Przyszli, źle zmierzyli, od samego początku inne traktowanie na żywo przez "fachowców", a inne przez telefon przez Pana Piszczka. Roztrzepani okna wstawili za małe, żartując sobie, że to przecież nic takiego i on by nawet 10cm piany na szerokość puscił. Na okna czekałem ponad miesiąc (a nie było ich dużo). Efekt jestt taki, że dołożyli tynku i sobie jeszcze za to kazali płacić. Mam mostek termiczny większy jak był ze starymi oknami. Nie polecam.