciągle przybywa a nie ma to odzwierciedlenia w wynagrodzeniu. Ba, nawet miłego słowa nie usłyszysz. I tylko presja narasta bo nie wyrabiasz z obowiązkami, a musi być zrobione. Jest bardzo mało osób na zamianę, więc nawet rozchorować się nie możesz bo nie ma kto cię zastąpić. A na pytanie w środku tygodnia o wzięcie urlopu na dni z przyszłego pani prezes nie jest w stanie odpowiedzieć bo wciąż tworzą grafik, który z kolei zależny jest od rozkładu zajęć studentów.... Materiału do badań nie traktuje się z szacunkiem, są wieczne opóźnienia, chaos, zagubienie i popłoch. W dodatku wewnątrz firma żyje z tworzenia niemiłych i wyssanych z palca plotek o współpracownikach, z którymi było dane mi się spotkać w postaci różnych pytań ,,czy to prawda, że...'' od osób z którymi nawet słowa się nie zamieniło. Gdy tam pracowałam była ciągła rotacja, studentów za to jest cała masa. I to na stanowiskach na których nie mieli kwalifikacji. Nie polecam nikomu się tam badać, ja na pewno nie oddam swoich materiałów z badań pod obróbkę w tej fabryce. Techniczki muszą wyrabiać jakąś chorą normę i dopiero po niej naliczane są dodatkowe pieniądze. Ale to to już są grosze. W ogóle się to nie opłaca. Swoje doświadczenie opisałabym również pracą na akord bo z dnia na dzień, a czasem i w ten sam dzień dowiadywałam się gdzie będę pracować. A na rozmowie kwalifikacyjnej opisywana była sielanka i bajka totalnie odklejona od rzeczywistości. Nie ja jedna odeszłam stamtąd z uszczerbkiem na zdrowiu psychicznym i na pewno nie ostatnia. Śledząc wasze opinie widzę, że na przestrzeni lat nic się nie zmieniło. Nie warto godzić się na takie uwłaczające warunki byle tylko pracować w nowym budynku.