Ogłoszenie jest na rhenus suus. Jeździ się tam raz w tygodniu po kilku dniach dzwoni szefowa i mówi że nie opłaca im się jeździć w susie bo za mało płacą. Latasz sobie po wszystkich hujniach zaczynając od biedronki przez żabkę i inne guówno.codzienna proszenie się o pieniądze na paliwo i przypominanie że jedzie się przez płatne bramki trzeba przelać pieniądze.Wypłata na czas tak jak w ogłoszeniu składki płacone.