Joanna28.05.2025 22:24
Inne
Niestety, pomimo że salon wygląda estetycznie oraz wszelkie środki czystości zachowane na normalnym poziomie, tak jak powinno być, to niestety z paznokci nie jestem kompletnie zadowolona. Robiłam paznokcie żelowe. Nawet nie przedłużanie, a wręcz skrócenie, czyli spiłowanie i uzupełnienie żelu. Paznokcie miały być w kształcie na kwadrat, ale w domu zauważyłam i odczułam, że niestety środek paznokcia wypiłowany, a boki zostały stojace. Jeden paznokieć zrobiony, drugi jak się spiłował. Jestem bardzo zawiedziona i zła. Siedzialam na fotelu od godziny 14 40 do 18. (Jestem przyzwyczajona, że u swojej kosmetyczki, siedzą półtorej godziny z paznokciami) tutaj natomiast już nie wiedziałam w jakiej pozycji siedzieć, aby wysiedzieć. Zmarnowany czas i pieniądze. Zastanawiam się, ile spędziłabym czasu w salonie, gdybym wrecz na odwrot - chciałabym przedłużyć paznokcie. Tempo tragiczne, flegmatyczne. Niestety z paznokciami potrzebowałam iść na JUŻ i tak to właśnie się kończy...
Robione zdjęcie na miejscu wiadomo, że będzie ładnie wyglądać, ponieważ jest świeżo nasmarowane oliwkami i innymi preparatami ustawione do zdjęcia, tak żeby wyglądał ładnie, wręcz idealnie. Niestety, w rzeczywistości wygląda już to troszeczkę inaczej. Napisałam wyżej - zauważyłam dopiero w domu wszelkie niedoskonałości, wykonane podczas wizyty w salonie. Nie jestem w stanie nikogo dotknąć, bo wszystkich kłuje i drapie. O wszysyko zachaczam pazurami. Na zdjęcia których dodałam, ewidentnie widać jak jest zrobiony ksztalt -miał być kwadrat, a jest kwadrat dziura i pozostawione boki, które czy chcą czy nie, drapią i kłują. Na moje szczęście jeszcze dziś, idę na poprawkę do innej Pani, do INNEGO salonu, aby ratować to co mam na palcach. Inaczej, nie bylo by szans funkcjonować w codziennych czynnościach.
Jak dla mnie porażka i brak profesjonalizmu totalny. Profesjonalista, zaproponowałby wizytę, by poprawić to co zostało wykonane niepoprawnie. A nie broniąc się, argumentem że wyszłam zadowolona. Wyszłam, jak najszybciej, bo nie miałam czasu spędzić pół dnia w salonie.
Nigdy więcej.